Redakcja portalu Chartija97 informuje, że od środy nie jest on dostępny na terytorium Białorusi. Wszystko wskazuje na blokadę egzekwowaną przez władze.

„Czytelnicy portalu z całej Białorusi zawiadamiają o niemożności otwarcia strony” – napisała wczoraj Chartija97. Blokada strony jest prowadzona przez „praktycznie wszystkich operatorów na Białorusi”. Portal cytuje komunikat wyświetlający się przy próbie jego wczytania przez użytkowników, którym usługi internetowe dostarcza operator Atlant Telekom. Operator informuje w nim, że Chartija97 znalazła się w „spisach ograniczonego dostępu”, których funkcjonowanie regulują dwa dekrety prezydenckie i wykonawcze postanowienia Centrum Operacyjno-Analitycznego przy Prezydencie RB oraz Ministerstwa Łączności.

„Blokada najczęściej odwiedzanego niezależnego portalu to kolejny cios w wolność słowa na Białorusi. Władze walczą z nami 20 lat drogą różnych represji: od blokad do aresztów i zabójstw dziennikarzy. Będziemy bronić portalu Chartija wszelkimi dostępnymi sposobami, także na płaszczyźnie międzynarodowej” – skomentowała redakcja, wzywając do solidarności wszystkich „kolegów dziennikarzy, obrońców prawa, naszych czytelników” oraz rozprzestrzeniania informacji o blokadzie. Proponują też by zapoznawać się z publikacjami portalu na jego profilach na serwisach społecznościowych.

Portal tworzony obecnie z zagranicy (z Polski i Litwy) funkcjonuje od 1997 roku. Był już blokowany przy okazji wyborów prezydenckich w 2001, 2006 i 2010 roku. Po tych ostatnich służby bezpieczeństwa aresztowały członków, pracującej wówczas w Mińsku, redakcji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W grudniu władze doprowadziły do czterodniowej blokady innego opozycyjnego portalu informacyjnego Biełorusskij Partizan. Portal został przywrócony ponieważ jego redakcja zgodziła się na warunki władz – przeprowadziła rejestrację w krajowej domenie oraz zablokowała możliwość dodawania komentarzy czytelników pod artykułami. Redaktorzy Biełorusskiego Partizana zostali po tym skrytykowani przez redaktor naczelną Chartija97 za uleganie presji władz.

charter97.org/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz