Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W rosyjskim ataku na wystawę technologii obronnych w obwodzie kijowskim zginął pracownik polskiego przedsiębiorstwa działającego w sektorze zbrojeniowym. Mężczyzna nie był obywatelem Polski. Informację przekazaną przez Defence24 potwierdziło polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Do ataku doszło w piątek, 24 lipca, podczas wydarzenia „Defense Demo Day & Defense Expo”, zorganizowanego na terenie prywatnego poligonu w obwodzie kijowskim. W pokazach uczestniczyli przedstawiciele przemysłu obronnego, wojska oraz przedsiębiorstw technologicznych.
Jak ustalił portal Defence24, jedną z ofiar śmiertelnych był pracownik firmy z polskiego sektora obronnego. MSZ poinformowało, że wszystkie osoby poszkodowane objęto pomocą konsularną. Polskie służby konsularne pozostają z nimi w kontakcie i zapewniają potrzebne wsparcie.
Krzysztof Bosak ocenił, że budowana w Katowicach „sala modlitw” dla muzułmanów jest kolejnym przejawem postępującej islamizacji Polski. Wskazał, że obiekt o powierzchni ponad 440 m² może w praktyce pełnić funkcję nieoficjalnego meczetu dla kilkuset osób, mimo że w dokumentacji przewidziano limit 45 użytkowników.
Polityk odniósł się w niedzielę do wpisu Łukasza Kolady z Konfederacji, który zwrócił uwagę na rozmiary powstającego obiektu oraz ograniczenie liczby przebywających w nim osób.
„ISLAM W KATOWICACH!
Kreml odrzucił propozycję prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa dotyczącą zamrożenia działań wojennych i wznowienia negocjacji rosyjsko-ukraińskich. Moskwa utrzymuje, że wstrzymanie walk zależy od decyzji władz w Kijowie.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odrzucił w sobotę apel prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa o zamrożenie wojny na Ukrainie i powrót do rozmów pokojowych. Propozycja została przedstawiona podczas forum rosyjsko-kazachskiego w Omsku, w obecności Władimira Putina.
Według Pieskowa rosyjski przywódca szczegółowo przedstawił Tokajewowi aktualną sytuację dotyczącą działań wojennych. Rzecznik zacytował Putina, który miał stwierdzić, że „zamrożenie konfliktu jako takiego jest niemożliwe, biorąc pod uwagę stanowisko Kijowa”.
Polska amunicja krążąca najnowszej generacji jest już wykorzystywana przez ukraińskie wojsko. Skala dostaw i sposób ich finansowania pozostają jednak nieznane. Grupa WB prowadzi na Ukrainie działalność serwisową oraz lokalną produkcję.
W najnowszym materiale opublikowanym na Ukrainie pokazano polskie drony uderzeniowe Warmate 5. Nagranie opublikował felietonista kanału „Potushny Informator”
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha pozytywnie ocenił wezwanie prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa do zamrożenia działań wojennych. Ukraiński dyplomata stwierdził, że Moskwa musi znaleźć się pod większą presją, zanim zaakceptuje propozycje pokojowe.
W niedzielę minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha odniósł się w serwisie X do wystąpienia prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa podczas jego spotkania z Władimirem Putinem.
„Doceniamy to, że prezydent Kasym-Żomart Tokajew powiedział Putinowi, iż nadszedł czas, aby zakończyć wojnę. To realistyczne, wygłoszone w porę i mądre przesłanie. Ukraina zaproponowała zatrzymanie wojny wzdłuż obecnej linii frontu i przejście do dyplomacji, ale Kreml nadal odrzuca tę jasną drogę do pokoju. Rzecznik Putina odrzucił już także propozycję prezydenta Kazachstanu. Konkluzja jest taka: Moskwa musi odczuć większą presję, zanim zaakceptuje realistyczne propozycje pokojowe” – napisał Sybiha.
Rumuńskie systemy radarowe wykryły w poniedziałek drona, który na krótko naruszył przestrzeń powietrzną kraju w rejonie delty Dunaju. Do monitorowania obiektu poderwano dwa myśliwce F-16. Był to czwarty podobny incydent w ciągu czterech kolejnych dni.
Ministerstwo Obrony Narodowej Rumunii poinformowało w poniedziałek, że cel został wykryty około 36 km na wschód od Suliny, miasta położonego przy ujściu Dunaju do Morza Czarnego.
W związku z zagrożeniem o godz. 8:47 mieszkańcom okręgu Tulcza wysłano ostrzeżenie za pośrednictwem systemu RO-Alert. Sześć minut później z 86. Bazy Lotniczej w Fetești wystartowały dwa należące do rumuńskich sił powietrznych myśliwce F-16.
Czy u-kraina posiada jakikolwiek mandat historyczny lub moralny do panowania nad tymi terenami tym bardziej że żyją prawdziwi spadkobiercy praw do tych ziem to Tatarzy Krymscy wywodzący się w prostej linii z Ordy Krymskiej w cywilizowanym państwie , do których nie należy u-kraina,otrzymaliby przynajmniej autonomię .( Półwysep Krymski został włączony do Ukraińskiej SRR w 1954 roku przez ówczesnego przywódcę ZSRR Nikitę Chruszczowa.) co należy rozumieć jako okupację.(Kilka dni później krymscy działacze kozaccy zdjęli ukraińską flagę, a na jej miejsce powiesili dwie inne – flagę Rosji i flagę marynarki wojennej Rosji.) – wynika z tego co naprawdę myślą i do jakiego kraju chcą należeć Tatarzy. i Rosjanie mieszkający na tych ziemiach.