Podczas tegorocznego Air Show w Radomiu zaplanowano oficjalne pożegnanie samolotów Su-22, które przez ponad cztery dekady służyły w polskiej armii. Decyzja o wycofaniu tych maszyn wpisuje się w program modernizacji sił powietrznych i zastępowania ich nowocześniejszymi konstrukcjami.
Podczas konferencji prasowej, dowódca generalny Rodzaju Sił Zbrojnych gen. broni Marek Sokołowski poinformował, że tegoroczne pokazy Air Show w Radomiu będą miały szczególny charakter. W dniach 30 i 31 sierpnia widzowie będą świadkami oficjalnego pożegnania poradzieckich samolotów Su-22, które przez lata stanowiły istotny element polskiego lotnictwa wojskowego.
– W pokazie dynamicznym zobaczymy ponad 100 statków powietrznych. To także czas pożegnania samolotów Su-22 – powiedział gen. broni Marek Sokołowski, podkreślając wyjątkowość tegorocznego wydarzenia.
Su-22 należą do najstarszych maszyn bojowych pozostających jeszcze na wyposażeniu polskich sił zbrojnych. Wprowadzone do służby w latach 80., miały wówczas opinię nowoczesnych, choć już wtedy w pewnym stopniu ustępowały bardziej zaawansowanym konstrukcjom. Polska zakupiła w sumie 90 myśliwsko-bombowych Su-22M4 oraz 20 dwumiejscowych samolotów szkolno-bojowych Su-22UM3K.
Przez dekady Su-22 pełniły służbę w różnych jednostkach lotniczych, a w ostatnich latach ich głównym miejscem stacjonowania była 21. Baza Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. Tam też odbywały się loty szkoleniowe, a maszyny wykorzystywano w ćwiczeniach krajowych i międzynarodowych.
Proces wycofywania Su-22 z eksploatacji trwa od kilku lat i stanowi część szerszej strategii modernizacji polskiej armii. Zastępowanie przestarzałych konstrukcji nowoczesnymi samolotami bojowymi ma na celu nie tylko poprawę zdolności operacyjnych polskiego lotnictwa, lecz także jego pełną integrację z systemami sił powietrznych NATO.
Wcześniej informowaliśmy, że również Marynarka Wojenna RP przygotowuje się do pożegnania ostatniego w swojej flocie radzieckiego śmigłowca zwalczania okrętów podwodnych Mi-14PŁ. Jak poinformował portal Polska Zbrojna, oficjalne wycofanie maszyny zaplanowano na 31 sierpnia 2025 roku.
Do służby w polskiej marynarce trafiło łącznie 12 egzemplarzy Mi-14PŁ. Pierwsze z nich rozpoczęły eksploatację w latach 80. XX wieku. W ocenie pilotów, którzy obsługiwali te maszyny, w momencie wprowadzenia do służby były one jednymi z najlepszych śmigłowców przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych.
W ciągu czterech dekad eksploatacji śmigłowce Mi-14PŁ były wielokrotnie modernizowane w polskich zakładach. Do ich wyposażenia dodano m.in. możliwość wykorzystywania sonarów oraz boi akustycznych, co zwiększyło zdolności w zakresie wykrywania i śledzenia celów podwodnych.
Jak wskazują piloci, mimo wieloletniej służby śmigłowce nadal mogłyby pełnić zadania, jednak ich struktura płatowca, systemy łączności oraz układy sterowania są już znacznie wyeksploatowane. Z tego powodu podjęto decyzję o definitywnym zakończeniu ich eksploatacji.
Mi-14PŁ był śmigłowcem opracowanym w Związku Radzieckim na potrzeby zwalczania okrętów podwodnych zarówno na pełnym morzu, jak i w strefach przybrzeżnych. Dzięki dużemu zasięgowi i możliwości przenoszenia zaawansowanego wyposażenia do poszukiwania celów podwodnych, przez wiele lat stanowił istotny element zdolności ZOP Marynarki Wojennej RP.
Kresy.pl/X






























