Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
We poniedziałek rozpoczął się szczyt klubu G7, który ma miejsce w Alpach francuskich w Évian-les-Bains. Przy jego okazji odbyło się już spotkanie przywódców USA i Ukrainy.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem, a także z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, odgrywającym rolę gospodarza szczytu. Niewiele wiadomo o odrębnym spotkaniu Zełenskiego lub spotkaniach z przywódcami dwóch mocarstw zachodnich. Fotografia zamieszona przez agencję informacyjną UNIAN sugeruje, że rozmowie prezydenta Ukrainy z Trumpem asystował szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio.
Według źródeł zaznajomionych z rozmowami spotkanie trwało około 30 minut i było pierwszym bezpośrednim kontaktem Zełenskiego i Trumpa od ponad czterech miesięcy. Macron miał w nim wziąć udział, jak podał portal Kyiv Independent, jest nawet przedstawiany jako ktoś, kto doprowadził do tego spotkania w kuluarach.
Arena Lublin jest już dobrze znana piłkarzom Dynama. W sezonie 2024/25 kijowski klub rozgrywał tam mecze kwalifikacji Ligi Mistrzów z Partizanem Belgrad, Rangers FC i RB Salzburg. Stadion w Lublinie służył Dynamu jako domowy obiekt także w sezonie 2025/26. Wtorkowy komunikat klubu wskazuje, że tak będzie także w sezonie 2026-2027.
Komisja Europejska chce rozmawiać z polskim rządem o zniesieniu ograniczeń na import ukraińskich produktów rolnych. Unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen przekonuje, że utrzymywanie embarga zagraża rynkowi wewnętrznemu UE. Podobne ograniczenia utrzymują również Słowacja i Węgry.
W czwartek i piątek w Polsce unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen ma rozmawiać z przedstawicielami polskiego rządu o zakazie importu ukraińskich produktów rolnych, którego zniesienia oczekuje Komisja Europejska. Z informacji PAP wynika, że komisarz spotka się między innymi z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim i ministrem finansów Andrzejem Domańskim oraz wystąpi w Sejmie.
Czytaj też: Prawie 80 procent ukraińskiej żywności w polskich sklepach nie spełnia wymogów
Jak podało RMF FM, nowe informacje w tej sprawie przekazali w środę policja i prokuratura. Zatrzymani Białorusini zostali zwolnieni po przesłuchaniu. Na razie nie ma innych osób zatrzymanych w związku ze sprawą. Prokuratura rozważa kilka wersji śledczych, ale ich nie ujawnia. Zakłada również, że zabójca może nadal przebywać w Polsce.
Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowa danina ma przynieść budżetowi państwa około 4 mld zł i częściowo pokryć koszty pakietu „Ceny Paliwa Niżej”.
We wtorek podczas posiedzenia Rady Ministrów rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, czyli tak zwany windfall tax. Jak wynika z komunikatu Ministerstwa Finansów, wypowiedzi rzecznika rządu Adama Szłapki, dokumentów rządowych oraz rozmów money.pl z ekonomistami, projekt trafi teraz do prac w Sejmie, a nowa danina ma objąć producentów i sprzedawców paliw ciekłych.
Podatek miałby dotyczyć przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem i handlem paliwami pozyskanymi poza granicami Polski. Mechanizm obejmie nadwyżkę przychodów osiągniętych od marca do grudnia 2026 roku.
Polskie prawo dokładnie określa, jakie społeczności mogą zostać uznane za mniejszość narodową bądź etniczną w naszym państwie. Ich grupa właśnie się powiększyła.
Jeszcze 30 kwietnia parlament przegłosował nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, która dopiero 11 czerwca podpisana została przez prezydenta Karola Nawrockiego, tym samym stając się prawem. Stanowi on, że etniczni Grecy także zaliczają się do oficjalnych mniejszości narodowych Polski, jak podał portal Rmf24.pl.
W Polsce aby grupa mogła zostać uznana za mniejszość, musi być złożona z obywateli polskich, być mniej liczna od reszty społeczeństwa, wyraźnie odróżniać się od większości własnym językiem, kulturą lub tradycją, dążyć do zachowania tej odrębności, posiadać świadomość własnej historycznej wspólnoty oraz wykazywać ciągłość osadnictwa na obecnym terytorium Polski przez co najmniej 100 lat.
Komisja Europejska porzuca plany podatku cyfrowego