5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zefir
    zefir :

    Panie Jarosławie,przecież prezydent Ukrainy nie będącej członkiem UE i NATO kręci się po ich “salonach”jakby był jednym z nich.Polska nie była i nie jest niczyim kochankiem i nie ma powodów czuć się “porzuconym kochankiem”.Symboliczne jabłka to efekt bezmyślnej polityki naszych przywódców.Nie jest polską racją stanu wspieranie banderowskiej Ukrainy.Przemawiają za tym względy historyczne,oraz troska o dobro przyszłości.Polska może sprzedawać wyroby swego przemysłu zbrojeniowego,również Ukrainie,ale wyłącznie na zdrowych komercyjnych zasadach i jest takie przyzwolenie.Pańskie rozumowanie,Jarosławie,prowadzi na manowce,nie ciągnij tam również Polski i Polaków.