Rosja nie wyklucza poparcia interwencji w Syrii. Jak powiedział Władimir Putin, jego kraj poprze rezolucję ONZ w sprawie ataku na Syrię, jeśli znajdą się bezsporne dowody na to, że siły Baszara al-Asada użyły broni chemicznej.
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o skierowaniu do Rady Najwyższej projektu ustawy o Panteonie Narodowym wywołała reakcje polskich polityków. Były premier Mateusz Morawiecki ocenił, że słowa prezydenta Ukrainy o tym, „jakich bohaterów szanować”, są „kolejnym policzkiem wymierzonym Polsce”. (more…)
Lokal fundacji Al-Fadżr w Krakowie funkcjonuje jako regularne miejsce modlitw muzułmanów, choć wcześniej zapewniano mieszkańców, że jest to centrum kultury, do którego każdy może wejść. Okazało się, że to nieprawda.
W lutym tego roku na krakowskim osiedlu Podwawelskim pojawiły się informacje o planach utworzenia przez społeczność muzułmańską nowego miejsca spotkań i modlitwy w jednym z bloków. Sprawa wywołała protesty mieszkańców i stała się przedmiotem politycznego sporu. Centrum zostało uruchomione i działa przy ul. Dworskiej 1.
Może Cię zainteresować: We Francji co dwa tygodnie powstaje meczet, a niszczony jest jeden budynek chrześcijański
Władimir Putin przyznał w niedzielę, że w części regionów Rosji występują problemy z dostawami paliwa. Rosyjski przywódca zapowiedział działania specjalnego zespołu, który ma zapewnić odpowiednie zaopatrzenie kraju.
Reuters podał w niedzielę, że prezydent Rosji Władimir Putin mówił o sprawie podczas narady z udziałem wysokich rangą urzędników odpowiedzialnych za dostawy i dystrybucję paliw. Rosyjski przywódca stwierdził, że Moskwa musi ograniczyć skutki ukraińskich ataków dronowych na instalacje naftowe, które są powiązane z niedoborami.
„Dobrze wiecie, że utrzymują się problemy dla kierowców i przedsiębiorstw” — powiedział Putin, cytowany przez rosyjskie agencje prasowe. „Niestety, wciąż są też kolejki na stacjach benzynowych” — dodał.
Aleksandr Łunin, żołnierz który walczył na Ukrainie i wystosował niedawno apel o spotkanie z prezydentem Rosji zniknął z pola widzenia. W jego domu przeprowadzono przeszukanie.
Jego żona, Tatiana, poinformowała o tym na TikToku 27 czerwca. Łunin dowiedział się o tym od swoich obserwatorów na Instagramie. Tatiana później usunęła post, ale nagranie udostępnił kanał na Telegram „Mobilizacja | Wiadomości | Co robić?”. W nagraniu Tatiana Łunina powiedziała, że funkcjonariusze policji przeszukali ich dom znajdując się we wsi Lizinówka w obwodzie woroneskim, a następnie skonfiskowali „wszystko, co znaleźli: pendrive'y, komputery, laptopy, dysk, coś jeszcze, nunczako” - zrelacjonował emigracyjny portal Meduza.io.
Łunina powiedziała, że jej męża nie było w domu – wyjechał do Moskwy dzień wcześniej. W nagraniu powiedziała, że Aleksander Łunin się z nią nie kontaktował, co sugeruje, że mógł zostać zatrzymany lub że był w podróży i nie miał z nią kontaktu.
Papież Leon XIV skierował list do przełożonego generalnego Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, ks. Davide Pagliaraniego, wzywając lefebrystów do rezygnacji z zapowiedzianych na środę 1 lipca święceń biskupich bez mandatu papieskiego.
List został datowany na uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła, dwa dni przed planowaną ceremonią w seminarium Bractwa w Écône w Szwajcarii. Według Vatican News Leon XIV wystosował go jako ostatni apel przed wydarzeniem, które Stolica Apostolska uznaje za akt schizmatycki.
„Z ojcowską troską pragnę zwrócić się do Księdza, a za Księdza pośrednictwem do biskupów, kapłanów, seminarzystów i wiernych związanych z Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X, świadomy odpowiedzialności, którą Pan powierzył mi jako Następcy Apostoła Piotra” — napisał papież.
W poniedziałek urodzony w Niemczech mężczyzna o tureckich korzeniach otworzył ogień w placówce dla matek z dziećmi w Stade koło Hamburga. Zginęło sześć osób, a według śledczych tłem zbrodni był najprawdopodobniej spór o opiekę nad dzieckiem.
Urodzony w Niemczech 45-letni mężczyzna o tureckich korzeniach zastrzelił w poniedziałek sześć osób w placówce dla matek z dziećmi w Stade, w Dolnej Saksonii, niedaleko Hamburga. Według niemieckiej policji prawdopodobnym tłem zbrodni był spór o opiekę nad trzymiesięczną córką podejrzanego.
Do strzelaniny doszło około godziny 12:10 w prywatnej placówce pomocy młodzieży. Policja została wezwana po kilku zgłoszeniach alarmowych. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze znaleźli cztery martwe osoby. Kolejną próbowano reanimować przed budynkiem, jednak bezskutecznie. Szósta ofiara zmarła później w szpitalu.






























