Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prokuratura analizuje około 30 tys. internetowych wpisów dotyczących 7-letniej córki prezydenta Karola Nawrockiego. Śledczy wystąpili o międzynarodową pomoc prawną do Stanów Zjednoczonych i Chin, aby ustalić dane właścicieli kont na platformach społecznościowych. Zarzutów dotąd nie postawiono, ale prokuratura ocenia, że część autorów wpisów może ponieść odpowiedzialność karną.
Po wieczorze wyborczym prezydenta Karola Nawrockiego w 2025 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wszczęła postępowania w sprawie znieważających wpisów dotyczących jego 7-letniej córki Kasi Nawrockiej. Dziewczynka podczas wydarzenia żywiołowo reagowała na sytuację, przesyłała zgromadzonym buziaki i serduszka oraz tańczyła, co wywołało falę komentarzy w internecie.
Początkowo mokotowska prokuratura prowadziła sześć odrębnych postępowań. Każde z nich dotyczyło wpisów zamieszczonych na innej platformie internetowej.
Izraelskie wojsko będzie na razie kontynuować operacje w Libanie i nie wycofa się z kraju, poinformował w czwartek minister obrony Israel Kac. Tego samego dnia rano przedstawiciel Izraela podpisał w USA umowę rozejmową.
W czwartek rano czasu libańskiego w Waszyngtonie przedstawiciele władz Izraelu, Libanu i USA podpisali kolejne porozumienie mające ustanowić zawieszenie broni w tym drugim państwie. Wśród liczny warunków zapisano i ten, by zaprzestania ostrzału przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego oddziałów na północ od rzeki Litani. Symetrycznego warunku nie postawiono Izraelowi. Ten kontynuuje działania zbrojne na libańskim terytorium.
Nowe badanie CBOS pokazuje niskie zaufanie Polaków do funkcjonowania państwa i wymiaru sprawiedliwości. Większość ankietowanych uważa, że prawo nie jest stosowane jednakowo wobec wszystkich obywateli, a politycy nie odpowiadają realnie za jego naruszanie. Jednocześnie 80 proc. respondentów deklaruje, że prawo obowiązujące w Polsce jest warte przestrzegania.
Z tezą, że politycy podlegają takim samym zasadom prawa jak zwykli obywatele, zgodziło się 16 proc. uczestników badania. Odmiennego zdania było 79 proc. respondentów, a 5 proc. wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”.
Według sondażu 20 proc. badanych uważa, że sędziowie są niezależni od polityków. Odmiennego zdania jest 69 proc. respondentów, a 11 proc. nie miało zdania.
Władze Ukrainy, w tym jej prezydent, nie ukrywają, że brakuje im skutecznych antyrakiet. Ponieważ dostawy z USA stały się szczupłe, Kijów zwrócił się do innego państwa.
Agencja informacyjna UNIAN podała za Bloombergiem, że władze Ukrainy zwróciły się do Niemiec o przekazanie dodatkowych kilkudziesięciu pocisków systemu Patriot. Miałoby się to dokonać na mocy specjalnej umowy. Zakładałaby ona, że w zamian za pociski do Patriotów dziś, Ukraińcy przekażą w przyszłości Niemcom swoje pociski antyrakietowe, które dopiero opracowują.
„Rząd niemiecki analizuje wniosek Ukrainy i nie podjął jeszcze decyzji, choć ogłoszenie może nastąpić tuż przed lub w trakcie szczytu NATO w lipcu” - twierdzi Bloomberg.
Pentagon podniósł ocenę zagrożenia kontrwywiadowczego ze strony Izraela do poziomu krytycznego („critical”), czyli najwyższego w stosowanej klasyfikacji – podała w piątek stacja NBC News, powołując się na dwóch obecnych i jednego byłego urzędnika USA.
Według NBC decyzję w ostatnich tygodniach podjęła Defense Intelligence Agency (DIA), czyli wywiad wojskowy Pentagonu. Agencja miała opublikować wewnętrzny komunikat opisujący zmianę oceny zagrożenia ze strony Izraela. Jeden z obecnych urzędników USA, cytowanych przez stację, miał widzieć ten dokument.
Premier Słowacji Robert Fico chce rozmawiać z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen o zwrocie kosztów za sprzęt wojskowy przekazany Ukrainie — podała w piątek słowacka agencja TASR.
Ciekawe ilu w tym dezerterów? Znam jednego. Po 3 miesiącach na froncie, dostał urlop i uciekł do Polski pracować.
Jeszcze 4 mln. chcą ściągnąć zdrajcy a płace w Polsce będą się obniżać a nie rosnąć.Tłumaczenie że Polacy pracują w zach.Europie do mnie nie przemawia bo rodowici Niemcy, Angole Szwajcarzy itp.mają takie warunki bytowe i pracownicze że żadni cudzoziemcy pod względem ekonomicznym im nie zagrażają.Natomiast gdy ukrainiec zabiera, tak zabiera pracę Polakowi czy zaniża płace to naszemu obywatelowi pozostaje w najlepszym wypadku emigracja a w wielu przypadkach klepanie biedy.W pierwszej kolejności PRACA dla POLAKÓW.
to nie jest takie proste jak piszesz – w wielu miastach nie ma bezrobocia i deficyt pracowników jest ogromny ( ja znam z autopsji i Poznań i Wrocław ) – dajesz mnóstwo ogłoszeń, na które nikt nie odpowiada… ukraińcy ( ale zostawmy narodowość, żeby nie wzbudzać niepotrzebnych emocji ) wcale nie zaniżają stawek – bo zdają sobie sprawę z czasowości swojego pobytu w Polsce, i potrafią odejść z dna na dzień za kilka PLN więcej. Piszę oczywiście o legalnie zatrudnionych – bo szara strefa to zupełnie inny temat – i tu trudno winić pracowników, raczej administrację za brak kontroli i walki z procederm. Największym problemem, jaki tworzą pracownicy najemni z innych krajów jest brak presji na zmiany – bo jak pisałem – jak im się coś nie podoba – to po prostu odchodzą. Cały potencjał na znaczny gniew społeczny i presję na realny progres rozłądowano imigracją. Dzisiaj nie wiem, co musiałby się wydarzyć, żeby ciśnienie oddolne mogło cokolwiek zmienić…
Dalsze oferowanie zatrudnienia miernym pracownikom upaińskim w naszym kraju po zaniżonych stawkach napewno nie wspomoże demografii Polski. Rodacy po prostu będą opuszczać ojczyznę w celu poszukiwania godnego życia, jak to robią od wielu lat. Niestety, kretyńskie pisiory tego nie rozumieją i bez zastanowienia wprowadzają konsumpcyjny Program 500+. Taka inicjatywa nie pomoże. Pomyślcie pisiorki, to nie boli.