W sobotę uroczyście otwarto kanał łączący Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym. Przez przekop przepłynął statek Zodiak. „Chodziło o to, by ta droga była otwarta, by nie pytać o zgodę kraju, który nie jest nam przyjazny” – oświadczył prezydent Andrzej Duda w czasie uroczystości. Wyraził opinię, że nie ma znaczenia to, że nowym kanałem nie będą mogły przepływać największe statki.

W sobotę nastąpiło uroczyste otwarcie kanału łączącego Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym. „Z przyjemnością i radością chce ogłosić, że mimo trudnego położenia geopolitycznego Rzeczpospolitej Polskiej w tej części Europy, mimo wichrów wojen, które przyginały nas często do ziemi, mimo osobistych tragedii, które przeżyły polskie rodziny i pokolenia, mimo trudnych czasów, lat komunizmu i tego, co działo się też w ciągu ostatnich 30 lat, Polska zwycięża dziś tutaj na Mierzei Wiślanej” – oświadczył prezydent Andrzej Duda, cytowany przez portal Business Insider.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1516 PLN    (6.89%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wyraził opinię, że nie ma znaczenia to, że nowym kanałem nie będą mogły przepływać największe statki. „Od tego mamy inne miejsca na wybrzeżu Rzeczpospolitej. Chodziło o to, by symbolicznie ta droga była otwarta, by nie pytać o zgodę kraju, który nie jest nam przyjazny, którego władze nie wahają się przed atakowaniem i niewoleniem innych, co widzimy dziś w Ukrainie poddanej brutalnej rosyjskiej agresji” – powiedział prezydent.

„Wierzę, że to początek czwartego portu Rzeczpospolitej, że to nowy impuls dla rozwoju tej ziemi, ale przede wszystkim wierzę, że to kolejny akt tego, co było przez bardzo długie lata naszym marzeniem, by Polska była naprawdę niepodległa, naprawdę suwerenna, by była silnym, poważnym, liczącym się państwem” – oświadczył z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Przekop Mierzei Wiślanej miał na celu uzyskanie niezależnego od Rosji przejścia z Zalewu na Bałtyk.

Zobacz także: Otwarcie Mierzei Wiślanej. Przepłyną tylko politycy, statki z towarami ugrzęzłyby na mieliźnie

Całkowita długość drogi wodnej z Zatoki Gdańskiej przez Zalew Wiślany do Elbląga wynosi prawie 23 km. Przejście przez Zalew Wiślany wynosi nieco ponad 10 km, na rzece Elbląg także ponad 10 km. Pozostałe ok. 2,5 km to odcinek, na który złożą się śluza i port zewnętrzny, a także stanowisko postojowe.

Głębokość całego toru wodnego, jak i całego toru wodnego wyniesie docelowo 5 m.

„Obecnie wszystkie statki, jakie chciałyby wyjść na Bałtyk bądź wyjść z Bałtyku na Zalew, muszą przechodzić przez Cieśninę Piławską, która jest w jurysdykcji Rosji. Wszystkie decyzje o przejściu jednostek są podejmowane w Moskwie, co determinowało konieczność budowy alternatywnego przejścia, czyli przekopu Mierzei Wiślanej” – wskazał w czasie uroczystości wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk.

Jak zaznaczył, sam przekop Mierzei Wiślanej jest pierwszym elementem inwestycji, który zamknie się kwotą poniżej 1 mld zł. Dodał, że potrzebne są inwestycje uzupełniające, by Kanał Żeglugowy był funkcjonalny.

Zobacz także: 1,98 mld zł zamiast 880 mln zł. Przekop Mierzei Wiślanej będzie ponad dwa razy droższy niż zakładano

Zwrócił uwagę, że drugi etap obejmuje przebudowę istniejącego toru wodnego na rzece Elbląg w zakresie obudowy brzegów. Docelowo przejmą one funkcje ziemnych wałów przeciwpowodziowych, budowę przystani niskich, ułatwiających dostęp do rzeki, a także budowę mostu obrotowego nad rzeką Elbląg w Nowakowie. Już toczą się prace w tym zakresie. Pogłębienie toru wodnego na Zalewie Wiślanym będzie trzecim etapem prac.

„Cała inwestycja jest warta ok. 1,8 mld zł, a wszystkie prace mają zakończyć się – zgodnie z planem – we wrześniu 2023 r.” – oświadczył Gróbarczyk.

Droga wodna ma pozwolić na wpływanie do portu w Elblągu jednostek o długości do 100 m oraz do 20 m szerokości i zanurzeniu 4,5 m.

„Zrywamy dzisiaj, symbolicznie w dniu 83. rocznicy napaści Związku Radzieckiego na Polskę, ostatnie pęta naszej w gruncie rzeczy zależności, naszego uzależnienia od Związku Radzieckiego” – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

„Morze Bałtyckie daje nam niesamowite szanse rozwojowe” – dodał.

businessinsider.com.pl / Kresy.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz