Prezydent Putin podpisał dekret o przedłużeniu sankcji odwetowych wobec państw Unii Europejskiej na długo przed terminem ich upłynięcia.
Rosyjskie sankcje miały obowiązywać do 6 sierpnia. Jednak już teraz rosyjskie prezydent postanowił o ich przedłużeniu do 31 grudnia 2017 r. Decyzję taką można rozpatrywać jako rekację na szczyt Unii Europejskiej. Zgromadzeni na nim unijni przywódcy zatwierdzili bowiem wczoraj przedłużenie sankcji wobec Rosji, już wcześniej ustalone przez ambasadorów państw członkowskich. Strona unijna postanowiła jednak przedłużyć swoje sankcje tylko do końca stycznia przyszłego roku.Wiele wskazuje, że wtedy może w kwestii antyrosyjskich działań do rozdźwięków wśród państw członkowskich. Część z nich jak Francja, Włochy, Grecja, Czechy i Cypr wskazuje na wysokie koszty jakie ponoszą w związku z wojną handlową z Rosją, do jakiej doszło na tle różnic politycznych w kwestii konflitku ukraińskiego.
tut.by/polskieradio.pl/kresy.pl




























