Kirgiskie służby bezpieczeństwa zatrzymały Wiktora Wasiliewa rosyjskiego afrykanistę i politologa, twórcę popularnegi kanału na Telegramie.
Rosjanin jest podejrzany o popełnienie w Kirgistanie przestępstwa opsianego w artykule 416 Kodeksu Karnego tego państwa jako “najemnictwo”. Obejmuje on “rekrutację, finansowanie, udzielanie wsparcia materialnego, szkolenie najemników do wykorzystania w konfliktach zbrojnych innych państw lub działaniach zbrojnych mających na celu obalenie rządu lub naruszenie integralności terytorialnej, a także wykorzystywanie najemników w konfliktach lub działaniach zbrojnych” – jak zacytował w niedzielę portal Fergana.
Sprawa jest poważna. Za tak zdefiniowane przestępstwo grozi w Kirgistanie 7-10 lat więzienia. Miejscowy portal Kloop twierdzi, na podstawie nieoficjalnych informacji, że Wasiliew został zatrzymany 17 kwietnia, lub dzień później na stołecznym lotnisku Manas. Stało się to wkrótce po tym, gdy wysiadł z samolotu lecącego z jednego z państw afrykańskich. Według innej wersji przytaczanej przez Ferganę, został zatrzymanymniej więcej na „imprezie zorganizowanej przez prorosyjskie media”.
Według wielu mediów Wasiliew wcześniej nosił nazwisko Łukowienko. Pojawiają się również informacje o jego powiązaniach z nieżyjącym już założycielem prywatnej kompanii wojskowej Wagner, Jewgienijem Prigożynem. Przed jego śmiercią kompania była bardzo aktywna w Afryce.
Redaktor naczelna rosyjskiej agencji prasowej Regnum, Marina Achmiedowa, z którą współpracował afrykanista, zasugerowała, że Wasiliew został aresztowany „w odwecie za łaźnię”. Nawiązała w ten sposób do nalotu moskiewskiej policji na uzdrowisko zarządzane przez obywateli Kirgistanu. Zatrzymano 59 cudzoziemców, z których 25, jak się okazało, przebywało w Federacji Rosyjskiej z naruszeniem przepisów imigracyjnych. Nalot był przejawem zaostrzania rosyjskiej polityki migracyjnej, jakie następuje od zeszłego roku.
Fergana wiąże jednak zatrzymanie Wasiliewa ze sprawą całej siatki mające werbować Kirgizów na wojnę na Ukrainie, w ramach której zatrzymano już pracownicę Domu Rosyjskiego w kirgiskim mieście Osz. To instytucja podlegająca rosyjskiej Federalnej Agencjj ds. Wspólnoty Niepodległych Państw, Rodaków Mieszkających za Granicą i Międzynarodowej Współpracy Humanitarnej zwanej w skrócie Rossotruniczestwem.
fergana.news/kresy.pl
































