Policjanci, którzy przeszukali konsulat Arabii Saudyjskiej w Istambule, znaleźli dowody na to, że saudyjski dysydent i dziennikarz Jamal Khashoggi został tam zabity. – dowiedziała się nieoficjalnie we wtorek agencja AP. Informacji udzielił agencji wysoko postawiony turecki urzędnik proszący o zachowanie anonimowości. Urzędnik nie podał żadnych szczegółów na temat znalezionych dowodów.

W czasie, gdy wyciekły informacje o znalezieniu dowodów na zabójstwo dziennikarza, turecka policja przygotowywała się do przeszukania rezydencji saudyjskiego konsula. Dyplomaty nie było na miejscu, ponieważ jak się okazało, kilka godzin wcześniej opuścił Turcję samolotem.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W tym samym czasie w Rijadzie przebywał sekretarz stanu USA Mike Pompeo, który o zaginięciu Khashoggiego rozmawiał z królem Arabii Saudyjskiej Salmanem oraz następcą tronu księciem Mohammedem bin Salmanem.

„Jesteśmy silnymi i starymi sojusznikami” – powiedział Mohammed do amerykańskiego gościa. „Przeciwstawiamy się wspólnie wyzwaniom – w przeszłości, teraz i w przyszłości” – dodawał.

Według rzeczniczki Departamentu Stanu USA Heather Nauert, Pompeo „dziękował królowi za jego zaangażowanie w popieranie dokładnego, transparentnego i szybkiego śledztwa w sprawie zniknięcia Jamala Khashoggiego”.

W poniedziałek Trump powiedział dziennikarzom po rozmowie z Salmanem, że Khashoggi mógł być zabity w konsulacie przez zabójców działających na własną rękę. Tak miał mu zasugerować saudyjski władca. „Król stanowczo zaprzeczył, że ma o tym wiedzę” – mówił Trump. „Brzmiało to dla mnie tak, jakby to mogli być zabójcy działający na własną rękę. Kto wie?” – dodawał amerykański prezydent zapowiadając kontynuację starań o wyjaśnienie zagadki zniknięcia dziennikarza.

Według amerykańskich mediów saudyjskie władze mogą przyznać, że Khashoggi został zabity, lecz zaprzeczyć, że ktoś z rodziny królewskiej zlecił zabójstwo. Według New York Timesa wina może zostać zrzucona na przyjaciela księcia Mohammeda ze służb specjalnych, który jakoby otrzymał od księcia polecenie przesłuchania Khashoggiego i sprowadzenia go do Arabii Saudyjskiej, lecz rozkaz został wykonany tak „nieudolnie”, że dziennikarz zginął. Oficjalnie saudyjskie władze twierdzą do tej pory, że dziennikarz bezpiecznie opuścił konsulat.

PRZECZYTAJ: WaPo: Turcja posiada dowody, że Khashoggi został poćwiartowany w saudyjskim konsulacie

Kresy.pl / AP / AFP

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz