Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Polska popiera wyłączenie ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z unijnego systemu tymczasowej ochrony — podaje we wtorek RMF FM. Sprawa jest przedmiotem rozmów prowadzonych w Brukseli przed czwartkowym spotkaniem unijnych ministrów spraw wewnętrznych. Dyskusja ma poprzedzić nową propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą przedłużenia ochrony tymczasowej dla Ukraińców do 2028 roku. Obecne przepisy wygasają w marcu przyszłego roku.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w środę po rozmowie z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem, że Polska przedstawiła Stanom Zjednoczonym propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium RP.
Rzecznik Administracji Prezydenta Rosji, Dmitrij Pieskow powiedział we wtorek, jak jego zdaniem można bardzo szybko zakończyć wojnę na Ukrainie.
„Wojna może być zakończona w ciągu doby" - powiedział we wtorek Pieskow - "Aby to zrobić, [prezydent Ukrainy Wołodymyr] Zełenski musi wydać swoim siłom zbrojnym rozkaz opuszczenia terytorium obwodów rosyjskich”. Tym samym rzecznik powtórzył warunek swojego prezydenckiego szefa. Władimir Putin od miesięcy powtarza, że Siły Zbrojne Ukrainy muszą zostać wycofane z regionów, jakie Rosja jednostronnie anektowała.
Tuż przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę na dużą skalę Rosja uznała w 2022 roku państwowość Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które wspierała w praktyce od 2014 roku. W toku wojny siły rosyjskie zajęły całość obwodu ługańskiego, na którym proklamowano tę drugą i większość obwodu donieckiego, gdzie trwają obecnie najbardziej zacięte walki.
Minister spraw zagranicznych Armenii Ararat Mirzojan podpisał umowę ramową o strategicznej współpracy z USA w ramach projektu Trumpowskiego Szlaku na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu.
"Trump Route for International Peace and Prosperity" (TRIPP) to zapowiedziana jeszcze w sierpniowym memorandum podpisanym przez Armenię i Azerbejdżan magistrala transportowa, jaka ma przebiegać przez południową prowincję tej pierwszej - Sjunik. Jako taka ma ona połączyć główne terytorium Azerbejdżanu z jego eksklawą - Nachiczewańską Republiką Autonomiczną. Magistralą ma zarządzać amerykański podmiot.
„Drodzy obywatele, właśnie podpisałem umowę ramową TRIPP między Armenią a Stanami Zjednoczonymi. Jak zapewne pamiętacie, dokument został parafowany przeze mnie i Sekretarza Stanu USA Marco Rubio podczas jego wizyty w Erywaniu kilka dni temu, 26 maja. Po podpisaniu dokumentu przez Marco Rubio, został on dostarczony do Erywania, a ja podpisałem go w imieniu Armenii" - powiedział szef armeńskiej dyplomacji, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak uważa, że Polska powinna zaostrzyć politykę wobec Ukrainy i zapowiedzieć blokowanie jej akcesji do Unii Europejskiej. Wskazał jako warunki odejście Kijowa od kultu zbrodniarzy oraz pełne odblokowanie ekshumacji. Polityk mówił też o możliwości zaprzestania finansowania Starlinków.
Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, jeden z liderów Konfederacji i prezes Ruchu Narodowego, powiedział we wtorkowej rozmowie w RMF FM, że Polska powinna zastosować wobec Ukrainy ostrzejsze instrumenty nacisku. Polityk odniósł się do dyskusji wokół relacji polsko-ukraińskich, ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej oraz uhonorowania Wołodymyra Zełenskiego Orderem Orła Białego.
W maju Rosja wystrzeliła na Ukrainę 8150 dronów dalekiego zasięgu, co oznacza wzrost o 24 proc. w porównaniu z kwietniem — wynika z analizy agencji AFP opartej na danych ukraińskich sił powietrznych.
W tym samym miesiącu rosyjskie wojska użyły także 211 pocisków rakietowych. Ukraińskie wojska strąciły w maju około 91 proc. rosyjskich dronów i pocisków. Wysoka skuteczność obrony przeciwlotniczej nie zmienia jednak faktu, że Ukraina pozostaje silnie uzależniona od zagranicznych dostaw uzbrojenia, zwłaszcza w zakresie neutralizowania rakiet.
W maju Moskwa po raz trzeci od początku pełnoskalowej wojny, trwającej od lutego 2022 roku, zastosowała Oresznika.
Bohater Ukrainy, Stepan Bandera – więziennym cwelem
Sodomita Bandera – bohater narodowy Ukrainy
Pracownik niemieckiego wywiadu Abwehra, Stepan Bandera, przebywając w więzieniu był zdecydowanie nie szanowaną osobą; mówiąc prościej, służył więźniom za kobietę – według relacji jego towarzyszy z celi, Kaczmarskiego i Karpinca.
W kręgach partyjnych miał przydomek „baba”.
W 1950 roku, ukrywając się w Niemczech pod nazwiskiem Poppel, pisał: „Żeby zrzucić z siebie okupację Moskali to ukraińscy mężczyźni powinni poznawać jeden drugiego. Jest to droga do wolności, droga do niezależności…”.
Oto jaki to bohater narodowy Stepan Bandera, sodomita. Bohater narodu ukraińskiego. Kim, tak naprawdę, był Stepan Bandera, który zakończył swoją drogę życiową pod nazwiskiem Stefan Poppel (niem. – glut, babol).
Poruszmy chociaż kilka najbardziej znaczących, osobistych i mało znanych aspektów jego życia.
Przede wszystkim jego pochodzenie. Przyszły Poppel pochodził z rodzin żydowskich, wychrzczonych na greko-katolicyzm. Ojciec Andrian Bandera to greko-katolik z mieszczańskiej rodziny Moishe i Rozalii (z domu Bielecka, polska żydówka) Bandera.
Matka przyszłego ukraińskiego „bohatera” to Mirosława Głodzińska, polska żydówka. To znaczy, że ideolog ukraińskiego nacjonalizmu był czystej krwi żydem.
A wyjaśnienie pochodzenia jego nazwiska jest bardzo proste. Współcześni ukro-naziści tłumaczą je jako „flaga”, ale w języku jidisz oznacza ono „zamtuz, burdel”. I nie jest to słowiańskie nazwisko ani ukraińskie. Jest to włóczęgowskie przezwisko kobiety, która była właścicielką burdelu.
Takie kobiety zwane były na Ukrainie „bandersza”. Fizyczne rysy samej twarzy nie pozostawiają wątpliwości co do jego genetycznego pochodzenia. Przy wzroście 159 centymetrów i przednio-azjatyckich rysach twarzy nie ma żadnych pytań. [Ale kurdupel…]
Nawiasem mówiąc, analogiczne pochodzenie miał także kolega-rywal Poppela, Roman Szuchewycz. Oczywiście w żydowskim pochodzeniu nie ma niczego złego lub wstydliwego ale sam Bandera przez całe życie swoje pochodzenie skrupulatnie ukrywał, w tym także za pomocą swojego bestialskiego, okrutnego antysemityzmu. Ten „kamuflaż” kosztował jego współplemieńców 850 (!) tysięcy ofiar. Bestialstwo – tak często występujące u renegatów.
Stepan (Sztefan) był drugim dzieckiem, po starszej siostrze Marcie. (urodził się w 1909 roku w wiosce Uhrynów) w rodzinie unickiego kapłana Andriana (przechrzty w Galicji ochoczo kroczyły duchowną ścieżką) i prostytutki Mirosławy. Mąż zachęcał żonę do prostytucji ponieważ przynosiła ona dużo większy dochód niż jego kazania.
Do szkoły podstawowej Bandery nie przyjęto w związku z jawnymi oznakami nietradycyjnej orientacji seksualnej i skłonnościami do sadyzmu. W okresie dojrzewania Bandera wstąpił do ukraińskiej organizacji młodzieżowej „Płast”. Według świadectw jego kolegów z organizacji Bandera, będąc już dzieckiem, przejawiał skłonności pedofilsko-homoseksualne i sadystyczne.
Bardzo lubił łapać młodszych uczniów i, brutalnie ich pobiwszy, zmuszać ich do lizania swoich genitaliów. Według świadectwa jego kolegi Mykoły Zyrianko: „Bandera był bardzo okrutny i niesprawiedliwy dla tych, którzy byli słabsi od niego a jednocześnie płaszczył się przed silniejszymi.Wiem także o tym, że jedno z pobitych i zhańbionych przez niego dzieci, złapało Stepana i pobiwszy go, dokonało na nim aktu sodomii”.
Być może właśnie to miało znaczący wpływ na życie Bandery. Po zgwałceniu jego równowaga psychiczna została zaburzona. Mógł godzinami stać na mrozie i mamrotać bezsensowne modlitwy.
Ojciec, wiecznie pijany, nie zajmował się jego wychowaniem a matka rzadko bywała w domu ponieważ stale obsługiwała klientów.
Po akcie homoseksualnym Stepan zaczął obawiać się dotykania słabszych dzieci i całą swoją złość wyładowywał na zwierzętach. Przyszły „bohater narodowy” bardzo lubił łapać kocięta i jędną ręką je dusić. Szczególną przyjemność sprawiało mu duszenie schwytanego kociaka do tej pory aż z biednego zwierzęcia nie wyszły jelita (artykuł dziennikarza W. Bieliajewa, wspomnienia G. Gordasewicza).
Oznacza to, że młody Bandera był dusicielem kotów (szkoda, zwyrodnialcu i draniu, Stepanie Bandero, że ciebie tak nie duszono – E. W.). Duszenie kotów to świadectwo potwierdzające występowanie pierwotnego, duchowego, „instynktownego” satanizmu.
Status biernego sodomity towarzyszył ukraińskiemu przywódcy przez prawie całe życie. W 1936 roku Banderę, za zamach terrorystyczny, skazano na karę śmierci a następnie zamieniono mu ten wyrok na karę dożywotniego więzienia [Głupim, polskim, tolerancyjnym debilom zawdzięczamy śmierć dziesiątek tysięcy Polaków].
Według zeznań jego towarzyszy z celi, Kaczmarskiego i Karpinca, Bandera był w więzieniu zdecydowanie nie szanowaną osobą, mówiąc prościej, zastępował więźniom kobietę.
13 września 1939 roku Bandera został uwolniony z więzienia przez niemieckie władze i skierowany do centrum szkolenia dywersantów. W tymże centrum Bandera został poddany pasywnym stosunkom homoseksualnym, które sfilmowano kamerą filmową. Zrobiono to w celu wyeliminowania możliwości jego zdrady.
Zresztą fakt, że Bandera był sodomitą, nie było żadną tajemnicą dla jego towarzyszy broni. Nie na darmo jego partyjne przezwisko brzmiało „baba”. Pod koniec swojego życia Bandera uzasadnił swoją sodomię „na bazie teoretycznej” a nawet zadeklarował ją jako obowiązek „swidomych” Ukraińców: „…ale ukraińska rewolucja będzie różniła się od wszystkich innych rewolucji ścisłymi związkami męskimi. I nie mówię tutaj o przyjaźni! Aby zrzucić z siebie okupację Moskali to ukraińscy mężczyźni muszą poznawać jeden drugiego. To jest droga do wolności, droga do niezależności. I wierzę, że kiedyś taki dzień nastąpi” (Stepan Bandera – „Ukraiński naród i rewolucja”, 1950 rok).
http://wolna-polska.pl
W pedalskich wypowiedziach w sieci są wypowiedzi sławiące Ukrainę zach. jako pedalski raj z najwyższą w Europie procentowoscią pedałów. Doskakali się Ukraińcy pedalskiego heroja wodza morderczych hord UPA. Zbrodnicza działalność band UPA, którym ten krwawy pedał przewodził została uznana za walkę o niepodległość.
Pomimo międzynarodowych protestów, wśród których nie było protestów polskiego rządu, Poroszenko podpisał ustawę o uznaniu działalności OUN-UPA za walkę o niepodległość Ukrainy. ( http://rusvesna.su/news/1431724683). Byli członkowie UPA uzyskali przez to oficjalny status prawny. Nastąpi przyznanie im świadczeń socjalnych. Należy wspomnieć, że jeszcze w 2010 r. Prezydent Juszczenko przyznał Stefanowi Banderze pośmiertny tytuł Bohatera Ukrainy (Heroja Ukrainy).
Takim postępkiem władze Ukrainy pokazały, że absolutnie nie zależy im na reakcji polskiego społeczeństwa, w którym pamięć o setkach tysięcy barbarzyńsko pomordowanych przez UPA polskich cywilach jest ciągle żywa. Nigdy nie nastąpiło uznanie przez Ukrainę tych masowych zbrodni dorównujących swymi rozmiarami i okrucieństwem tureckiemu ludobójstwu Ormian. W połączeniu z terytorialnymi roszczeniami wobec Polski wysuwanymi przez ukraińskich działaczy i insytutcje, czyn Prezydenta Ukrainy pokazuje nam, że w przyszłości zbrojna konforntacja z Ukrainy z Polską jest możliwa, co najmniej jako działalność ukraińskich terrorystycznych i dywersyjnych grup na polskim terytorium. Ułatwieniem dla takich grup będzie wsparcie, którego prawdopodobnie udzielą im ukraińscy nacjonaliści, obywatele polscy mieszkający w Polsce i znający polski język i obyczaje. Podobne okoliczności powstały podczas zbrodniczej działalności band UPA w Polsce kiedy to ludność ukraińska wspierała je. Ta pomoc Ukraińców dla UPA była powodem ich przesiedlenia na Ziemie Odzyskane w ramach tzw. Operacji Wisła, która położyła kres krwawemu terrorowi UPA w Polsce.
https://www.youtube.com/watch?v=vTkCo1TEIcs
P. SobiePan: To świetny artykuł.
Zboczenia socjopaty Bandery to nie tylko jego przypadłość: to zjawisko panukraińskie. To jest właśnie druge, tajemne znaczenie pojęcia ‘banderyzm’. Niech za dalsze przykłady posłużą medialny pedał i kryminalista z wyrokiem Liaszko i Rusłan Oniszczenko [Abalmaz] , komendant batalionu ‘Tornado’ i b. komendant bat. ‘Szachtiarska’. Tak jak znaczny procent ochotników i dowódców ukraińskich batalionów ochotnicznych, przebierający się za kobietę Oniszczenko jest przestępcą. Ma już siedem wyroków za przestępstwa kryminalne ( http://nahnews.com.ua/67393-sem-raz-sudimyj-komandir-batalona-shaxtersk-mozhet-vozglavit-odin-iz-rajonov-donbassa/) To zboczeniec, którego ohydne autofotografie (selfies) zostały uzyskane przez hakerów i umieszczone w internecie. Są one tu: https://vk.com/video251480481_169878285 Po pokazaniu się stronicy, pstryknąć na ‘Download’. Osoby niepełnoletnie lub o wrażliwej psychice nie powinny tego oglądać. Więcej materiałów o nim i innych ukraińskich neohitlerowskich przestępcach można znależć, używając jego imienia i nazwiska pisanego cyrylicą: Pуслан Oнищенко.
https://www.youtube.com/watch?v=tYkx0KEby5Y
Widzę, że Youtube ocenzurowała ten film. Lecz jest on ciągle tutaj. Podczas przesłuchania jako podejrzany, ukraiński zboczeniec Liaszko opisuje jak jest pedalską ‘babą’. Wyrok dostał.
https://www.youtube.com/watch?v=tAN-dqSAG0M
Treść tej ustawy świadczy dowodnie, że korzenie tego “suwerennego państwa”, historia i cały kod kulturowy biorą swój swój poczatek wraz z końcem I wojny światowej.
Bohater Ukrainy, Stepan Bandera – więziennym cwelem
Sodomita Bandera – bohater narodowy Ukrainy
Pracownik niemieckiego wywiadu Abwehra, Stepan Bandera, przebywając w więzieniu był zdecydowanie nie szanowaną osobą; mówiąc prościej, służył więźniom za kobietę – według relacji jego towarzyszy z celi, Kaczmarskiego i Karpinca.
W kręgach partyjnych miał przydomek „baba”.
W 1950 roku, ukrywając się w Niemczech pod nazwiskiem Poppel, pisał: „Żeby zrzucić z siebie okupację Moskali to ukraińscy mężczyźni powinni poznawać jeden drugiego. Jest to droga do wolności, droga do niezależności…”.
Oto jaki to bohater narodowy Stepan Bandera, sodomita. Bohater narodu ukraińskiego. Kim, tak naprawdę, był Stepan Bandera, który zakończył swoją drogę życiową pod nazwiskiem Stefan Poppel (niem. – glut, babol).
Poruszmy chociaż kilka najbardziej znaczących, osobistych i mało znanych aspektów jego życia.
Przede wszystkim jego pochodzenie. Przyszły Poppel pochodził z rodzin żydowskich, wychrzczonych na greko-katolicyzm. Ojciec Andrian Bandera to greko-katolik z mieszczańskiej rodziny Moishe i Rozalii (z domu Bielecka, polska żydówka) Bandera.
Matka przyszłego ukraińskiego „bohatera” to Mirosława Głodzińska, polska żydówka. To znaczy, że ideolog ukraińskiego nacjonalizmu był czystej krwi żydem.
A wyjaśnienie pochodzenia jego nazwiska jest bardzo proste. Współcześni ukro-naziści tłumaczą je jako „flaga”, ale w języku jidisz oznacza ono „zamtuz, burdel”. I nie jest to słowiańskie nazwisko ani ukraińskie. Jest to włóczęgowskie przezwisko kobiety, która była właścicielką burdelu.
Takie kobiety zwane były na Ukrainie „bandersza”. Fizyczne rysy samej twarzy nie pozostawiają wątpliwości co do jego genetycznego pochodzenia. Przy wzroście 159 centymetrów i przednio-azjatyckich rysach twarzy nie ma żadnych pytań. [Ale kurdupel… – admin]
Nawiasem mówiąc, analogiczne pochodzenie miał także kolega-rywal Poppela, Roman Szuchewycz. Oczywiście w żydowskim pochodzeniu nie ma niczego złego lub wstydliwego ale sam Bandera przez całe życie swoje pochodzenie skrupulatnie ukrywał, w tym także za pomocą swojego bestialskiego, okrutnego antysemityzmu. Ten „kamuflaż” kosztował jego współplemieńców 850 (!) tysięcy ofiar. Bestialstwo – tak często występujące u renegatów.
Stepan (Sztefan) był drugim dzieckiem, po starszej siostrze Marcie. (urodził się w 1909 roku w wiosce Uhrynów) w rodzinie unickiego kapłana Andriana (przechrzty w Galicji ochoczo kroczyły duchowną ścieżką) i prostytutki Mirosławy. Mąż zachęcał żonę do prostytucji ponieważ przynosiła ona dużo większy dochód niż jego kazania.
Do szkoły podstawowej Bandery nie przyjęto w związku z jawnymi oznakami nietradycyjnej orientacji seksualnej i skłonnościami do sadyzmu. W okresie dojrzewania Bandera wstąpił do ukraińskiej organizacji młodzieżowej „Płast”. Według świadectw jego kolegów z organizacji Bandera, będąc już dzieckiem, przejawiał skłonności pedofilsko-homoseksualne i sadystyczne.
Bardzo lubił łapać młodszych uczniów i, brutalnie ich pobiwszy, zmuszać ich do lizania swoich genitaliów. Według świadectwa jego kolegi Mykoły Zyrianko: „Bandera był bardzo okrutny i niesprawiedliwy dla tych, którzy byli słabsi od niego a jednocześnie płaszczył się przed silniejszymi.Wiem także o tym, że jedno z pobitych i zhańbionych przez niego dzieci, złapało Stepana i pobiwszy go, dokonało na nim aktu sodomii”.
Być może właśnie to miało znaczący wpływ na życie Bandery. Po zgwałceniu jego równowaga psychiczna została zaburzona. Mógł godzinami stać na mrozie i mamrotać bezsensowne modlitwy.
Ojciec, wiecznie pijany, nie zajmował się jego wychowaniem a matka rzadko bywała w domu ponieważ stale obsługiwała klientów.
Po akcie homoseksualnym Stepan zaczął obawiać się dotykania słabszych dzieci i całą swoją złość wyładowywał na zwierzętach. Przyszły „bohater narodowy” bardzo lubił łapać kocięta i jędną ręką je dusić. Szczególną przyjemność sprawiało mu duszenie schwytanego kociaka do tej pory aż z biednego zwierzęcia nie wyszły jelita (artykuł dziennikarza W. Bieliajewa, wspomnienia G. Gordasewicza).
Oznacza to, że młody Bandera był dusicielem kotów (szkoda, zwyrodnialcu i draniu, Stepanie Bandero, że ciebie tak nie duszono – E. W.). Duszenie kotów to świadectwo potwierdzające występowanie pierwotnego, duchowego, „instynktownego” satanizmu.
Status biernego sodomity towarzyszył ukraińskiemu przywódcy przez prawie całe życie. W 1936 roku Banderę, za zamach terrorystyczny, skazano na karę śmierci a następnie zamieniono mu ten wyrok na karę dożywotniego więzienia [Głupim, polskim, tolerancyjnym debilom zawdzięczamy śmierć dziesiątek tysięcy Polaków].
Według zeznań jego towarzyszy z celi, Kaczmarskiego i Karpinca, Bandera był w więzieniu zdecydowanie nie szanowaną osobą, mówiąc prościej, zastępował więźniom kobietę.
13 września 1939 roku Bandera został uwolniony z więzienia przez niemieckie władze i skierowany do centrum szkolenia dywersantów. W tymże centrum Bandera został poddany pasywnym stosunkom homoseksualnym, które sfilmowano kamerą filmową. Zrobiono to w celu wyeliminowania możliwości jego zdrady.
Zresztą fakt, że Bandera był sodomitą, nie było żadną tajemnicą dla jego towarzyszy broni. Nie na darmo jego partyjne przezwisko brzmiało „baba”. Pod koniec swojego życia Bandera uzasadnił swoją sodomię „na bazie teoretycznej” a nawet zadeklarował ją jako obowiązek „swidomych” Ukraińców: „…ale ukraińska rewolucja będzie różniła się od wszystkich innych rewolucji ścisłymi związkami męskimi. I nie mówię tutaj o przyjaźni! Aby zrzucić z siebie okupację Moskali to ukraińscy mężczyźni muszą poznawać jeden drugiego. To jest droga do wolności, droga do niezależności. I wierzę, że kiedyś taki dzień nastąpi” (Stepan Bandera – „Ukraiński naród i rewolucja”, 1950 rok).
http://wolna-polska.pl [tamże więcej zdjęć]
Nasz prezydent Komorowski jeszcze nie pogratulował tego wiekopomnego wydarzenia?
Piona za art.Pozdrawiam
Marsz ze zdjęcia powinien być prosto do dołu z wapnem, lub nowo uruchomionej komory. Bardziej jednak byłbym za tym pierwszym. Sypać wapnem, a nad dołem postawić ekran i puszczać zdjęcia i filmy z Wołynia.