Posłowie Konfederacji: dziś szczególnie warto zaapelować o pokój w Polsce [+VIDEO]

Widzimy co się dzieje we Francji, na Zachodzie. Co może się dziać, kiedy konflikt społeczny i radykalne ideologie dochodzą do głosu. Dlatego dziś apelujemy o pokojowe wyrażanie swoich poglądów. Zdecydowanie przeciwstawiamy się jakimkolwiek aktom agresji – mówił poseł Konfederacji i szef Ruchu Narodowego, Robert Winnicki, krytykując przy tym politykę multi-kulti.

W piątek posłowie Konfederacji, a zarazem przedstawiciele Ruchu Narodowego, Robert Winnicki i Michał Urbaniak, wystąpili w Sejmie na konferencji prasowej, podczas której m.in. zaapelowali o pokój w Polsce i spokój, w nawiązaniu do zaplanowanej na dziś wielkiej, proaborcyjnej manifestacji w Warszawie.

Na wstępie poseł Robert Winnicki zwrócił uwagę na kolejne akty terroru, do jakich doszło wczoraj we Francji, gdzie m.in. islamski ekstremista zabił trzy osoby w bazylice Notre Dame w Nicei, z czego jednej z nich, modlącej się kobiecie, obciął głowę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– To jest rzeczywistość świata zbudowanego przez ideologię multi-kulti i masowej imigracji. Jako Konfederacja zdecydowanie się takiej polityce, takiemu kształtowaniu przyszłości naszego narodu, sprzeciwiamy – powiedział Winnicki. – Nie chcemy multikulturalizmu w Polsce, to droga donikąd.

Poseł podkreślił przy tym, że dziś, gdy w Warszawie, a także w innych miastach w Polsce mają odbyć się manifestacje, które „często miały charakter bardzo agresywny, wulgarny, związany z profanowaniem świątyń, pomników i atakowaniem miejsc kultu” trzeba zaapelować „o pokój w Polsce i o spokój” i o wyrażanie swoich przekonań w sposób cywilizowany.

– Widzimy co się dzieje we Francji, na Zachodzie. Co może się dziać, kiedy konflikt społeczny i radykalne ideologie dochodzą do głosu. Dlatego dziś apelujemy o pokojowe wyrażanie swoich poglądów. Zdecydowanie przeciwstawiamy się jakimkolwiek aktom agresji – podkreślił Winnicki.

Poseł Urbaniak mówił o tym, jak obecny konflikt w Polsce, na polskich ulicach, jest „zarządzany”. – Trudno nie zauważyć tego, że mamy pełzający lockdown. Problem, jaki dzieje się przy tylu tysiącach ludzi na ulicach, to coraz więcej zakażeń koronawirusem, coraz wyższa liczba osób hospitalizowanych i tych, które potencjalnie mogą umrzeć – powiedział. Zaznaczył, że przez „zapchanie” służby zdrowia w Polsce, uniemożliwi to hospitalizowanie osób z różnymi chorobami.

Przeczytaj: Apel KEP: „Kościół zawsze będzie opowiadał się za życiem i wspierał chroniące je inicjatywy”

Zobacz też: Papież Franciszek wezwał Polaków, by szanowali ludzkie życie

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– Warto zadać sobie pytanie, czy osoby, które dzisiaj nakręcają tę spiralę emocji, czy one za tydzień lub dwa, nie będą wespół z Jarosławem Kaczyńskim i obozem Zjednoczonej Prawicy, odpowiedzialne za kryzys w systemie ochrony zdrowia – zauważył Urbaniak. Zaznaczył, że policja ani odpowiednie służby miejsce praktycznie nie robiły nic w związku z nieprzestrzeganiem zasad reżimu sanitarnego podczas dużych manifestacji. – Jako Konfederacja zwracamy na to uwagę i apelujemy, żeby tej agresji było coraz mniej.

Czytaj także: Metropolita szczecińsko-kamieński Arcybiskup Andrzej Dzięga dziękuje za obronę kościołów i zachęca to organizowania straży

W związku z planowanym na dziś wielkim proaborcyjnym marszem w Warszawie i groźbą ponownych ataków na kościoły i pomniki, szef stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz apeluje o mobilizację. „To jest walka o naszą cywilizację, o naszą ojczyznę, a przede wszystkim walka o Chrystusa”.

Czytaj także: Te firmy wsparły proaborcyjne protesty

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz