Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
59 proc. badanych uważa, że decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego była słuszna – wynika z badania CBOS. Jednocześnie 75 proc. ankietowanych ocenia, że Polska i Ukraina powinny przede wszystkim współpracować wobec zagrożenia ze strony Rosji. (więcej…)
27-letni obywatel Ukrainy został skazany w trybie przyspieszonym na miesiąc pozbawienia wolności oraz dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów. Po odbyciu kary zostanie wobec niego wykonana decyzja zobowiązująca go do powrotu do kraju pochodzenia.
Policjanci z Komisariatu Policji w Liniewie zatrzymali 13 lipca około godz. 2:40 do kontroli drogowej samochód marki Peugeot, którym kierował 27-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna prowadził pojazd pomimo cofnięcia mu uprawnień.
Podczas sprawdzania danych kierowcy funkcjonariusze ustalili, że Starosta Tczewski wydał decyzję o cofnięciu mu uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Mieszkający w powiecie tczewskim Ukrainiec został zatrzymany.
Ukraiński 5 Kanał opublikował w czwartek fragment rozmowy z byłym szefem ukraińskiego IPN, znanym z negowania ludobójstwa na Wołyniu Wołodymyrem Wjatrowyczem, opatrując go pytaniem: „Czy Polacy stopniowo stają się nowymi Rosjanami?”. Polityk stwierdził, że dostrzega w polskim społeczeństwie procesy przypominające przemiany, które wcześniej zaszły w Rosji.
Wołodymyr Wjatrowycz, były szef ukraińskiego IPN i polityk znany z negowania ludobójczego charakteru zbrodni wołyńskiej ocenił, że jest to „całkowicie destrukcyjna strategia dla samej Polski”. Według niego podobne procesy miały wcześniej miejsce u wschodnich sąsiadów Ukrainy. Wjatrowycz odpowiadał na pytanie: „Czy Polacy stopniowo stają się nowymi Rosjanami?”.
Ukraiński deputowany oświadczył, że brak krytycyzmu wobec własnej przeszłości oraz dominacja propagandy nad historią przerodziły się w Rosji w niezdolność do krytycznej oceny bieżącej rzeczywistości.
Na Morzu Śródziemnym uzbrojeni żołnierze działający w ramach unijnej operacji IRINI podpłynęli szybkimi łodziami do tankowca „MV South Star” i weszli po drabinach na jego pokład. Działania zespołu abordażowego zabezpieczał z powietrza śmigłowiec.
W poniedziałek unijne służby sprawdziły przynależność państwową tankowca podejrzewanego o transport rosyjskich paliw i ukrywanie pochodzenia ładunków.
On July 20, Op. IRINI 🇪🇺 conducted a flag verification boarding of EU sanctioned MV SOUTH STAR in #Med #HighSeas in compliance with Art. 110 of #UNCLOS 🇺🇳. #IRINI supports EU efforts to counter the #RussianShadowFleet pic.twitter.com/PTTyTYNVYr
23 lipca Kościół katolicki obchodzi święto św. Brygidy Szwedzkiej – średniowiecznej mistyczki, założycielki zakonu brygidek i jednej z patronek Europy. Zanim rozpoczęła działalność religijną, przez blisko trzy dekady była żoną, matką ośmiorga dzieci i osobą zaangażowaną w pomoc ubogim.
Brygida urodziła się w 1303 roku w Finsta, w szwedzkiej prowincji Uppland, w rodzinie arystokratycznej spokrewnionej z dynastią panującą. Od najmłodszych lat wychowywano ją w głębokiej wierze. Jako młoda dziewczyna poślubiła Ulfa, zarządcę jednego z okręgów Królestwa Szwecji.
Małżeństwo Brygidy trwało 28 lat. Urodziło się w nim ośmioro dzieci, wśród nich późniejsza święta Katarzyna Szwedzka. Brygida troszczyła się nie tylko o wychowanie potomstwa, lecz także o rozwój religijny całego domu. Benedykt XVI przedstawiał jej rodzinę jako przykład prawdziwego „Kościoła domowego”.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, policja i prokuratura ujawniły schemat defraudacji środków przeznaczonych na budowę zabezpieczeń jednego z obiektów energetycznych w obwodzie mikołajowskim. Według śledczych wykonawca otrzymał niemal 68 mln hrywien zaliczki, ale konstrukcje przeciwko dronom nie zostały zainstalowane. (więcej…)
Dwa tygodnie temu Ukraińcy sami zerwali porozumienia, których zresztą nigdy nie przestrzegali. Poroszenko zapowiadał odbicie Donbasu. Była też mowa o „dawaniu po zębach”. Kiedy się okazało, że kolejny raz ponieśli klęskę militarną skamlą o zawieszenie broni, żeby się przegrupować, dozbroić, uzupełnić straty i ponownie złamać wszelkie ustalenia pokojowe.
Porozumienie mińskie z20 IX 2014r zawierane i podpisywane było przez delegatów 5-ciu a nie 3-eh stron:1/ukraina-Leonid kuczma,2/OBWE-Heidi Tagliavini,3/FR-ambasador Michaił Zurabow,4/DRL-Aleksander Zacharczenko,5/ŁRL-Igor Płotnicki.Jeżeli Ukraina walczy z separatystami z Donbasu,to dlaczego pan Poroszenko ciągle ignoruje przedstawicieli separatystów z DRL iŁRL? Jeżeli Poroszenko chce rozejmu,czy pokoju to niech rozmawia z tymi z kórymi walczy,a nie straszy ich biciem w zęby i piwnicami dla dzieci.Przecież Petro Poroszenko nie ma konfliktu z Niemcami i Francją,więc po co zawraca głowy ich przywódcom.Zakłamanie prezydenta PP jest na maksa.Skomli jak go leją,tryumfuję butą i grożbami jak mu militarnie odpuszczają.
To tak jak by złodzieje ukradli ci samochód i wysłali przedstawicieli celem dogadania się w sprawie okupu, to normalne że nie miał byś ochoty z bandytami rozmawiać. Ci bandyci to opłacani zdrajcy lub ruscy najemnicy.
dla mnie to są „rozmowy” pokroju – Izrael-Palestyna.
Putin napisał do niego list ws. wycofania ciężkiej artylerii z linii demarkacyjnej i nie dostał żadnej odpowiedzi. Natomiast Poroszenko wydał rozkaz ataku pozycje partyzantów. Grzeczność nakazuje odpowiedzieć na list, a nie stawiać żądania.
Przecież ruskich tam nie ma, to jakieś rozdwojenie jaźni 😉