W czwartek w Pekinie zakończył się szczyt władz Unii Europejskiej i Chin. Przedstawiciele obu stron podkreślili potrzebę współpracy gospodarczej, jednak rozmowy ujawniły znaczące rozbieżności interesów, co doprowadziło do skrócenia spotkania z planowanych kilku dni do jednego dnia. Wśród ustaleń znalazło się wspólne oświadczenie obejmujące zobowiązania do współpracy na rzecz klimatu, w tym w zakresie transformacji energetycznej.
W Pekinie odbył się szczyt Unia Europejska–Chiny zorganizowany z okazji 50-lecia nawiązania stosunków dyplomatycznych. Spotkanie, pierwotnie planowane jako wydarzenie kilkudniowe, zostało skrócone do jednego dnia z powodu narastających napięć i rozbieżności pomiędzy stronami, zwłaszcza w zakresie polityki handlowej oraz podejścia do wojny na Ukrainie.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen określiła relacje handlowe UE z Chinami jako będące na „wyraźnym punkcie zwrotnym”, a sama rozmowa z Xi Jinpingiem i premierem Li Qiangiem była – według jej relacji – szczera i otwarta. „Bardzo szczerze i otwarcie wyraziliśmy nasze obawy… dotyczące handlu, inwestycji i kwestii geopolitycznych… Częściowo zidentyfikowaliśmy rozwiązania” – powiedziała von der Leyen podczas konferencji prasowej po zakończeniu rozmów. Podkreśliła, że UE koncentruje się na negocjacjach w sprawie potencjalnych umów handlowych, także z USA, ale rozważa użycie innych instrumentów, dopóki „nie osiągniemy satysfakcjonującego rezultatu”. „Nasze relacje z Chinami są ważne, ale opierają się na własnych zaletach. Są niezależne od działań i problemów, jakie mamy z innymi” – dodała.
Prezydent Chin Xi Jinping w swoim wystąpieniu zaznaczył, że „im poważniejsza i bardziej złożona jest sytuacja międzynarodowa, tym ważniejsze jest, aby Chiny i UE wzmacniały komunikację, wzajemne zaufanie i współpracę”. Zaapelował o „podejmowanie trafnych strategicznych decyzji, które odpowiadają oczekiwaniom społeczeństw i wytrzymają próbę czasu”. Chiński przywódca podkreślił również, że „źródłem wyzwań, przed którymi dziś stoi Europa, nie są Chiny”, i przekonywał, że między Chinami a UE nie ma zasadniczych konfliktów interesów ani sprzeczności geopolitycznych. Xi zaapelował o utrzymanie otwartego rynku oraz powstrzymanie się przez UE od stosowania restrykcyjnych narzędzi gospodarczych i handlowych.
Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa mówił o oczekiwaniu na „konkretne postępy w kwestiach związanych z handlem i gospodarką”. UE wyraziła również oczekiwanie, że Chiny podejmą działania na rzecz wywarcia presji na Rosję, by zakończyć wojnę na Ukrainie. „Ważne jest, aby doszło do zawieszenia broni i aby przy stole negocjacyjnym toczyły się rozmowy, aby istniała prawdziwa i szczera wola znalezienia rozwiązań, które położą kres rozlewowi krwi” – oświadczyła von der Leyen.
Przypominamy, że wcześniej chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi w rozmowie z szefową unijnej dyplomacji Kai Kallas w Brukseli oświadczył, że Pekin „nie może zaakceptować” rosyjskiej porażki na Ukrainie.
Jednym z kluczowych tematów rozmów była polityka handlowa i narastający deficyt w relacjach gospodarczych. UE obawia się napływu tanich chińskich towarów na europejski rynek, zwłaszcza w sektorze pojazdów elektrycznych, gdzie producenci z Chin korzystają z rządowych dotacji. W ubiegłym roku deficyt handlowy UE z Chinami osiągnął rekordowy poziom 305,8 mld euro. Unijni urzędnicy sygnalizowali problem nadwyżki mocy produkcyjnych w chińskim przemyśle. Von der Leyen przyznała, że chińskie władze zaczęły analizować ten problem i wyraziły gotowość wspierania zwiększonej konsumpcji wewnętrznej.
Wspólne oświadczenie wydane po szczycie obejmuje zobowiązania dotyczące współpracy na rzecz klimatu, w tym transformacji energetycznej, zarządzania emisjami metanu, rozwoju rynków emisji dwutlenku węgla oraz technologii niskoemisyjnych. „Uważamy, że zwiększenie dostępu europejskich firm do rynku w Chinach, ograniczenie zewnętrznych skutków inwolucji i zmniejszenie kontroli eksportu to ważne kroki naprzód” – stwierdziła von der Leyen.
Wśród ustalonych rzeczy, obie strony wydały oświadczenie obejmuje zobowiązania dotyczące współpracy na rzecz klimatu i w tym transformacji energetycznej, zarządzania emisjami metanu, rozwoju rynków emisji dwutlenku węgla oraz technologii niskoemisyjnych. „Uważamy, że zwiększenie dostępu europejskich firm do rynku w Chinach, ograniczenie zewnętrznych skutków inwolucji i zmniejszenie kontroli eksportu to ważne kroki naprzód” – stwierdziła von der Leyen.
Wśród innych tematów rozmów znalazły się także kwestie związane z kontrolą eksportu pierwiastków ziem rzadkich przez Chiny, które w maju zakłóciły łańcuchy dostaw i doprowadziły do przestojów w europejskim przemyśle motoryzacyjnym.
Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych broniło ograniczeń dotyczących pierwiastków ziem rzadkich, uzasadniając, że są one „zgodne z praktyką międzynarodową”, i zadeklarowało gotowość do dalszego dialogu z partnerami zagranicznymi w tym zakresie. Według danych celnych, eksport chińskich magnesów ziem rzadkich do UE wzrósł w czerwcu o 245 proc. w porównaniu z majem, choć nadal był o 35 proc. niższy niż rok wcześniej.
Kresy.pl/reuters.com






























