Mniej niż co trzeci Amerykanin zgadza się z decyzją prezydenta Donalda Trumpa o wycofaniu się USA z umowy nuklearnej JCPOA z Iranem – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Ipsos przy współpracy z agencją Reuters.

Sondaż został przeprowadzony w dniach 4-8. maja br., tuż przed spodziewanym ogłoszeniem decyzji o wycofaniu się z układu przez Trumpa. Wyniki badania wskazują, że tylko 29 proc. ankietowanych chciało wyjścia USA z układu JCPOA. 42. proc. opowiadało się za pozostaniem przy porozumieniu a 28 proc. nie miało w tej kwestii zdania. Co ciekawe, nawet większość zarejestrowanych Republikanów nie popierała zamiaru Trumpa. Jedynie 44 proc. opowiadało się za wycofaniem z porozumienia, podczas gdy 28 proc. chciało jego zachowania. Niezdecydowanych było również 28 proc.



Według badania 54 proc. Amerykanów „mocno” lub „trochę” popierało porozumienie z Iranem, podczas gdy 27 proc. było jego przeciwnikami. Jeszcze bardziej zdecydowane były odpowiedzi ankietowanych odnośnie spodziewanych skutków zerwania umowy JCPOA. Prawie dwie trzecie dorosłych Amerykanów uznało, że jeśli USA wyjdą z porozumienia, Iran prawdopodobnie będzie starał się opracować broń atomową. Około połowa badanych była zdania, że USA i Iran mogą wejść w stan zbrojnego konfliktu.

Sondaż został przeprowadzony przez Internet w całych Stanach Zjednoczonych na próbie 1277 dorosłych Amerykanów. Błąd badania wynosi 3 proc. dla ogółu wyników oraz 5 proc. dla próbki zarejestrowanych Republikanów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że we wtorek Donald Trump ogłosił w wystąpieniu w Białym Domu, że Stany Zjednoczone wycofują się z porozumienia JCPOA i nakładają ponownie sankcje „najwyższego rzędu” na Iran. Jednocześnie zapowiedział, że jest gotów do zawarcia nowego porozumienia, które trwale rozwiąże problem „zagrożenia nuklearnego Iranu”, o ile Teheran będzie taką umową zainteresowany.

Porozumienie nuklearne JCPOA (Joint Comprehensive Plan of Action) z Iranem zawarto w trakcie rządów w Białym Domu demokratycznej ekipy Baracka Obamy. Oprócz Iranu i USA stronami porozumienia były Wielka Brytania, Francja, Rosja, Chiny, Niemcy i Unia Europejska. Zawieszało ono amerykańskie sankcje wobec Iranu z zamian za dopuszczenie międzynarodowych inspektorów i ograniczenia w programie atomowym Teheranu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Reuters / Kresy.pl

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz