Nowe poprawki do projektu nowelizacji ustawy „O obywatelstwie Republiki Białoruś” przewidują możliwość pozbawienia białoruskiego obywatelstwa osoby, która wyrządziła poważną szkodę interesowi państwa, bądź angażowała się w działalność terrorystyczną lub „ekstremistyczną”.

O poprawkach do projektu, który ma być rozpatrywany w drugim czytaniu na jesiennej sesji białoruskiego parlamentu powiedziała agencji Biełta deputowana Maria Wasilewicz, członkini stałej komisji ds. praw człowieka, stosunków etnicznych i mediów Izby Reprezentantów.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

„Przewiduje się możliwość utraty białoruskiego obywatelstwa z powodu udziału w działalności terrorystycznej i innych ekstremistycznych działaniach lub wyrządzenia poważnej szkody interesom Białorusi. Nowa ustawa wyklucza również przypadki, w których utrata obywatelstwa pomaga uniknąć odpowiedzialności za przestępstwo” – powiedziała Wasilewicz.

W dokumencie proponuje się rozszerzenie listy osób uprawnionych do uzyskania obywatelstwa białoruskiego w sposób uproszczony. Ponadto okres, w którym cudzoziemiec musi stale przebywać na Białorusi, aby uzyskać obywatelstwo, może zostać skrócony z siedmiu do pięciu lat.

Obecnie projekt ustawy jest przygotowywany do rozpatrzenia w drugim czytaniu jesiennej sesji. W pierwszym czytaniu został przyjęty 4 czerwca br.

Aleksandr Łukaszenko nazwał w czwartek wydarzenia ostatnich miesięcy na Białorusi „próbą niekonstytucyjnego przewrotu”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że białoruskie władze podjęły już działania kojarzące się z pozbawianiem obywatelstwa. 31 sierpnia bieżącego roku katolicki metropolita mińsko-mohylewski abp Tadeusz Kondrusiewicz nie został wpuszczony na terytorium kraju. Odmówiono mu wówczas wjazdu bez podania przyczyny. Potem białoruska straż graniczna twierdziła, że unieważniono mu paszport. Aleksandr Łukaszenko zarzucił abp. Kondrusiewiczowi „działalność antypaństwową”. Według Łukaszenki, arcybiskup „jeździł do Polski i otrzymywał konsultacje, jak niszczyć kraj”. Dodał, że „na coś podobnego nikomu się nie pozwala”. Białoruskie władze wyrzuciły też z kraju szereg opozycjonistów, m.in. byłą kandydatkę na prezydenta Białorusi Swietłanę Tichanowską.

Kresy.pl / vedomosti.ru

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz