Podczas izraelskiego nalotu żołnierze zastrzelili dwóch Palestyńczyków, którzy wcześniej poddali się wojskowym, co uchwyciło nagranie. Władze palestyńskie i Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka mówią o zbrodni wojennej i egzekucji.

27 listopada w Dżaninie na okupowanym Zachodnim Brzegu izraelscy żołnierze podczas nalotu zastrzelili dwóch Palestyńczyków, którzy według opublikowanego nagrania wideo się poddawali, co wywołało oskarżenia władz palestyńskich o zbrodnię wojenną oraz krytyczne reakcje instytucji międzynarodowych.

W czasie izraelskiej operacji w Dżaninie nagranie wykonane przez Palestyńczyków zarejestrowało grupę izraelskich żołnierzy oraz dwóch mężczyzn wychodzących na kolanach z budynku przez drzwi garażowe. Palestyńczycy mają uniesione ręce w geście poddania i podciągają koszulki, żeby pokazać, że nie są uzbrojeni. Po wyjściu jeden z nich kładzie się na ziemi, a żołnierze przez cały czas celują w nich z broni. Gdy drugi próbuje się położyć, jeden z żołnierzy zagania obydwu z powrotem do wnętrza budynku, po czym słychać strzały. Nagranie zostało wyemitowane w arabskich stacjach telewizyjnych i przeanalizowane przez media zachodnie.

W czwartek władze palestyńskie, sprawujące administrację na części Zachodniego Brzegu, oskarżyły siły izraelskie o zbrodnie wojenne. Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka podało, że „Jesteśmy zbulwersowani bezczelnym zabójstwem dwóch Palestyńczyków w Dżaninie na okupowanym Zachodnim Brzegu, dokonanym wczoraj przez izraelską straż graniczną, w kolejnej, jak się wydaje, egzekucji w trybie doraźnym” — powiedział Jeremy Laurence podczas briefingu ONZ w Genewie.

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych i diaspora palestyńska ostro potępiają ohydną zbrodnię zbiorowej egzekucji, której okupacyjna armia izraelska dopuściła się na dwóch Palestyńczykach […] w pobliżu obozu (dla uchodźców) w Dżeninie na północy Zachodniego Brzegu Jordanu” — napisano w oświadczeniu palestyńskiego resortu i przedstawicieli diaspory. Podkreślono również, że przedstawiona na nagraniu scena „stanowi udokumentowaną zbrodnię wojenną i rażące złamanie wszystkich praw, konwencji międzynarodowych oraz zasad i wartości ludzkich” — dodano.

Izraelskie władze twierdziły, że mężczyźni byli poszukiwani za „powiązania z siatką terrorystyczną”, a jednocześnie zapowiedziano, że „incydent jest przedmiotem dochodzenia” — przekazano w oświadczeniu sił izraelskich. W komunikacie nie wyjaśniono jednak, dlaczego oddano strzały do mężczyzn, którzy nie byli uzbrojeni.

Na poziomie politycznym w Izraelu odpowiedzialność za działania służb została jednoznacznie poparta przez część rządu. Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela Itamar Ben Gwir wydał oświadczenie, w którym udzielił „pełnego poparcia” armii izraelskiej i jednostce policyjnej uczestniczącej w opisywanym zdarzeniu, określanym w oficjalnych komunikatach jako „incydent”. W swoich wypowiedziach stwierdził, że „terroryści muszą umrzeć”.

Konflikt trwa mimo rozejmu

Izrael przeprowadził pod koniec zeszłego tygodnia naloty na Strefę Gazy mimo oficjalnie utrzymywanego zawieszenia broni. Celem mieli być bojownicy Hamasy, lecz ofiar jest kilkadziesiąt.

W dzielnicy Rimal w mieście Gaza zginęło 11 osób i a rannych zostało 20 Palestyńczyków. Większość rannych to dzieci — powiedział dyrektor Muhamed Abu Selmija. W innym sobotnim ataku Izraelczyków, wymierzonym w dom w Dajr al-Balah w centralnej części Strefy Gazy, zginęły trzy osoby, w tym kobieta, poinformował szpital Al-Aksa.

13 października doszło do podpisania porozumienia pokojowego przez przywódców USA, Kataru, Egiptu i Turcji. Zakłada ono wdrożenie 20-punktowej propozycji Donalda Trumpa, którą przedstawił on 29 września, po wcześniejszych konsultacjach z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu.

Plan Trumpa zakładał całkowite przerwanie walk oraz wymianę jeńców i zakładników, co nastąpiło jeszcze 10 października. Hamas wydał wszystkich żywych zakładników i większość zakładników nieżyjących. Trwają poszukiwania szczątków pozostałych.

Izrael zwolnił natomiast 250 palestyńskich skazańców, ale też 1718 osób przetrzymywanych w aresztach bez zarzutów i decyzji sądu innych Palestyńczyków.

Izrael narusza rozejm przeprowadzając ataki na Palestyńczyków. Do najpoważniejszego doszło w nocy z 25 na 26 października. Jego skutkiem było ponad sto ofiar śmiertelnych.

Rada Bezpieczeństwa ONZ zatwierdziła w poniedziałek plan Trumpa upoważniając go do utworzenia “międzynarodowych sił stabilizacyjnych” w Strefie Gazy oraz jej tymczasowej administracji.

Od początku wojny w Strefie Gazy zginęło już ponad 67 tys. Palestyńczyków. 169 tys. zostało rannych. 11 tys. uważanych jest za zaginionych. Izraelczycy przyznali, że w okresie od marca do sierpnia bieżącego roku 80 proc. ich ofiar w Strefie Gazy stanowili cywile.

Siły zbrojne Izraela oszacowały swoje straty na dzień 6 października 2025 r. na 1152 żołnierzy, policjantów, agentów służb specjalnych i strażników więziennych.

Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.

W 2024 r. Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania premiera Izraela Binjamina Netanjahu. We wrześniu bieżącego roku specjalna komisja Organizacji Narodów Zjednoczonych uznała działania Izraela w Strefie Gazy za ludobójcze.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , , , ,
forma płatności