Poseł do litewskiego Sejmu z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, Zbigniew Jedziński, przypomniał o NATO-owskim bombardowaniu Belgradu w 1999, co miało wymusić na Serbach pokój i przyznanie niezależności Kosowa. Polski poseł porównuje tamtą sytuację z obecnym położeniem Ukrainy i “proponuje”, by NATO zrobiło to samo z Kijowem.
PUTIN jest PRZESTĘPCĄ, ponieważ dopuścił na wschodzie Ukrainy do przelewu krwi. Jako przywódca państwa sąsiedniego powinien był natychmiast wprowadzić siły pokojowe pomiędzy walczące strony– pisze na swoim profilu Zbigniew Jedziński. Na bezczynność Putina powinno wg polskiego posła do litewskiego parlamentu zaregować NATO. “Proponuje” on sprawdzony w Belgradzie w 1999 wzorzec:
Inicjatywę powinno przejąć NATO i rozpocząć bombardowanie Kijowa, aby wymusić na władzach Ukrainy pokojowe rozwiązanie konfliktu jak to w swoim czasie uczynili bombardując Belgrad, wymuszając na Serbii przyznanie niezależności Kosowa – pisze Jedziński.




























