Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat z Lewicy uznała, że Polska nie powinna wiązać członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej z koniecznością przeproszenia za Wołyń. Polityk sprzeciwiła się także pomysłowi odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego, choć decyzję prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek imienia „bohaterów UPA” uznała za „fatalną”.
W programie „Gość Wydarzeń” Polsat News Magdalena Biejat skrytykowała decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Oceniła, że takie posunięcie szkodzi relacjom polsko-ukraińskim, szczególnie w kontekście pamięci o rzezi wołyńskiej.
„Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia «bohaterów UPA» tej jednostce ukraińskiej była fatalna” — powiedziała wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat.
W środę w Petersburgu rozpoczyna się Międzynarodowe Forum Ekonomiczne, określane jako rosyjski odpowiednik Davos. Według Reutersa w wydarzeniu wezmą udział także Amerykanie, w tym przedstawiciel oficjalnej delegacji USA Rodney Mims Cook Jr., a także osoby kojarzone z amerykańską prawicą.
Dwa rosyjskie myśliwce Su-30 zostały przechwycone nad Morzem Bałtyckim przez francuskie Rafale pełniące dyżur w ramach misji NATO Baltic Air Policing. Samoloty poderwano z bazy w Szawlach na Litwie. (more…)
Delegacja z Niemiec przyjechała na Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu, gdzie Markus Frohnmaier z AfD spotkał się z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Rozmowy dotyczyły sytuacji na europejskim rynku energii, niemieckich firm działających w Rosji oraz ewentualnego wznowienia współpracy gospodarczej. Polityk AfD przekonywał, że dobre relacje z Rosją mają leżeć w interesie Niemiec.
W dniach 3–6 czerwca w Sankt Petersburgu delegacja z Niemiec uczestniczy w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, którego organizatorem jest Fundacja Roscongress. W wydarzeniu bierze udział Markus Frohnmaier, poseł do Bundestagu i wiceprzewodniczący frakcji parlamentarnej Alternatywy dla Niemiec.
Tegoroczna, 29. edycja forum odbywa się pod hasłem „Dialog pragmatyczny: droga do stabilnej przyszłości”. Krajem gościnnym wydarzenia jest Arabia Saudyjska, a program obejmuje m.in. Forum MŚP, Forum Przemysłów Kreatywnych, Międzynarodowe Młodzieżowe Forum Ekonomiczne „Dzień Przyszłości” oraz Forum Zapewnienia Bezpieczeństwa Narkotykowego.
Portal Politico twierdzi, że nie ma porozumienia między państwami Unii Europejskiej na całkowity zakaz kupowania rosyjskiej ropy naftowej.
W UE trwają obecnie prace nad 21 pakiecie sankcji wobec Rosji. Od dawna we wspólnocie trwa dyskusja na temat całkowitego zakazania nabywania przez państwa członkowskie rosyjskiej ropy naftowej. Tymczasem portal Politico podał, że pomysł ten nie zostanie wdrożony w ramach nowego pakietu represaliów.
Zamiast tego państwa unijne zamierzają jeszcze raz przedyskutować kwestię pułapu cenowego na rosyjską ropę. W zeszłym roku UE wprowadziła mechanizm stanowiący, że limit maksymalnej ceny po jakiej można kupić rosyjską ropę jest automatycznie ustalany na poziomie 15 proc. poniżej średniej ceny rynkowej. Aktualizacja do tego poziomu ma odbywać się co sześć miesięcy, jak przypomniała we wtorek agencja TASS.
Litewscy funkcjonariusze Straży Ochrony Granicy Państwowej (VSAT) przechwycili drona wraz z ładunkiem białoruskich papierosów.
Do zdarzenia doszło w niedzielę w okolicy Tawsiun w rejonie solecznickim. Wieś położona jest przy samej granicy Białorusi. Służbe pełnili tam funkcjonariusze ze strażnicy w Purwianach. Usłyszeli oni dźwięk przypominający te wydawane przez drony. Użyli posiadanego systemu do zagłuszania tego rodzaju aparatów od razu nie zdołali stwierdzić co stało się z wykrytym dronem.
Jak podał portal litewskiego nadawcy publicznego LRT wrak drona został zlokalizowany dopiero w poniedziałek. Leżał koło wsi Janiszki, znajdującej się około kilometra od Tawsiun i 200 metrów od linii granicy. Obok niego leżał pakunek owinięty folią. Jak się okazało znajdowały się w nim papierosy „Minsk 5 Superslims” produkowane na Białorusi. Łącznie było ich 500 paczek.
Ciekawe dlaczego litewscy nacjonaliści sądzą ,że Orlen nie zrealizuje decyzji o likwidacji rafinerii.
tagore
Zakup Możejek w 2006 roku, to była polityka… Nigdy bowiem nie przepuszczamy okazji, by – nie bacząc na koszty – zagrać Rosjanom na nosie. Za rafinerię zapłaciliśmy grubo ponad 2 000 000 000$, jak mówią eksperci, to nawet o 1 000 000 000$ więcej niż była warta. Tyle, że wszyscy o tym wiedzieli, a cena, po prostu nie grała roli… Paweł Poncyljusz w wypowiedzi dla “Pulsu Biznesu” z 4 lutego 2010 r. (wówczas PIS, dzisiaj PJN – chyba) stwierdził: “Przecież Orlen m.in. dlatego kupił tę spółkę i mocno za nią przepłacił, by osłabić coraz silniejsze wpływy polityczno-gospodarcze Rosjan w tej części Europy”.
Wszyscy wiedzieliśmy także, że Rosjanie zakręcą kurek na rurociągu (pod pozorem „awarii”), i że trzeba będzie sprowadzać, w większości rosyjską – niestety – ropę tankowcami, a niektórzy wiedzieli nawet, że Rosjanie wywołają pożar w rafinerii (choć niczego im nie udowodniono, my wiemy swoje). Ale to wszystko nie miało żadnego znaczenia. Natomiast trochę zawiedli nas nasi strategiczni partnerzy Litwini – w 2008 r., w ciągu jednego weekendu Koleje Litewskie zdemontowały 19-kilometrowy odcinek torów – linię kolejową na Łotwę przez Rengę – i do tej pory nie został on odbudowany. Możejki nie mają więc alternatywy i muszą wszystkie produkty transportować koleją Litewską żądającą od Orlenu najwyższych stawek za przewóz.
Nie ładnie, bracia Litwini. My przecież walczymy o “wolność waszą”, nie kalkulujemy zysków i strat i nie dbamy o “dobro nasze”…
“Wtedy, kiedy zapadła decyzja o zakupie Możejek, miała ona – i nikt tego nie krył – dość mocny, polityczny charakter. Dzisiaj nie sposób znaleźć nikogo, kto by powiedział, że ta inwestycja była z czysto biznesowego punktu widzenia opłacalna. Ale trzeba zrobić wszystko, żeby warunki pracy dla Możejek (…) spowodowały, iż Możejki nie tylko nie będą ciężarem, ale pozwolą także spłacić kredyt, jaki zaciągnięto w związku z zakupem” – powiedział Premier Tusk na konferencji prasowej.
W ciągu trzech pierwszych lat od zakupu litewskiej rafinerii (jeśli wierzyć GW) straty wyniosły 510 mln dolarów.
A trzeba jeszcze spłacić prawie 10-miliardowy dług, który zarząd spółki zaciągnął na zakup. Nic to. Warto było – wszak zagraliśmy Rosjanom na nosie.
A na pokrycie strat i spłatę długu złożymy się wszyscy, bo ponad 30 proc. akcji koncernu należy do funduszy emerytalnych i inwestycyjnych. Te miliardy złotych strat odrobimy z nawiązką pracując (na niższą emeryturę) o 2 lata dłużej…
I niech żadni „kapitulanci” nie namawiają nas do sprzedaży Możejek.
Politycy (zarówno rządzący, jak i opozycja) są z nami. – Ja bym się wstrzymał z decyzjami i nie oddawał rafinerii. Szczególnie w ręce Rosjan – mówi swego czasu poseł Kłopotek z PSL.
@Jan-De :Najgorsze jest w tym ze nawet litvusy nie chcą rozmawiać o rurociągu do Klajpedy pomimo ze ORLEN zdecydowal się na te inwestycje sam.Tlumacza ze czesc ziemi pod planowany rurociąg to “strategiczna ziemia dla potrzeb obronności kraju”.Kolejny paradoks to taki ze nawet nie chcą placic za ochrone swego nieba.Malo tego niedawno ponoc wyslali faktury do polskiego MON za używanie ich lotniska!!!!.Estonczycy już dwukrotnie ponawiali propozycje aby Polacy stacjonowali na ich lotnisku,ktore zostało zmodernizowane i przygotowane dla potrzeb NATO-wskiej misji.Coz.Idiotow w rzadzie mamy dostatek.
Cały ten tekst jest trochę nie na czasie Orlen podjął decyzję o likwidacji Możejek.
tagore
@tagore: Może i by chciał,ale gdy przeplacil ponad 1mld.$ tylko po to aby splawic kazachska firme zalezna od Rosjan,to teraz musi ciagnac to g………bo już od 2 lat nie ma chętnego na to “cudo”.
Orlen Może sprzedać toto, nie ponosząc strat i jest na to odpowiedni mechanizm handlowy , Tyle że w Zarządzie powinni być ludzie znający Prawo Handlowe , A idioci z rządu powinni zając się tym co im najlepiej wychodzi kręceniem kolejnych nieudanych afer.
Nie ma chętnych… Faktem jest, że Orlen zlecil firmie zewnętrznej poszukiwania chętnych na rafinerię… Podobno zainteresowani byli Rosjanie… Czy była to tylko “pozoracja” obliczona na “zmiękczenie” Litwinów, czy też Orlen chciał za wiele, pewności nie mam. Bo pamiętajmy, że głównym akcjinariuszem PKN Orlen jest Skarb Państwa… I tak naprawdę to rząd podejmie decyzję… A wyobraża pan sobie, panie tagore, jaką wywoła to reakcję ze strony opozycji? Już slyszę PIS, jak szermuje hasłami sprzedaży “rodowych sreber”, o zdradzie “polskiej racji stanu” i o kapitulacji przed “ruskimi”…
Tytułem uzupełnienia… W europie jest nadpodaż mocy produkcyjnych i rafinerie są likwidowane. Poza tym nikt nie chce “drzeć kotów” z Rosjanami. Drugi taki “filantrop” jak Orlen już się nie znajdzie, a więc… jedynie rosyjska spółka może to kupić. Stąd te w zmianki o reakcji opozycji…
Nie ma chętnych… Faktem jest, że Orlen zlecil firmie zewnętrznej poszukiwania chętnych na rafinerię… Podobno zainteresowani byli Rosjanie… Czy była to tylko “pozoracja” obliczona na “zmiękczenie” Litwinów, czy też Orlen chciał za wiele, pewności nie mam. Bo pamiętajmy, że głównym akcjinariuszem PKN Orlen jest Skarb Państwa… I tak naprawdę to rząd podejmie decyzję… A wyobraża pan sobie, panie tagore, jaką wywoła to reakcję ze strony opozycji? Już slyszę PIS, jak szermuje hasłami sprzedaży “rodowych sreber”, o zdradzie “polskiej racji stanu” i o kapitulacji przed “ruskimi”…
Moim zdaniem żeby odzyskać przynajmniej jakąś część pieniędzy należy ją sprzedać a nie likwidować. Być może Rosjanie daliby jakieś pieniądze za tą Rafinerię , dlaczego mamy być idiotami którzy sponsorują swoich wrogów???
Nie bardzo rozumiem matematykę zawartą w kosztach dotyczących zakupu Możejek . Jeśli za zakup zapłaciliśmy ok 2 500 000 000 $ , A zaciągnięty przez Orlen kredyt to 10 000 000 000 $ to gdzie jest różnica ok 7 500 000 000 $ . Prawo ,,Kodeks Handlowy” wyrażnie mówi o działaniu na Szkodę spółki i sankcjach karnych dla Zarządu .
@Hawranek: Kredyt zaciagniety przez ORLEN to 1,6mld.euro na 10 lat.Za 300mln$ rozpisal papiery dluzne.800mln$ ORLEN wcześniej miał z amerykańskich banków.Gdyby Litwini byli normalni to ORLEN mialby zyski.Rozwijalby siec stacji w Pribaltyce,a tak ma tylko ich 35 tylko w Litwie.A przedewszystkim bylaby konkurencyjna dla 2 białoruskich rafinerii choć ta w Mozyrze już przeszla w rece Rosjan.
@Jan53: Dane które podałem są w Pańskim poprzednim poście ,proszę go przejrzeć i ewentualnie skorygować bo teraz to Pan już dokładnie ,,namieszał”
To pytanie powinno chyba być skierowane do mnie. Ten 10 000 000 000$ wynika nie tylko z kosztów zakupu… PKN Orlen PKN kupił 53.7% akcji Mozejek od Jukosu za 1 490 000 000 dolarów (sam Jukos kupił te akcje od Williamsa za 85 000 000$), a 30.7% akcji od rządu litewskiego za 852 000 000$. Za pozostale 10% akcji Orlen zaplacil Litwinom 285 000 000 dolarów w 2009 roku.
Ponadto zgodnie z Umową Orlen zobowiązal się, że zainwestuje w Możejki co najmniej ok. 1 000 000 000 – ale była to studnia bez dna. GW napisała, że “Możejki, to najdroższa kupa złomu” w Europie. W kazdym razie, już w kilka miesięcy póżniej, prezes Orlenu przedstawił plan zainwestowania w Możejki dodatkowych 1 600 000 000. Załóżmy, że na tym się skończyło, jeśli codzi o modernizację… Ale Możejki przynoszą straty. W niektórych latach nawet 300 000 000. A przecież trzeba pracownikom płacić za pracę pokrywać inne opłaty. Tylko z czego? Na szczęście jest otwarta linia kredytowa… Pozdrawiam,