Prezydent Czech Miloš Zeman zapowiada zdecydowaną politykę wobec migrantów. Czeskie władze chcą zniechęcić migrantów do przybywania do kraju.

Obecnie Czechy są jednym z najintensywniej sprzeciwiających się kwotom migrantów narzucanych przez Komisję Europejską krajem. Jednocześnie każdy migrant, który usiłuje przekorczyć granicę Czech z Niemcami jest aresztowany i przetrzymywany tygodniami w areszcie.

Migrantów mają też odstraszać warunki panujące w obozach. Każdy z nich jest zobowiązany do płacenia 10 euro dziennie, z obozów mogą wychodzić dopiero po 6-8 tygodniach.

“Mój plan jest prosty: należy wysłać żołnierzy i policję na granicę i to oni powstrzymają ludzi. Po prostu nie będziemy ich wpuszczać”– mówi czeski prezydent. Ma on poparcie rządu, który wysyła żołnierzy i policjantów na Węgry w celu uszczelnienia granicy tego państwa. Elity rządzące w Czechach są przekonane bowiem, że tylko zdecydowany kurs pomoże w rozwiązaniu problemu.

interia.pl / Kresy.pl

forma płatności