Stawiamy pytanie o wyposażenie żołnierzy na granicy i wzywamy władze polskie, by wydały instrukcje umożliwiające skuteczną ochronę granicy – oświadczył wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, odnosząc się do ranienia polskiego żołnierza i funkcjonariuszy SG na granicy. “Powinni mieć prawo użycia broni” – ocenił.

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) podczas wtorkowej konferencji prasowej odniósł się do ranienia na granicy polskiego żołnierza. “Chciałbym wrócić w tym kontekście do moich pytań postawionych w październiku roku 2021. A mianowicie o wyposażenie polskich żołnierzy, a także funkcjonariuszy innych służb wysyłanych na granicę” – powiedział.

“Mieliśmy informację, że żołnierze wysyłani na granicę nie byli wyposażeni w środki przymusu bezpośredniego. Byli wyposażeni jedynie w broń. Jednocześnie nie mając zielonego światła do używania tej broni z powodu niechęci władz do eskalacji tego konfliktu” – kontynuował polityk.

“W naszej ocenie powinniśmy otrzymać odpowiedź, czy żołnierze służący na granicy, obecnie zmuszani do ścierania się z zagrożeniami właśnie takimi, jak mieszanka nielegalnych imigrantów, jak również kryminalistów, bo jeżeli ktoś atakuje nożem, to to już jest kryminalista, lub być może przebrani w cywilu jacyś dywersanci czy funkcjonariusze obcych służb – czy nasi żołnierze służący na granicy są prawidłowo wyposażeni w dające im pełne poczucie bezpieczeństwa środki przymusu bezpośredniego” – podkreślił wicemarszałek Sejmu.

Jak dodał, “część imigrantów przechodzi na naszą stronę granicy i chroniący tą granicę żołnierze muszą działać zgodnie z instrukcjami, instrukcjami, które nie są jawne, ale być może ten przypadek pokazuje, że powinniśmy poznać, jakie to są instrukcje, a mianowicie jaki mają zakres dopuszczalnego użycia bron”.

“W naszej ocenie funkcjonariusze służący na granicy i żołnierze powinni dysponować bezkrwawymi środkami przymusu bezpośredniego, takimi jak paralizatory, gaz czy broń wyposażona w kule gumowe. Natomiast jeżeli nie ma prawidłowej reakcji, powinni mieć prawo użycia broni w ochronie swojego zdrowia, życia, no i przede wszystkim w ochronie polskich granic” – oświadczył poseł.

“Wzywamy władze państwa polskiego do tego, aby wydały instrukcje umożliwiające ochronę skuteczną granicy oraz, aby zgodnie z tymi instrukcjami móc w pełni chronić zdrowie i życie wszystkich służących na granicy. Aby to nie był temat, który budzi jakiekolwiek wątpliwości” – zaapelował Bosak.

Wyraził opinię, że “polityka Platformy Obywatelskiej obliczona na ochronę granic i krytykę Paktu o Migracji i Azylu jest wyłącznie pozą kampanijną i że nie będzie dalej kontynuowana po wyborach do Europarlamentu”.

“Wiemy, że jest taka powszechna strategia sił głównego nurtu w Europie, żeby operować w tej kampanii tematyką bezpieczeństwa, pozować właśnie na siły chroniące bezpieczeństwo i grać strachem przed wojną. Potępiamy taką strategię populizmu i polaryzowania społeczeństwa i oczekujemy konkretnych działań. Widzimy hipokryzję obecnego rządu, tak jak krytykowaliśmy hipokryzję poprzedniego rządu, rządu PiS, tak krytykujemy hipokryzję rządu Platformy. Jeżeli Pakt Emigracji i Azylu nie zostanie zaskarżony, będzie to dowodem, że są te partie siebie warte i pozorują działania przed wyborcami po to, żeby ich zwodzić, a nie działają realnie na rzecz zabezpieczenia Polski przed masową, kontrolowaną i nielegalną emigracją” – ocenił lider Konfederacji.

We wtorek żołnierz strzegący polsko-białoruskiej granicy przed migrantami został pchnięty nożem przez jednego z nich w czasie akcji zatrzymania przekraczającego nielegalnie granicę. Do zdarzenia doszło podczas ataku grupy około 50 cudzoziemców, którzy rzucali gałęziami, konarami drzew i kamieniami w stronę polskich patroli. Wcześniej funkcjonariusza Straży Granicznej uderzono stłuczoną butelką, a kolejny został ranny po ataku narzędziem, do którego był przytwierdzony nóż.

W ostatnich miesiącach nasiliły się ataki cudzoziemców na służby ochraniające polsko-białoruską granicę, poszkodowanych zostało czterech strażników granicznych. Migranci rzucają kamieniami, gałęziami, butelkami, mają ze sobą niebezpieczne narzędzia zakończone nożami, strzelają z procy. Uszkadzane są też pojazdy służbowe, w których m.in. wybijane są szyby i niszczona karoseria – podkreśla SG.

Czytaj także: Straż Graniczna na granicy polsko-białoruskiej coraz częściej ostrzeliwana z proc [+WIDEO]

konfederacja.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply