USA, Francja i Wielka Brytania złożyły w Radzie Bezpieczeństwa projekt rezolucji w której żądają od syryjskiej armii i jej przeciwników wstrzymania walk.

W rezolucji potępia się użycie broni chemicznej i proponuje stworzenie „niezależnego mechanizmu badania przypadków użycia tej broni opartego na zasadach obiektywizmu i profesjonalizmu”. Jednocześnie dokument wymienia z nazwy władze Syrii, zobowiązując je do współpracy z Organizacją ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW).



Z tym postulatem idzie żądanie natychmiastowego przerwania walk między armią Syrii, a antyrządowymi ugrupowaniami zbrojnymi. W projekcie postulatu pojawia się także sformułowanie o „konieczności konstruktywnego i bez warunków wstępnych udziału rządu Syrii w rozmowach międzysyryjskich” i konieczności stworzenia dostępu dla „nieskrępowanej pomocy humanitarnej”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Atak rakietowy trzech mocarstw zachodnich na Syrię został dokonany pod pretekstem użycia przez władze Syrii broni chemicznej we Wschodniej Ghucie. Od tygodni siły rządowe osiągały tam ustawiczny postęp w odbijaniu kolejnych ośrodków z rąk islamistów, zaś trzy dni temu przeprowadzono ewakuację ostatnich z nich, właśnie z Dumy, gdzie miało dojść do ataku chemicznego, który stał się pretekstem dla działań mocarstw zachodnich. Obecnie ostatnim większym obszarem w zachodniej Syrii kontrolowanym przez islamistów jest znaczna część prowincji Idlib wraz z zachodnią częścią prowincji Aleppo.

interia.pl/kresy.pl

Reklama

Tagi: , , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz