Komisja wyborcza Burkina Faso ogłosiła, że w wyborach prezydenckich sprzed tygodnia zwyciężył rządzący dotychczas Roch Marc Christian Kaboré.

Według wyników ogłoszonych w czwartek przez komisję wyborczą Kaboré zwyciężył już w pierwszej turze wyborów zdobywając 57,87 proc. głosów. Rządzący od 2015 r. prezydent może więc świętować przedłużenie władzy na drugą kadencję. Zwyciężył przy frekwencji wynoszącej 50,79 proc.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

375.18 PLN    (1.7%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Odległe drugie miejsce zajął Eddie Komboigo z Kongresu na rzecz Demokracji i Postępu z wynikiem 15,48 proc. Niewiele mniej bo 12,46 proc. głosów uzyskał Zéphirin Diabré z Unii Postępu i Reformy. Każdy z pozostałych 10 kandydatów uzyskał mniej niż 4 proc. głosów.

„Dołożę wszelkich wysiłków aby przez konsultacje, przez dialog można było pracować razem” – zadeklarował po ogłoszeniu zwycięstwa Kaboré. Politycy opozycji oskarżają jednak władze o nieprawidłowości w czasie wyborów. Jeden z opozycyjnych kandydatów Tahirou Barry, który osiągnął poparcie 2,19 proc. ocenił proces wyborczy jako „wypełniony oszustwami”. Opozycja ma siedem dni na zaskarżenie wyborów. Komisja wyborcza odrzuca ich oskarżenia. Według telewizji Al Jazeera także międzynarodowi obserwatorzy określili wybory jako generalnie uczciwe.

Katarska telewizja podkreśla, że już samo spokojne przeprowadzenie wyborów było sukcesem władz wobec gróźb jakie pod adresem biorących udział formułowały lokalne odnogi „Państwa Islamskiego” i Al Kaidy. Organizacje te atakują nie tylko funkcjonariuszy państwowych lecz także żyjących w Burkina Faso chrześcijan.

aljazeera.com/france24.com/electionguakresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz