Iran przepuścił tankowce z Chin i Liberii

W sobotę przez Cieśninę Ormuz przepłynęły trzy supertankowce – liberijski Serifos oraz chińskie Cospearl Lake i He Rong Hai. Każda z tych jednostek może przewieźć około 2 mln baryłek ropy. Ich tranzyt odbył się w czasie, gdy setki innych statków nadal oczekują na możliwość przepłynięcia przez ten szlak.

Z danych LSEG wynika, że w sobotę na „próbne kotwicowisko Przejścia Ormuz” wpłynęły i następnie je opuściły trzy supertankowce VLCC.

Statek Serifos załadował ropę z Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich i ma dotrzeć do portu w Malakce w Malezji 21 kwietnia. Na pokładzie Cospearl Lake znajduje się ropa iracka, a He Rong Hai przewozi ropę saudyjską. Dwie ostatnie jednostki są czarterowane przez chińską spółkę Unipec (należącą do koncernu Sinopec), natomiast Serifos pływa pod banderą Liberii.

Sobotni ruch tankowców zbiegł się w czasie z rozpoczęciem rozmów pokojowych USA–Iran w Islamabadzie, choć już wcześniej media donosiły, że Iran częściowo odblokował Cieśninę dla wybranych jednostek. W marcu na szlak miały wrócić statki z Chin i Indii, które korzystają z tras przebiegających w pobliżu irańskiego wybrzeża.

Również władze Pakistanu porozumiały się z Irańczykami w kwestii przepłynięcia przez cieśninę Ormuz określonej liczy statków tego azjatyckiego państwa Ishaq Dar, wicepremier i minister spraw zagranicznych Pakistanu ogłosił, że w ramach porozumienia przez cieśninę mogą przepływać dwa pakistańskie statki dziennie, do liczby 20. Można więc podsumować, że Islamabad zagwaratnował spokojną żeglugę dla 20 statków.

USA rozminowują Ormuz, Iran planuje opłaty za żeglugę

11 kwietnia wojsko USA poinformowało o rozpoczęciu operacji oczyszczania Cieśniny Ormuz z min morskich. Tego samego dnia przez szlak przepłynęły dwa amerykańskie okręty wojenne – USS Frank E. Peterson i USS Michael Murphy.

Do operacjo doszło w momencie, gdy w Islamabadzie toczyły się negocjacje dotyczące zakończenia wojny, która wybuchła 28 lutego. Jednym z kluczowych tematów rozmów pozostaje przyszłość Cieśniny Ormuz, której zablokowanie przez Iran spowodowało poważne zakłócenia w światowych dostawach ropy.

Według informacji Waszyngtonu – Iran sygnalizował gotowość do przekazania części zapasów wzbogaconego uranu oraz ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. W środę odnotowano zwiększony ruch statków w tym rejonie, jednak Teheran ponownie zamknął cieśninę w reakcji na kontynuowane działania Izraela w Libanie.

„Financial Times” poinformował 8 kwietnia o opłacie, jaką Iran zamierza pobierać od statków w Ormuzie. Taryfa dla statków z ropą będzie wynosić 1 dolara za baryłkę, a puste tankowce będą mogły przepływać bezpłatnie.

Wcześniej w tym tygodniu Trump oświadczył, że Iran nie powinien pobierać opłat od tankowców przepływających przez Cieśninę Ormuz. Szlak ten pozostaje w dużej mierze zamknięty od początku konfliktu.

Dodatkowym problemem mogą być chaotycznie rozmieszczone irańskie miny morskie, których Teheran nie jest w stanie precyzyjnie zlokalizować ani usunąć – podał „The New York Times”, powołując się na amerykańskie źródła.

Przepływ statków utrzymuje się na minimalnym poziomie, a ponad 600 jednostek nadal czeka na możliwość tranzytu. Według doniesień medialnych ruch statków przez cieśninę Ormuz spadł do poziomu poniżej 10 proc. normalnego natężenia.

Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportowych na świecie – odpowiada za około 20 proc. globalnego przepływu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , , ,
forma płatności