22 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. kp
    kp :

    To dylemat, czy Polacy na Wschodzie powinni mieć prawo przyjazdu i osiedlenia się w Polsce? Z jednej strony słusznie autorzy listu zauważają, że wspieramy tak „deportacje” i osłabiamy polskość tych ziem, ale z drugiej Polacy muszą mieć równe prawa i swobodę wyboru, czy chcą mieszkąć w Polsce. Inaczej byliby obywatelami drugiej kategorii. Slusznie natomiast postuluje się przyznanie biernego prawa wyborczego.

    • kojoto
      kojoto :

      Ja to rozumiem tak, że autorzy listu nie chcą zakazu powrotu Polaków, ale postulują ułatwienie przyznawania Polskiego obywatelstwa, zamiast „karty polaka” i korzyści finansowych. Ja widzę w tym głeboki sens. Chociaż listu źródłowego nie czytałem, a powyższa notka może nie byc kompletna. Jeszcze jedna sprawa – to jest problem, który prawdopodobnie nie ma doskonałego rozwiązania.

      • lester
        lester :

        „Ja to rozumiem tak, że autorzy listu nie chcą zakazu powrotu Polaków, ale postulują ułatwienie przyznawania Polskiego obywatelstwa, zamiast „karty polaka” i korzyści finansowych. Ja widzę w tym głeboki sens.”
        To byłoby fatalne rozwiązanie. Mając obywatelstwo po prostu pojechaliby do Londynu. Polacy z Litwy wracają do Polski? Nie! jadą do Anglii.
        Trzeba stopniować przywileje aby osiedlili się w Polsce.

  2. przebraze
    przebraze :

    Jaki to Polak co nie zna słowa po polsku ? To już nie jest Polak. Później przyjeżdżają banderowcy i za polskie pieniądze dostają wszystko i jeszcze plują banderyzmem Polakom w twarz. Za takie rzeczy karty Polaka powinny być natychmiast odbierane i dożywotni zakaz wjazdu do Polski !!!

    • wlkp
      wlkp :

      obawiam się, że z szacowanej na 15 mln. polskiej diaspory, nieliczny odsetek biegle posługuje się j.polskim. Po wyjeździe znajomość ojczystego języka w 3 pokoleniu jest już niestety rzadkością … smutne to – bo nie potrafimy jako nacja zachowywać wspólnoty przez wieki ( wystarczy spojrzeć na Greków, Włochów czy Irlandczyków w USA, nie mówiąc już o cyganach, czy jewrejcach ) – niestety, ta nasza cecha powoduje, że jesteśmy idealnym materiałem na emigrantów ( b.szybko się asymilujemy ). Co do Polaków z kresów – język tu wiele nie da – ukraińcy czy litwini często znają polski, Polacy mieszkający dalej na wschód – już nie. Nie ma idealnych kryteriów, nie ma idealnych rozwiązań – jednak, przy tak znacznej depopulacji naszego kraju, chyba warto jednak nakłaniać jak największa liczbę Polaków do przyjazdu tutaj, niż przegrać demograficznie na dwóch frontach.

  3. kslwow
    kslwow :

    Dobrze państwu z KOKu wymądrzać się, siedząc na ciepłych posadkach w cywilizowanym kraju. Spróbowali by oni pomieszkać w jakiejś dziurze na Podolu przynajmniej przez pół roku, to może by nas tu zrozumieli. Ustawa jest „do luftu”, bo otwiera drogę Ukraińcom do KP. A ich jest tam większość i z tego korzystają przenosząc się masowo do Polski. A my siedzimy tu i „pilnujemy grobów”. KOKu zróbcie coś, żeby młodzież nie wyjeżdżała, ale nie trzeba nam szkoleń, a konkretnej pomocy w postaci zatrudnienia w polskich firmach. Zobaczymy, co wtedy zaśpiewacie.

    • patriota
      patriota :

      Masz rację Kolego, jak do tej pory na głupocie z polityczną poprawnością wobec przyznawania Karty Polaka skorzystał banderowski motłoch. Jak sam widziisz, sprawa nie jest prosta i powinna być gruntownie przemyślana przed wprowadzeniem w życie. Moim zdaniem weryfikacja potencjalnego kandydata powinna być bardzo ścisła i dokładna. Osoba weryfikująca powinna oprzeć się także na opinii o kandydacie u wiarygodnych przedstawicieli środowisk polonijnych (mieszkają tam długo i wiedzą kto jest Polakiem, a kto banderowcem). W przeciwnym wypadku ci pseudo-Polacy tuż po szybkim otrzymaniu KP, potem obywatelstwa naszego kraju, a przede wszystkim profitów z tego płynących, dołaczą do związku upaińców i wspomogą pomiota tymę i jego banderowców w osłabianiu Rzeczpospolitej.

  4. beresteczko1651
    beresteczko1651 :

    Na początek kwestia formalna – bierne prawo wyborcze daje jego posiadaczowi możliwość bycia wybieranym, możliwość wybierania to czynne prawo wyborcze.
    Ale przede wszystkim – te zmiany doskonale wpisują się w całokształt probanderowskiej polityki osobników będących w Polsce u władzy, którzy robią wszystko, żeby wyludnić polskie ziemie z Polaków i w ten sposób ostatecznie spowodować, że Rzeczpospolita nigdy nie odzyska ziem, z których została bezprawnie obrabowana ku zadowoleniu swoich ideologicznych, banderowskich pobratymców a kto wie, czy nie chlebodawców. Prawdziwie polski rząd robiłby wszystko, żeby wzmocnić Polaków na Wschodzie politycznie, ekonomicznie i kulturowo a nie nakłaniać ich do opuszczenia ojczystych ziem! Co do kryteriów przyznawania KP, to głównym powinna być oczywiście udokumentowana polska narodowość, zaś w przypadku wątpliwości udokumentowana propolska przeszłość osoby zainteresowanej a zwłaszcza jej działalność na rzecz polskich organizacji na terenie zamieszkania!

    • blitz
      blitz :

      Sąsiedzi z naszych dawnych ruskich województw tak doskonale już opanowali przygotowania swoich rodaków do „kartingów” na KP, że nasi rodacy kilkukrotnie częściej są ze łzami w oczach upokarzani przez konsulów RP odmowami. Dalszy komentarz jest zbyteczny…

    • krok
      krok :

      Wynarodowieni to jesteśmy od samego początku. Przebywając na własnej ziemi masz małe prawo do niej. Bez twojej zgody twoja ziemia może stać się obszarem kół łowieckich (będą chodzić i strzelać do dzików), energetyka stawia słup i ci za to nawet nie zapłaci, jak posadzisz drzewo to za kilka lat, gdy urośnie i będziesz chciał nim napalić w kominku, bądź zrobić z niego ławkę, musisz pisać o zgodę na wycięcie własnego drzewa i jeszcze za nie zapłacić (choć sam je sadziłeś i kupiłeś). Jak znajdziesz cokolwiek wartościowego musisz to oddać Państwu, jak wytryśnie ropa to też należy do Państwa. I o jakim wynarodowieniu ty piszesz, skoro nie mamy nawet prawa na własnej ziemi. Dlatego mierzi mnie ten KOD, co niby walczy o ten trybunał, który po 9 latach „pracy” może przejść już na emeryturę. Gdzie jakakolwiek równość wobec prawa ? Polski nie ma „Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje” – to są słowa niestety prawdy. Zanim nie zmienimy konstytucji, pogonimy te trybunały, zabierzemy przywileje grupom darmozjadów. A tego bez rewolty, raczej nie da się zrobić, bo świnki z pełnego koryta ciężko się przegania.

  5. kazimierzs
    kazimierzs :

    1. Moim zdaniem Kartę Polaka powinno się rozdawać bardzo masowo. Powinno się maksymalnie uprościć i ułatwić możliwość jej zdobycia, tak by liczba wydanych szła w wiele setek tysięcy, ba nawet w miliony.
    2. Powinniśmy wydawać obywatelstwo Polskie Polakom mieszkającym na wschodzie bez wymogu że rok czy trzy trzeba mieszkać w Polsce.
    3. Polacy mieszkający na byłych terenach I RP powinni mieć wolny wybór czy do kraju czy zostają.
    4. Polacy na wschód od granic I RP, jak Syberia, Azja Centralna czy Mariupol – Donbas, wszystkich ściągać z rodzinami bezwzględnie, a jeżeli ktoś nie chce to indywidualnie proponować takiemu (jeszcze zależy jakiemu) w tajemnicy nawet dwu-trzy krotnie większe świadczenia finansowe niż innym.

    • blitz
      blitz :

      Z tymi świadczeniami finansowymi nie przesadzaj bo jak do tej pory to jedynie na litwie, kazachstanie, rosji i w dużej części na białorusi o Kartę Polaka aplikują autentyczni Polacy. Natomiast niestety na ukrainie większość nie ma nic z polską tożsamością narodową nic wspólnego, ba część nawet reprezentuje wrogą ideologię co najmniej historyczną. Jeśli uszczelnilibyśmy i zaczęli filtrować aplikantów oraz tych którzy już kartę otrzymali to nie widzę powodu by wstrzymywać się z nadawaniem drugiego obywatelstwa naszym rodakom na kresach ale nie „farbowanym (ekonomicznym) lisom”.

  6. greg
    greg :

    KazimierzS. Przykro to pisać, ale pie.dolisz gościu jakbyś się urwał z chinki. Od razu widać, żę nie masz zielonego pojęcia o realich. Oto zbliżona do realiów wykładnia.
    „Karta Polaka – jak sama nazwa wskazuje – dla autentycznych, etnicznych Polaków, pozostawionych lub mieszkających poza obecnymi granicami kraju (szczególnie tych marginalizowanych na Wschodzie), którzy mogą należycie udokumentować swoją polskość i deklarowali ją zawsze, szczególnie w czasach Związku Sowieckiego, gdy za to groziły sankcje. Na pewno nie dla (lepiej lub gorzej) mówiących po polsku, podszywających się ze względów ekonomicznych pod Polaków aby zyskać w RP benefity oraz obywatelstwo UE, ale w rzeczywistośći wrogich Polsce tzw. „bandersynów” i im podobnych. Tacy na „study tour’y” do Polski tylko z wizami”.

    • czas_przebudzenia
      czas_przebudzenia :

      „KazimierzS” to Ukrainiec mocno podszyty genami Chazarów (może Chazar z pochodzeniem ukraińskim). Dość wyraźna jest u niego ta chęć przebiegłości oszustwa, by wkręcić Polaków w manipulację dość wyraźnie już wdrażaną poprzez ideologie masonów chazarskich i podległą masonom ideologię banderowską. Na forum lewicowym furrory by nie zrobił, bo byłby podobny do wszystkich politycznie poprawnych plotących za Środą o wymogu przyjmowania multi-kulti wynikającym z ich „aksjologii”. Toteż „KazimierzS” próbuje na forum kresy.pl robić furrorę podpowiadania oszustwa i typowego rżnięcia głupa, gdyby ktoś mu wskazał na marnej jakości manipulację.

  7. krok
    krok :

    Nie ma co sięgać aż tak daleko pamięcią, teraźniejsi przemalowańcy tzw. „demokraci”, przez 30 lat od Solidarności po byłych komuchów, skutecznie zwalczali Polskość na kresach. Były tylko pojedyncze akty pomocowe, w mikroskali potrzebujących wsparcia ze strony Polskich rządów. Pokazuje się grupę harcerzy darowujących jakieś paczki na święta w celach propagandowych. Przez ostatnie 30 lat zostało na Ukrainie zniszczonych najwięcej dowodów ukraińskiego ludobójstwa na Polakach, tak Polski rząd dba o Polskość, zachowanie tradycji, pamięć. Przy czym, nie ma znaczenia jaką opcję rząd Polski reprezentował. Wiadomo kwach pił, wałęsa historii nie znał i nie rozumiał (obecnie też), rządy PO to nawarstwienie polityki gejów, gender, lewaków i kolaborantów. Żeby przez 30 lat nie móc wykształcić w narodzie patriotyzmu, w tym poszanowania własnej historii ? Kresowian już prawie nie ma, zostali potomkowie, których z Polską nic nie łączy, bo Polska nigdy nie zabiegała o łączność z nimi. Lepiej zajmijcie się w końcu Polakami, a nie sciąganiem kolejnych imigrantów, którym na siłę przypisuje się korzenie Polskie, daje kartę Polaka.

    • patriota
      patriota :

      Masz CAŁKOWITÁ rację… Od 1989 roku nie zostało zrobione nic, by Polaków na Kresach realnie wspomagać, ogień miłości do ojczyzny podsycać, patriotyzm w kraju pielęgnować, pamięć o pomordowanych z najwyższą czcią zachować, ich szczątki godnie pochować, morderców przykładnie i z całą bezwzględnością ukarać. To czego doświadczamy od dziesięcioleci to HAŃBA NARODOWA, którą my zmyjemy. Nie może obwieszony medalami, butny, zwyrodniały rezun upaiński pluć na szczątki swoich bestialsko pomordowanych ofiar !!!