Sąd Najwyższy Wenezueli zajmie się postępowaniem wobec sześciu członków nieuznawanego przez prezydenta Maduro parlamentu.

Jak podaje amerykańska telewizja NBC News sześciu członków parlamentu nieuznawanego przez prezydenta Nicolasa Maduro jest podejrzanych o „zdradę ojczyzny”, „uzurpację” i „podżeganie do rebelii”. Podejrzani to Henry Ramos Allup, Luis Florido, Mariela Magallanes, José Simón Calzadilla, Américo De Grazia and Richard Blanco.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przywódca wenezuelskiej opozycji Juan Guaido, który w styczniu ogłosił się tymczasowym prezydentempróbował w zeszłym tygodniu, wraz z grupą popierających go żołnierzy, zająć bazę lotniczą La Carlota pod stolicą kraju Caracas. Żołnierze w bazie dali jednak odpór rebeliantom i Guaido udał się do miasta, gdzie stanął na czele wielkiej manifestacji swoich zwolenników. Opozycjonistom nie udało się jednak przedrzeć do centrum miasta. Wokół pałacu prezydenckiego zgromadziła się znaczna liczba zwolenników Nicolasa Maduro i jego obozu. Okazało się, że po stronie Guaido wystąpiła niewielka grupa żołnierzy i rebelia zakończyła się niepowodzeniem. Rząd Wenezueli ogłosił już przejęcie kontroli nad trzema prywatnymi lotniskami by zapobiec wykorzystaniu ich przez opozycję.

Tymczasem nieuznawany przez Maduro parlament zadecydował w środę o rozpoczęciu procesu powrotu Wenezueli do Inter-American Treaty of Reciprocal Assistance (TIAR) – układu pod przewodnictwem USA, stworzonego jeszcze w czasie „zimnej wojny”, z którego kraj wycofał się z czasów Hugo Chaveza. Przynależność Wenezueli do paktu może stworzyć podstawy prawne dla zagranicznej interwencji. Władze USA nie wykluczają zbrojnej interwencji w tym kraju.

caracaschronicles.com/nbcnews.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz