W efekcie presji ze strony środowisk konserwatywnych z Sejmu został wycofany projekt Konfederacji, będący inicjatywą Sławomira Mentzena, który miał likwidować przywileje spadkowe dla małżeństw i rodzin, argumentując to m.in. „dyskryminacją osób homoseksualnych”.
W tym tygodniu Konfederacja Wolność i Niepodległość przedstawiła swój projekt ustawy, według pomysłu posła Sławomira Mentzena. Chodziło o zmiany w ustawie o podatku od spadków i darowizn – w przypadku spadków podatek miałby zostać zlikwidowany, a w przypadku darowizn – pozostawiony.
„Opodatkowanie spadków jest przykładem bogacenia się państwa na ludzkiej tragedii, czyjejś śmierci” – argumentował niedawno Mentzen. Twierdził też, że w swojej obecnej formie ustawa dyskryminuje osoby, które nie mają najbliższej rodziny. Jednak w tym kontekście wymienił też osoby w tzw. związkach nieformalnych. Pod tym szerokim pojęciem znajdują się natomiast również tzw. związki jednopłciowe. Ponadto, w samym tekście uzasadnienie była wprost mowa o „dyskryminacji osób homoseksualnych”.
Na ten fakt zwróciła uwagę część środowisk konserwatywnych, w tym Tomasz Sommer z portalu nczas.pl. Sprawa zaczęła też wywoływać kontrowersje w samej Konfederacji. Wkrótce okazało się, że swoje podpisy wycofali spod ustawy posłowie z partii Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
„Posłowie Korony nie akceptują wprowadzania do obiegu prawnego sformułowań relatywizujących sens słownikowy i status prawny małżeństwa i rodziny” – napisał Braun w mediach społecznościowych.
W tej sytuacji, jeszcze w piątek propozycja zmiany ustawy została wycofana z Sejmu, nie uzyskując minimalnego poparcia 15 osób.
„Konserwatywna presja na prawicowe partie polityczne ma sens! Antymałżeński projekt ustawy z kuriozalnym uzasadnieniem o zniesieniu dyskryminacji osób homoseksualnych został już po kilku godzinach oficjalnie wycofany z Sejmu. Gratulacje!” – napisał w sieci mec. Nikodem Bernaciak, analityk Ordo Iuris.
Konserwatywna presja na prawicowe partie polityczne ma sens!
Antymałżeński projekt ustawy z kuriozalnym uzasadnieniem o „zniesieniu dyskryminacji osób homoseksualnych” został już po kilku godzinach oficjalnie WYCOFANY z Sejmu☺️
Gratulacje!@KONFEDERACJA_ życzę lepszych pomysłów. https://t.co/05UJCSHn9G pic.twitter.com/6pHmpqtkje— Nikodem Bernaciak (@n_bernaciak) October 4, 2024
Czytaj także: Posłowie Konfederacji zasilą frakcję Patrioci dla Europy w Parlamencie Europejskim
Dodajmy, że mec. Bernaciak wcześniej skrytykował projekt, nazywając go wprost „fatalnym błędem”.
„Projekt wpisuje się w politykę antymałżeńską i antyrodzinną. Od 2007 „wdowy i sieroty” nie płacą tego podatku– o ile zgłoszą się do urzędu w ciągu 6 miesięcy. Jasne – ten warunek należałoby zmodyfikować. Ale uchylenie całego podatku jest tylko w interesie konkubinatów” – zaznaczył. Dodajmy, że polemizował z nim poseł Przemysław Wipler (Konfederacja, Nowa Nadzieja), twierdząc, że rzeczona ustawa jest jednym z pretekstów na rzecz zalegalizowania w Polsce „związków partnerskich”. Bernaciak zaznaczył w odpowiedzi na to, że „istnienie jakichkolwiek przywilejów dla małżeństw zawsze będzie atakowane przez zwolenników legalizacji konkubinatów”, a sam projekt jest „antymałżeński, bo zmniejsza korzyści z bycia w małżeństwie”.
Fatalny błąd.
Projekt wpisuje się w politykę antymałżeńską i antyrodzinną.
Od 2007 „wdowy i sieroty” NIE PŁACĄ tego podatku– o ile zgłoszą się do urzędu w ciągu 6 mies.
Jasne – ten warunek należałoby zmodyfikować.
Ale uchylenie całego podatku jest TYLKO w interesie konkubinatów.— Nikodem Bernaciak (@n_bernaciak) October 3, 2024
Przeczytaj: Mentzen: Konfederacja nie poprze obywatelskiego projektu ustawy “Stop LGBT”
Czytaj również: Partia składowa Konfederacji nie uznaje Mentzena za jej kandydata na prezydenta
PCh24.pl / X / Kresy.pl






























