Korea Północna posiada bakterie wąglika?

Północnokoreański dezerter okazał się odporny na wąglika, co ożywiło obawy, że Korea Północna dysponuje bronią biologiczną.

We krwi jednego z północnokoreańskich żołnierzy, który uciekł do Korei Południowej, znaleziono przeciwciała niebezpiecznej choroby – wąglika – poinformowała we wtorek agencja UPI powołując się na północnokoreańską telewizję Channel A. Ożywiło to podejrzenia, że reżim Kim Dzong Una może dysponować bronią biologiczną.

Przeciwciała wąglika znaleziono u żołnierza Korei Północnej, który zdezerterował w tym roku – powiedział koreańskiej telewizji anonimowy przedstawiciel wywiadu Korei Południowej. Oznacza to, że żołnierz musiał mieć kontakt z wąglikiem, bądź został na niego zaszczepiony. Władze nie zidentyfikowały tego żołnierza, ani nie potwierdziły, że nabył on odporność na wąglika przed dezercją. Niemniej, jak pisze UPI, odkrycie wywołało zaniepokojenie Seulu. Władze Korei Południowej wciąż nie posiadają szczepionki na bakterię, która zabija 80 proc. zarażonych w ciągu 24 godzin, jeśli nie zostaną podane antybiotyki. Według UPI powołującej się na rzeczniczkę północnokoreańskiego ministerstwa obrony szczepionka zostanie opracowana nie wcześniej niż przed końcem 2019 roku.

Doniesienia o dezerterze odpornym na wąglika pojawiły się tydzień po tym, jak japońska gazeta Asahi poinformowała, że władze Korei Północnej zamierzają umieścić bakterie tej choroby w pociskach balistycznych zdolnych do uderzenia w terytorium USA. Źródłem tych informacji byli również anonimowi funkcjonariusze południowokoreańskiego wywiadu.

Podejrzenia, że Pjongjang pracuje nad uzyskaniem broni biologicznej pojawiły się w 2015 roku po publikacji zdjęć z wizyty Kim Dzong Una w Instytucie Biotechnologii w stolicy Korei Północnej. Oficjalnie instytut zajmuje się badaniami nad pestycydami, lecz zdaniem specjalistów urządzenia placówki mogą być używane do produkcji broni biologicznej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Korea Północna ogłosiła, że jest w stanie przeprowadzić atak jądrowy na USA

Kresy.pl / UPI / Express / RMF FM

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. elbezet
    elbezet :

    Koło hist(e)orii się kręci, a dopóki się kręci to „demokracja liberalna” otrzymuje eliksir życia – dolary Wujka Sama.
    Cyt: „W pierwszym tygodniu lutego 2003 roku sekretarz stanu USA Colin Powell przekonywał na forum ONZ o konieczności inwazji na Irak i obalenia reżimu Saddama Husajna. Powell przedstawiał całą masę rzekomych dowodów na posiadanie, produkcję oraz zagrożenie użycia broni masowego rażenia przez irackiego dyktatora. Jedynym właściwym posunięciem, zdaniem przedstawiciela Stanów Zjednoczonych, było obalenie Husajna i uratowanie w ten sposób pokoju na świecie.”