W czasie swojej wizyty w Mongolii rosyjski prezydent otwarcie zaznaczył warunki rozwiązania konfliktu ukraińskiego.
“W celu przerwania przelewu krwi na Południowym-Wschodzie Ukrainy niezbędne jest wycofanie oddziałów zbrojnych struktur siłowych Ukrainy, na odległość, która wykluczałaby możliwość ostrzału artyleryjskiego miejscowości” [kontrolowanych przez separatystów] – powiedział Putin. Jednocześnie wezwał także separatystów do “wstrzymania operacji”. Zapoponował wymianę jeńców i zatrzymanych “w formule wszyscy za wszystkich bez jakichkolwiek warunków wstępnych”. Ostatnim warunkiem jaki nakreślił było “otwarcie korytarzy humanitarnych” którymi mogliby się poruszać uchodźcy, którymi można by transportować żywność i lekarstwa, a nawet “ekipy remontowe”, mające za zadanie odbudowę “socjalnej infrastruktury” w Donbasie.
Takie warunki powinny zostać przyjęte w czasie posiedzenia Grupy Kontaktowej jakie odbędzie się 5 września w Mińsku. Putin twierdził, że komunikował już te warunki prezydentowi Ukrainy w czasie rozmowy telefonicznej i miał on mieć “bliski” rosyjskiemu poglądu]owi, aczkolwiek zaprzecza temu otoczenia Petro Poroszenki.
ria.ru/kresy.pl





























