Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Od 10 czerwca do 9 września 2026 roku we wschodniej części Polski będzie obowiązywać nowa strefa ograniczona EP R131. W nocy przewidziano całkowity zakaz lotów, a w dzień loty będą możliwe tylko po spełnieniu określonych warunków lub po koordynacji z wojskiem. (more…)
Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że w rozmowie telefonicznej ostro zwrócił się do premiera Izraela Binjamina Netanjahu w sprawie walk w Libanie. Trump oskarżył go o niewdzięczność i powiedział: „Jesteś pie***ym wariatem […] Wszyscy nienawidzą Izraela z tego powodu”.
3 czerwca prezydent USA Donald Trump przyznał, że podczas rozmowy telefonicznej dotyczącej walk w Libanie ostro zwrócił się do premiera Izraela Binjamina Netanjahu, gdy Stany Zjednoczone próbowały doprowadzić do zakończenia działań wojennych z Iranem. Informacje w tej sprawie podała agencja Reuters.
W wywiadzie wyemitowanym w środę Trump został zapytany, czy nazwał Netanjahu „pie***ym wariatem” i oskarżył go o niewdzięczność, jak wcześniej podał Axios.
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
Droga ekspresowa S10 ma stworzyć brakujące połączenie między Szczecinem, Bydgoszczą i Warszawą. W najbliższych latach kierowcy otrzymają do dyspozycji kolejne odcinki trasy, jednak pełna realizacja inwestycji potrwa dłużej z powodu opóźnień na fragmencie w Wielkopolsce. Docelowo S10 ma stać się alternatywnym korytarzem transportowym dla autostrady A2.
W Polsce trwa realizacja kolejnych odcinków drogi ekspresowej S10, która docelowo ma połączyć Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock i aglomerację warszawską. Trasa ma wypełnić lukę w krajowej sieci drogowej, tworząc brakujące połączenie biegnące ukośnie przez kraj.
Przez ostatnie trzy dekady zrealizowano główne połączenia wschód–zachód oraz północ–południe, jednak nie powstała jeszcze pełna droga ekspresowa łącząca zachodnią część Pomorza z centralną Polską najkrótszą trasą. Obecnie podróż między Warszawą a Szczecinem wymaga najczęściej korzystania z autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, co oznacza konieczność nadłożenia około 70 km.
The Atlantic ocenia, że ukraińskie ataki na Moskwę podważyły narrację Kremla o „specjalnej operacji wojskowej”, która miała nie dotyczyć rosyjskich elit i klasy średniej. Według magazynu Ukraina coraz skuteczniej przenosi skutki wojny na terytorium Rosji. (more…)
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
Wypowiedzi ukraińskich polityków są wręcz komiczną kalką Litewskich. Dobrze ,że nie są w NATO i
UE mieli byśmy okazję poznać naszych wschodnich sąsiadów równie dokładnie jak Litwinów.
tagore
Spokojnie Poroszenko…….Putin teraz będzie trzepał kasiorę …..a nie zajmował się jakimiś zdegradowanymi, mafijnymi krajami.
Dostałeś już od Obamy,pożegnalny prezent…..Trump i UE pewnie cię oleje, w imię wyższych celów…..Pozostaje bazować na megalomanii Kaczyńskiego….Hehe
Ukraina w granicach sprzed konfliktu z Rosją była uznawana za państwo i nikt nie podważał jej terytorialnego kształtu, niemniej jednak lukę w sformalizowaniu stanu faktycznego z pewnością wykorzysta Władimir Putin. Zresztą Kreml już odniósł pierwsze zwycięstwo: 7 kwietnia 2014 roku ósmy Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wygłosił oświadczenie, które zostało zakazane do dystrybucji w ukraińskich mediach i Internecie, a w którym stwierdził, że ONZ nie może uznać działania Federacji Rosyjskiej względem Ukrainy jako naruszenia prawa, ponieważ zgodnie z dokumentami terytorium Ukrainy jest okręgiem administracyjnym ZSRS, nie jest zatem suwerennym państwem. Swoiste kuriozum stanowi fakt, iż – zdaniem ekspertów – Rosja może teraz złożyć oświadczenie o przynależności terytorium ukraińskiego do państwa rosyjskiego, zastrzegając, iż wszystko, co dzieje się w tym regionie stanowi wewnętrzną sprawę Rosji. Oznacza to, iż z punktu widzenia prawa międzynarodowego wybory z dnia 25 maja są nieważne. Kreml najwyraźniej jednak nie zamierza wykorzystywać w ten sposób sytuacji. Podobną zresztą inercję zachowują Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Być może wszystkie państwa bezpośrednio zaangażowane w konflikt stwierdziły, że metoda faktów dokonanych może jedynie zaognić i tak napiętą sytuację oraz uniemożliwić realizację celów, jakie stawiają sobie poszczególne strony. Nie jest jednak wykluczone, że koniec końców Zachód odda Rosji terytorium Ukrainy, jeżeli na horyzoncie pojawi się widmo zysku. W końcu nie raz tak robił a przez kolejne wieki w prowadzonej przez niego polityce niewiele się zmieniło.
Pustosłowie. A gdzie konkrety? Może najwyższa pora wstać od stołu?
Zabierajcie Waltzman swoje do nas przyjażnie z siekierą w herbie oraz swoje parszywe dla gojskiego bydła ”czekoladki” i ”cukierki”z polskich sklepów i het!
UPAdlińskie cukierki Polaku konsumujesz- banderowcom złoto w karmany pakujesz !!!!
Z Ukrainą nie ma co bawić się. Nie ma żadnego strategicznego partnerstwa Polski i Ukrainy.
Polska ma sięgać do Zbrucza i tyle. Ukraińska chołota w gułagi i do więzień, a Polaków zostawić…i tych mądrzejszych, jakieś 20-30 proc. społeczeństwa. Reszta w gułag, bo nic ich nie nauczyła historia. Ukraińcy to głupi i wredny naród. Z Banderą napewno zajdą do Europy!
Jeśli Polski rząd nie będzie miał jednoznacznej polityki wobec Ukrainy, to Ukraińcy sami sobie nie poradzą. Póki co jest ich już sporo w Polsce. I co będzie dalej. Dla Polski nie brzmi to optymistycznie, co prawda większość ma Kartę Polaka. Narażam się tym myślącym poprawnie politycznie, ale taka jest prawda. Ukraina to wymysł Sjonistów, aby upokorzyć ZSRR i Rosję.
Z Ukrainą nie ma co bawić się. Nie ma żadnego strategicznego partnerstwa Polski i Ukrainy.
Polska ma sięgać do Zbrucza i tyle. Ukraińska chołota w gułagi i do więzień, a Polaków zostawić…i tych mądrzejszych, jakieś 20-30 proc. społeczeństwa. Reszta w gułag, bo nic ich nie nauczyła historia. Ukraińcy to głupi i wredny naród. Z Banderą napewno zajdą do Europy!
Jeśli Polski rząd nie będzie miał jednoznacznej polityki wobec Ukrainy, to Ukraińcy sami sobie nie poradzą. Póki co jest ich już sporo w Polsce. I co będzie dalej. Dla Polski nie brzmi to optymistycznie, co prawda większość ma Kartę Polaka. Narażam się tym myślącym poprawnie politycznie, ale taka jest prawda. Ukraina to wymysł Sjonistów, aby upokorzyć ZSRR i Rosję.