Podczas wczorajszej debaty w Sejmie przy okazji głosowań, posłanka Joanna Scheuring-Wielgus zadała pytanie, które wyraźnie rozluźniło atmosferę na sali obrad.
Prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu z ramienia PiS, Ryszard Terlecki, udzielając głosu posłance Nowoczesnej niepoprawnie wymówił jej nazwisko, na co ona zareagowała oburzeniem. Następnie zwróciła się do posłów PiS i zapytała, dlaczego na sali brakuje jednego z najważniejszych posłów tej partii…
Kresy.pl




























