Przypomina mi to XVIII w., kiedy Polska zniknęła z map Europy, kiedy w pomieszaniu kryzysu wewnętrznego i zdrady konserwatystów oraz zagrożenia zewnętrznego, doszło do tragedii – powiedział w Parlamencie Europejskim belgijski europoseł Guy Verhofstadt.

Słowa padły podczas wtorkowej debaty w Parlamencie Europejskim zainicjowanej po wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego w kwestii nadrzędności konstytucji nad prawem UE. Przewodniczący europejskich liberałów porównał obecną sytuację Polski do tej, która miała miejsce w XVIII wieku, kiedy doszło do rozbiorów. „Przypomina mi to XVIII w., kiedy Polska zniknęła z map Europy, kiedy w pomieszaniu kryzysu wewnętrznego i zdrady konserwatystów oraz zagrożenia zewnętrznego, doszło do tragedii” – oświadczył Guy Verhofstadt, były premier Belgii, przewodniczący grupy liberalnej w PE.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

„Bardzo uważnie słuchałem pana premiera Morawieckiego przez pół godziny. Nawet jakby mówił pan godzinę, to słuchałbym w ciszy i skupieniu. Ale pan nie mówił o wyroku TK. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest jasny: art. 1 i art. 19 traktatu nie obowiązują w Polsce jako niezgodne z konstytucją, tak orzekł TK. Traktat zaakceptowaliście w roku 2004 r., z przyjęciem Traktatu Lizbońskiego rząd PiS to zaakceptował” – mówił Verhofstadt.

„Z tego samego powodu twardzi zwolennicy brexitu nawoływali do wyjścia z UE. Ta mroczna gra, w którą pan gra, jest jasna. Upolityczniony TK orzeka, ze tak naprawdę TSUE nie ma prawa orzekać o tym, co dzieje się w Polsce” – stwierdził belgijski europoseł.

„Francuzi i Niemcy, na których się pan powołuje, nigdy nie zakwestionowali art. 1 i 19, a brexitowcy, owszem. To, co pan zrobił, to kwestia dla polskich obywateli i obywatelek, najbardziej proeuropejsko nastawionych, pan im tutaj narzuca pańskie reguły” – dodał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przewodniczący europejskich liberałów porównał obecną sytuację Polski do tej, która miała miejsce w XVIII wieku, kiedy doszło do rozbiorów. „Przypomina mi to XVIII w., kiedy Polska zniknęła z map Europy, kiedy w pomieszaniu kryzysu wewnętrznego i zdrady konserwatystów oraz zagrożenia zewnętrznego, doszło do tragedii” – oświadczył.

We wtorek premier Mateusz Morawiecki bierze udział w debacie Parlamentu Europejskiego zainicjowanej po wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego w kwestii nadrzędności konstytucji nad prawem UE. Morawiecki przedstawił propozycję stworzenia izby Trybunału Sprawiedliwości UE, złożonej z sędziów wyznaczonych przez krajowe trybunały konstytucyjne.

W poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że premier skieruje też do wszystkich szefów rządów, prezydentów krajów UE list, w którym wyjaśni wszystkie informacje dotyczące kwestii relacji prawa konstytucyjnego do prawa unijnego.

Przypomnijmy, że Trybunał Konstytucyjny orzekł 7 października bieżącego roku o wyższości Konstytucji RP nad prawem unijnym oraz nad Traktatem o Unii Europejskiej (TUE). Uznał też za niezgodne z Konstytucją niektóre przepisy TUE. Komisja Europejska w reakcji na decyzję Trybunału Konstytucyjnego oświadczyła, że „prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, w tym przepisami konstytucyjnymi”, zaś KE nie zawaha się skorzystać z przysługujących jej uprawnień „w celu ochrony jednolitego stosowania i integralności prawa europejskiej wspólnoty”. Jak pisaliśmy, podobne wyroki, które wskazywały na wyższość prawa krajowego nad unijnym, zapadały także m.in. w Niemczech, Francji, Czechach, Włoszech, Hiszpanii oraz na Litwie.

Zobacz także: Niemiecki ekspert: TSUE nie może orzekać o granicach kompetencji UE. To próba tworzenia superpaństwa

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dochodzi do tego wstrzymanie dla Polski wypłat z Unijnego Funduszu Odbudowy. Na początku września br. Komisja Europejska zdecydowała o wstrzymaniu wypłaty środków jakie zostały przydzielone Polsce w ramach Funduszu Obudowy. Unijny komisarz do spraw gospodarczych Paolo Gentiloni poinformował wówczas, że „Komisja Europejska wstrzymuje wypłatę 57 mld euro dla Polski, bo ma obawy o niezależność sądów i wolność mediów”. To środki finansowe przewidziane dla Polski w ramach Funduszu Obudowy stworzonego w ramach kompetencji UE w celu stymulowania gospodarek po przestojach związanych z pandemią koronawirusa.

Spór dotyczy także kwestii ideologicznych. Przypomnijmy, że na początku września Komisja Europejska zawiesiła rozmowy w sprawie funduszy dla polskich województw, których władze przyjęły uchwały sprzeciwiające się postulatom środowisk LGBT. Wcześniej zapowiadała to wiceszefowa KE Vera Jourova.

Zobacz także: The Telegraph: UE przegra w sporze z Polską

wpolityce.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. r2d2
    r2d2 :

    dokładnie tak samo czwarty rozbiór Polski tłumaczy Kreml (powołując się na rzekomy rozkład Polski), trzeci rozbiór nie wnosił nic nowego do interpretacji napadów na Polaków. Dla przypomnienia dodam że 89 lat wcześniej Polacy ratują Austriaków przez Turkami w bitwie pod Wiedniem. Wdzięczność Austriaków bezcenna …. udział Austrii w trzecim rozbiorze Polski.