Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej domaga się od Komisji Europejskiej przedstawienia oficjalnego stanowiska w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Wcześniej resort mówił o osiągnięciu porozumienia, czemu zaprzeczały źródła w Brukseli.

Jak informowaliśmy wcześniej, po piątkowym spotkaniu z przedstawicielami KE w Brukseli, dyrektor biura prasowego Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Michał Kania oświadczył, że „przedstawiciele Komisji Europejskiej potwierdzili konieczność budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną”. Dodał, że w najbliższym czasie rozmowy z KE będą kontynuowane w celu omówienia „kwestii technicznych”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1211.62 PLN    (5.5%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wkrótce takiej wersji zaprzeczyły jednak źródła w Brukseli, na które powoływały się m.in. Polsat News, PAP oraz RMF FM. Z tych informacji wynikało, że KE wcale nie potwierdziła konieczności przekopu przez mierzeję, żadne wiążące decyzje nie zapadły, a stronę polską wezwano do nie podejmowania żadnych prac do czasu podjęcia przez Komisję ostatecznej decyzji o tym, czy inwestycja jest zgodna z prawem unijnym.

 

„Jesteśmy zdziwieni taką informacją. Prosimy o oficjalne stanowisko Komisji Europejskiej w tej sprawie” – poinformowało na Twitterze Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Resort twierdzi również, że przedstawiciele KE potwierdzili konieczność budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, prosząc o kontynuację rozmów dla omówienia kwestii technicznych.

Przypomnijmy, że Komisja Europejska chciała pilnie się spotkać z przedstawicielami polskich władz w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej, ponieważ rozpoczęto już prace związane z budową przyszłego kanału żeglugowego, w tym wycinkę drzew. Mierzeja i Zalew Wiślany są częścią obszaru Natura 2000, stąd zainteresowanie Komisji Europejskiej tą inwestycją.

Jak podawał Polsat, w piątek 15. lutego br. rozpoczęto wycinkę drzew na Mierzei Wiślanej w pasie o szerokości ok. 800 metrów i długości 1,5 km. Inwestorem jest Urząd Morski w Gdyni. Wojewoda wydał zgodę na natychmiastowe wykonanie inwestycji argumentując to potrzebą rozpoczęcia prac przed okresem lęgowym. Wycinka drzew została już zakończona. Oficjalnie kanał ma poprawić dostęp do portu w Elblągu i wyeliminować konieczność pokonywania Cieśniny Piławskiej kontrolowanej przez Rosję przez jednostki, które chcą wpłynąć na Zalew Wiślany.

RIRM / twitter.com/ Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    Rząd PO w 2013 roku dał pretekst KE do zablokowania inwestycji poza Polską zwracając się o opinię na jej temat.
    Ponieważ całość środków pochodzi z budżetu Polski w oparciu o interes bezpieczeństwa Państwa możemy wysłać szanowną komisję na drzewo.

  2. jwu
    jwu :

    Nie wiem ,czy się cieszyć ,czy ubolewać nad tym ? Chociaż po tym jak mi się obiło o uszy, jakoby Szwecja chciała przygotować Elbląg jako okno na Bałtyk dla Ukrainy,to wybieram to pierwsze.Oczywiście jeżeli jest to prawdą ?