Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Sojusznicze dowództwo CTF Baltic ma zostać przeniesione z Rostocku do Gdyni i działać na bazie polskiego Centrum Operacji Morskich. Gen. Ireneusz Nowak ocenia, że decyzja wzmacnia pozycję Polski w NATO i potwierdza rosnące znaczenie Morza Bałtyckiego. (więcej…)
Rozbudowana sieć ma usprawnić dostawy paliwa dla wojsk NATO i połączyć państwa Europy Zachodniej ze wschodnią oraz północną flanką Sojuszu. Ankara domaga się przyspieszonego finansowania 21 przedsięwzięć realizowanych na swoim terytorium – pisze Politico, powołując się na dyplomatów sojuszu. Polska zabiega o ulokowanie w kraju centrum budowy rurociągów.
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania ambasadorów 32 państw NATO Turcja odmówiła zatwierdzenia wieloletniego porozumienia dotyczącego wartej 27 mld euro modernizacji i rozbudowy wojskowej sieci rurociągów paliwowych Sojuszu. Ankara uzależniła swoją zgodę od przyspieszenia finansowania projektów prowadzonych na jej terytorium, co może opóźnić zawarcie umowy do września – poinformowało „Politico”, powołując się na dyplomatów NATO.
Inwestycja ma objąć modernizację istniejących magazynów, systemów dystrybucji paliwa i rurociągów oraz budowę nowych połączeń prowadzących w kierunku wschodniej i północnej flanki NATO. Według przedstawicieli Sojuszu będzie to najdroższy projekt w historii NATO finansowany wspólnie przez państwa członkowskie.
Mokotowscy policjanci zatrzymali 34-letniego obywatela Sudanu podejrzanego o kradzieże rowerów. W zajmowanym przez niego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli rower elektryczny o wartości 12 tys. zł, skradziony kilka dni wcześniej przy ul. Tynieckiej. (więcej…)
BAE Systems podpisało umowę licencyjną umożliwiającą uruchomienie na Ukrainie lokalnej produkcji lekkiej haubicy L119 kalibru 105 mm. Pierwszy egzemplarz ma zostać wyprodukowany do testów, a docelowo powstać ma wariant dostosowany do potrzeb Sił Zbrojnych Ukrainy. (więcej…)
Chalil al-Hajja został nowym szefem Biura Politycznego Hamas, jak ogłosiła w poniedziałek palestyńska organizacja. Obejmuje kierownictwo w trudnej dla Hamasu sytuacji częściowej okupacji Strefy Gazy przez Izrael.
Poprzedni szef Biura Politycznego Hamasu, Ismail Hanijja zginął z rąk Izraelczyków w lipcu 2024 roku. Hanijja przez lata żył na emigracji, ale jeszcze tego samego roku zginął również Jahja Sinwar kierujący bezpośrednio strukturami organizacji w Strefie Gazy. Sam Hajja mógł podzielić ich los - był celem izraelskiego nalotu na budynek w stolicy Kataru - Dosze, gdzie przebywał wraz z kilkoma innymi działaczami Hamasu wysokiego szczebla. W maju 2007 roku izraelski nalot na jego dom rodzinny zabił siedmiu krewnych, w tym dwóch braci. W 2008 roku jego syn Hamza, bojownik skrzydła wojskowego Hamasu zginął w ataku dronów.
Podczas wojny w 2014 roku w izraelskim ataku zginął jego najstarszy syn al-Hajji - Osama, jego żona i trójka ich dzieci.
W połowie lipca 2026 roku marynarze coraz częściej odmawiają udziału w rejsach przez cieśninę Ormuz.
Rosnące zagrożenie dla statków handlowych sprawia, że przedsiębiorstwa żeglugowe mają problemy z utrzymaniem ruchu na jednej z najważniejszych tras transportowych świata.
Według „The Wall Street Journal” załogi nie chcą wpływać w rejon walk nawet pomimo oferowanych dodatków za pracę w strefie zagrożenia. Od początku wojny w Zatoce Perskiej zginęło co najmniej 17 marynarzy. Ruch przez cieśninę, który przed wybuchem konfliktu wynosił średnio około 130 jednostek dziennie, w niektóre dni spadał do zaledwie ośmiu statków.
Przecież, to Kanada – cywilizacja wyższa! Świństwem jest i kołtuństwem nie wierzyć w „szczere” przeprosiny autorek książki i kanadyjskiego wydawcy? Przeprosili? Przeprosili, więc o co chodzi?
obywatele polscy narodowości ukrainskiej brali czynny udział w jednostkach ss prawda jest taka
baciar kłamiesz to nie byli obywatele polscy lecz niemieccy, przecieź byliśmy pod okupancją niemiecką i jak mogliśmy być obywatelami polskimi. Byli tylko ludzie narodowości ukraińskiej którzy chętnie byli w SS ale nie narodowości polskiej
Wyznawcy zła łżą, kłamią, oszukują, bo taka ich rola upadłej duszy na Ziemi. Pies trącał tego niby „baciara”, ale na tym polega agentura takich drobnych gów..en obsadzonych we władzach (czy to w Kanadzie czy w jakimkolwiek kraju). Oni niby niechcący wtrącają coś na złośliwego, a w sytuacjach skandalu nawet oddelegują kogoś tam, kto przeprosi, ale ich rola polega na tym by ciągle przeszkadzać siłom dobra. A ponieważ w ostatnich latach mamy aż nadto przykładów, gdy małe gów..na ludzkie próbują zaszkodzić Polsce, to jest to dla nas potwierdzenie, że oni się Polski boją. Te maluczkie złośliwe mendy mogą nawet tego nie dostrzegać, że Polska jest dla nich wielkim przeciwnikiem, bo te maluczkie mendy wiedzą, że ich tylko podjudzili do obszczekiwania. Ważne, że to MY powinniśmy to dostrzegać. Wyznawcy zła zarówno w Chrześcijaństwie, jak i w Polsce widzą wielkie zagrożenie dla swojej idei podstępu i oszustwa.
Gdzie człowieku wyczytałeś te nowinki, podaj namiary, bo dotychczas nie natknęłam się na takowe podania. To jest taka prawda jak Wałęsy wygrane w totka. Nie pluj jadem i głupotą bo się zachłyśniesz.
Nalezy wycofac caly naklad tej ksiazki. Jest fizycznym niepodobienstwem zamieszczenie erraty w ksiazkach przeznaczonych do sprzedazy, albo juz kupionych. Trzeba sadownie wymoc ta procedure.
Zgadzam się w 100 % – errata to nie jest rozwiązanie takiego problemu – nie wierzę, że to pomyłka. Ciekawe, czy jest w tej aferze wątek upadliński.
Kto czyta Erraty umieszczone na końcu książki ??? Każdy jednakże ZAPAMIĘTA termin: polskie ss, który to milionom czytelników odpowiednio będzie się kojarzył. Jedyną możliwością naprawy błędu, dania nauczki autorkom i wydawnictwu jest żądanie usunięcia całego nakładu. W przeciwnym wypadku termin ten pozostanie w umysłach czytelników, którzy rozsieją go dalej.
To jawna kpina z Polaków. Powinni wycofać nakład i jeszcze dać duże ogłoszenia w najważniejszych czasopismach, tego powinna domagać się polska ambasada. Znając skład polskiego korpusu dyplomatycznego mam wątpliwości czy tak będzie.
Musimy sę domagać wycofania całego nakładu tej książki z użytku, koniec i kropka. Errata nie zadawala nas, bo tym kawałkiem dodatku, który nie każdemu może chcieć się nawet przeczytać, można sobie …………..
Wycofanie całego nakładu ze sprzedaży to nas interesuje i satysfakcjonuje w zadawalającym stopniu, plus przeprosiny w mediach w godzinach największej oglądalności.
„Na końcu dokumentu znalazły się krótkie przeprosiny za ból, jaki mogła wywołać u Polaków pomyłka.” Przyjmujemy i nadal domagamy się co powyżej. Ma też zaboleć finansowo, a może takich błędów gramatycznych inni będą się strzec, nauczeni przykładem, że za błędy się odpowiada tak samo jak nieznajomość prawa szkodzi.