Skandal wywołany przez ukraińskiego prankstera podczas finału konkursu piosenki Eurowizji skomentowali ukraińscy politycy najwyższego szczebla.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko na konferencji prasowej ocenił przebieg konkursu piosenki Eurowizji w Kijowie. Odniósł się także do incydentu wywołanego przez ukraińskiego prankstera Witalija Sediuka, który podczas występu Jamali wyszedł na scenę i pokazał gołe pośladki.

Poroszenko uznał, że konkurs piosenki Eurowizji był zorganizowany na bardzo wysokim poziomie. Pochwalił piosenkę zwycięzcy z Portugalii, która bardzo mu się spodobała. Podobnie wypowiadał się o występie Jamali:

Bardzo, bardzo mi się spodobał, gdyby nie… ale i tak mi się spodobał… Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto wyskoczy i coś pokaże. Uważacie, że to jest wolność. Myślę, że jest bardzo źle, kiedy w taki sposób ludzie wyrażają siebie. 200 milionów ogląda Ukrainę. Dziesiątki tysięcy ludzi, wliczając w to wolontariuszy, pracowały ponad siły, by nie tylko zrobić to święto, ale także pokazać Ukrainę światu. I tu wyłazi jedna, za przeproszeniem, dupa, której wydaje się, że to jest coś, co świat ma oglądać na Ukrainie. – powiedział prezydent Ukrainy.

Ostrych słów nie szczędził także minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow. Urzędnik nazwał Sediuka „idiotą”. Minister przytoczył słowa prankstera, który miał powiedzieć, że obnażając się na scenie realizował swoje hobby, ponieważ „nieoficjalnie pracuje jako prowokacyjny dziennikarz”.

Ten materiał powstał dzięki pracy dziennikarzy portalu Kresy.pl.
Wspieraj rzetelne dziennikarstwo.

Minister napisał na Facebooku, że Sediuk został zatrzymany na 72 godziny a za obnażenie się grozi mu od kary grzywny do 5 lat pozbawienia wolności.

A na razie… ten wstyd dla kraju może realizować swoje „hobby” w celi aresztu. Chociaż ja bym mu nie radził pokazywania tyłka mieszkańcom tego miejsca. – napisał Awakow.

Jak pisze Euronews, incydent podczas finału Eurowizji nie był pierwszym skandalem z udziałem Sediuka. W przeszłości próbował zbliżyć się do Kim Kardashian i Leonardo DiCaprio. Miał też uderzyć w twarz Brada Pitta oraz dostać klapsa od Willa Smitha.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina nie chce wpuścić na Eurowizję rosyjskiej piosenkarki

Kresy.pl / Radio Swoboda / Facebook / Euronews

Reklama



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz