W opublikowanym 30 marca br. corocznym raporcie w sprawie przestrzegania praw człowieka w poszczególnych krajach Departament Stanu kilkakrotnie wymienił prezydenta RP.

Jak można przeczytać w raporcie zamieszczonym na stronie internetowej Departamentu Stanu, Andrzejowi Dudzie wytknięto wypowiedź z 8 lipca 2020 roku, z okresu kampanii wyborczej, przeciwko zaspokojeniu roszczeń żydowskich do tzw. mienia bezspadkowego. „Prezydent Andrzej Duda odniósł się do kwestii restytucji, stwierdzając, że rząd nie zapłaci odszkodowań za majątek bezspadkowy oraz deklarując, że nie zaakceptuje żadnego prawa, które uprzywilejowałoby jakąkolwiek grupę etniczną ponad innymi” – napisano w raporcie. W dokumencie zacytowano też wypowiedź głowy polskiego państwa: „Jeśli ktoś chce odszkodowania, niech zwróci się do tych, którzy wywołali II wojnę światową”.

Kolejnym punktem raportu, w którym skrytykowano Andrzeja Dudę, był rozdział pt. „Akty przemocy, kryminalizacja i inne nadużycia związane z orientacją seksualną i tożsamością płciową”. Zdaniem Departamentu Stanu 13 lipca ub. roku prezydent RP dopuścił się „homofobicznych” i skierowanych przeciwko LGBTI wypowiedzi, gdy stwierdził, że „ideologia LGBT” jest formą „neobolszewizmu” i jest „jeszcze bardziej destrukcyjna” niż sam komunizm. Dudzie wytknięto też wypowiedź z 1 lipca ub. roku o tym, że adopcja dzieci przez pary tej samej płci stanowi eksperymentowanie na dzieciach i ich niewolenie. W rozdziale tym zacytowano także podobne wypowiedzi innych polskich urzędników i parlamentarzystów obozu rządzącego: Przemysława Czarnka, Janusza Kowalskiego, Joachima Brudzińskiego, Dariusza Piontkowskiego i Jarosława Kaczyńskiego.

Andrzeja Dudę wymienia się w raporcie także w kontekście stronniczości telewizji publicznej w czasie prezydenckiej kampanii wyborczej. Departament Stanu odnotował opinię OBWE o tym, że nadawca publiczny „nie zapewnił wyważonego i bezstronnego przekazu, a raczej służył jako narzędzie kampanii urzędującego [prezydenta]”.

Raport Departamentu Stanu poruszył także szereg innych kwestii, w tym niewłaściwego postępowania policji -wspomniano m.in. o starciach na ubiegłorocznym Marszu Niepodległości i o zachowaniu funkcjonariuszy wobec uczestników protestów przeciwko lockdownowi. We wspomnianym rozdziale o „nadużyciach” wobec LGBT wspomniano o zatrzymaniu przez policję uczestników demonstracji przeciwko aresztowaniu aktywisty LGBT ps. Margot. Uwadze dyplomacji USA nie uszły przypadki napaści na osoby LGBT, przypadki dyskryminacji z powodu narodowości lub koloru skóry oraz przyjmowanie przez polskie samorządy uchwał wymierzonych w ideologię LGBT.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Postulaty ruchu LGBT priorytetem polityki zagranicznej USA

Kresy.pl / state.gov / onet.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Czeslaw :

    To ten Departament zajmuje się takimi pierdołami, zresztą przedstawiając fałszywie, i nie wstydzi się tego publikować na cały świat. Czy w tym Departamencie to siedzą tylko same osobniki z macicą czy też przypadkiem znajdują się osobniki z fujarką. I to jest sojusznik strategiczny. Boże miej nas w swojej opiece.