Prezydent Rosji Władimir Putin stwierdził, że starania administracji Donalda Trumpa o kontrolę nad Grenlandią wpisują się w długoterminową strategię Stanów Zjednoczonych. Występując w Murmańsku, przypomniał, że Waszyngton rozważał ten krok już w XIX wieku, a po II wojnie światowej oferował Danii zakup tego terytorium.
Prezydent Rosji Władimir Putin odniósł się do działań Stanów Zjednoczonych w Arktyce, w tym do zainteresowania administracji Donalda Trumpa przejęciem kontroli nad Grenlandią. Podczas forum politycznego w porcie Murmańsk podkreślił, że nie jest to nowa strategia Waszyngtonu, lecz element długofalowej polityki geostrategicznej.
– Może się to wydawać zaskakujące na pierwszy rzut oka, ale byłoby błędem sądzić, że to jedynie ekstrawagancka wypowiedź obecnej administracji USA – powiedział Putin. Przypomniał, że już w XIX wieku Stany Zjednoczone analizowały możliwość objęcia kontroli nad Grenlandią, a po zakończeniu II wojny światowej zaproponowały Danii jej zakup.
Putin zwrócił uwagę, że Stany Zjednoczone konsekwentnie realizują swoje interesy w Arktyce, zarówno w wymiarze militarnym, politycznym, jak i gospodarczym. – Jest oczywiste, że USA będą systematycznie rozwijać swoje geostrategiczne, militarno-polityczne i ekonomiczne interesy w Arktyce – zaznaczył.
– Jesteśmy zaniepokojeni faktem, że członkowie NATO określają Daleką Północ jako region potencjalnych konfliktów – powiedział.
Podkreślił, że Moskwa uważnie obserwuje działania Sojuszu i podejmie odpowiednie kroki w odpowiedzi na rozwój sytuacji. – Rosja nigdy nikomu nie groziła w Arktyce, ale będziemy uważnie śledzić wydarzenia i adekwatnie reagować poprzez zwiększenie naszego potencjału militarnego oraz modernizację infrastruktury wojskowej – zapowiedział Putin.
Prezydent USA powtórzył deklarację o konieczności przejęcia kontroli nad Grenlandią, argumentując to obecnością w pobliżu wyspy chińskich i rosyjskich statków. Zaznaczył, że Grenlandia potrzebuje z tego powodu amerykańskiej protekcji.
„Ameryka musi „dać im znać, że potrzebujemy Grenlandii dla międzynarodowego bezpieczeństwa. Potrzebujemy jej. Musimy ją mieć” – powiedział w środę Donald Trump – „Ta wyspa z pozycji obronnej, a nawet pozycji ofensywnej jest czymś, czego potrzebujemy. Kiedy patrzysz na statki płynące w stronę ich brzegu setkami, to jest to ruchliwe miejsce” – stwierdził – „Potrzebujemy Grenlandii i świat potrzebuje, żebyśmy mieli Grenlandię, w tym Dania. Dania musi nam pozwolić przejąć Grenlandię. Zobaczymy, co się stanie” — dodał Trump.
Prezydent powiedział, że nie jest pewien, czy Grenlandczycy są gotowi zostać obywatelami Stanów Zjednoczonych – „ale myślę, że musimy to zrobić i przekonać ich, i musimy mieć ziemię, ponieważ nie da się właściwie bronić dużej części tej Ziemi — nie tylko USA — bez niej. Więc musimy ją mieć i myślę, że ją będziemy mieć”.
Oświadczenie Trumpa padło w momencie, gdy wiceprezydent JD Vance przygotowuje się do złożenia wizyty na Grenlandii w piątek.
Druga dama Usha Vance i inni wysocy rangą urzędnicy pierwotnie mieli udać się do kraju na wyścig psich zaprzęgów, co premier Grenlandii Múte Bourup Egede określiła jako „agresywną kampanię nacisku”.
Kresy.pl/AP































