Żołnierze 24. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej przybyli na dworzec w Zaporożu ze strefy walk z donbaskimi separatystami. Wojskowi odmówili wyjechania do obwodu charkowskiego z obawy przed ponownym wysłaniem ich w rejon objęty działaniami wojennymi.
Żołnierze nie chcieli jechać do miasta Czuchujiw w obwodzie charkowskim, obawiając się, że stamtąd ponownie trafią na Donbas.
Wojskowi pozostali na dworcu, żądając wydania im przepustek na powrót do domu do obwodu lwowskiego. Do protestujących żołnierzy przyjechał szef sztabu dowodzenia “Południe” generał-major Serhij Najew, który otrzymał rozkaz doprowadzenia żołnierzy do miejscowości Czuchujiw w obwodzie charkowskim.
Po obietnicy oficera, że żołnierze otrzymają 7-dniową przepustkę, wojskowi ruszyli w stronę obwodu charkowskiego.
ukrinform.ua/Kresy.pl





























