Premier Litwy Andrius Kubilius wyraził oburzenie z powodu radykalnych haseł obozu dla młodzieży, który propaguje litewskość. Pod hasłem “Bogu dzięki, że urodziłem się Bałtem” w rejonie solecznickim, gdzie większość mieszkańców stanowią litewscy Polacy, odbywa się obóz młodzieżowy.

Jego organizatorem jest Litewski Związek Młodzieży Narodowej.

W wydanym oświadczeniu premier Kubilius ostro potępił nacjonalistyczne hasła tego obozu, wśród których są też groźby: “by szarym mydłem wymyć usta osób, które rozmawiają w językach słowiańskich, czy germańskich”. “Obecnie, gdy rząd przedsięwziął kroki do rozszerzenia dialogu ze społeczeństwem polskim, ktoś roznieca waśnie narodowościowe i niszczy wzajemne zaufanie” – czytamy w oświadczeniu szefa rządu.

Jeszcze większe oburzenie premiera wzbudziło uczestnictwo w obozie kilku urzędników litewskich. “Nie możemy patrzeć na te zjawiska z przymrużeniem oka, szczególnie po ostatnich tragicznych wydarzeniach w Norwegii” – oświadczył premier Kubilius.

Obóz w miejscowości Dziewieniszki w rejonie solecznickim zorganizował Litewski Związek Młodzieży, który jest wspierany przez państwo. W obozie uczestniczy około 60 osób – głównie Litwini i kilku Łotyszy. Litewski Związek Młodzieży znany jest z organizowania każdego roku, z okazji święta odzyskania niepodległości w dni 11 marca, marszy ulicami Wilna pod hasłem “Litwa dla Litwinów”. Organizacja ta jest dotowana przez państwo litewskie.

IAR/Kresy.pl

forma płatności