Podsekretarz obrony do spraw polityki odchodzi z Pentagonu, informuje w środę 19 lutego br. agencja prasowa Reuters. Jest to skutek zbyt dużej różnicy zdań między nim a administracją Donalda Trumpa.

Według amerykańskiego oddziału agencji Reutersa, podsekretarz obrony John Rood rezygnuje ze swojego stanowiska po naciskach ze strony administracji Białego Domu. Donald Trump i Rood byli skonfliktowani na tle sposobu radzenia sobie z chińskim gigantem elektronicznym Huawei.

Ogłoszenie rezygnacji pojawiło się dzień po tym jak Donald Trump odmówił wstrzymania rozszerzania sankcji wobec chińskiej firmy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Chciałbym podziękować Johnowi Roodowi za jego służbę dla naszego kraju, życzę mu powodzenia w jego przyszłych wysiłkach” – informował amerykański prezydent przy pomocy Twittera.

Podsekretarz obrony odpowiadał: „Panie prezydencie, w moim odczuciu, to Pan zażyczył sobie mojej rezygnacji ze stanowiska podsekretarza do spraw obrony. Wyższa administracja wskazana przez prezydenta służy prezydentowi, dlatego, tak jak Pan prosił, dostarczam moją rezygnację, kończąc pracę 28 lutego 2020 roku” – napisał w liście do Donalda Trumpa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informowaliśmy na naszym portalu reprezentanci amerykańskich służb wywiadowczych stwierdzili, że amerykańscy obywatele powinni unikać korzystania z telefonów marki Huawei ze względu na rzekome zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników.

Prezes Huawei wycenił spadek przychodów chińskiego potentata elektronicznego spowodowany działaniami władz USA na 30 miliardów dolarów. Szef Huawei określił te działania jako próbę „złamania” firmy. Szef firmy przyznał, że nie spodziewał się tak szerokich działań ze strony USA.

„Nie możemy dostać podzespołów, nie możemy uczestniczyć w wielu międzynarodowych organizacjach, nie możemy współpracować bliżej z wieloma uniwersytetami, nie możemy używać niczego z komponentami z USA i nie możemy nawet nawiązać łączności z sieciami używającymi takich komponentów”.

Reuters/Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz