Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Około 7 procent zmobilizowanych na Ukrainie miało ustawowe prawo do odroczenia służby, którego nie uwzględniono podczas mobilizacji. Według wojskowej rzeczniczki praw oznacza to nie tylko naruszenia wobec powoływanych osób, ale także niepotrzebne koszty dla państwa. (more…)
Pentagon ma wycofać się z planu rozmieszczenia pocisków Tomahawk w Niemczech z obawy, że Moskwa uznałaby to za eskalację. Decyzja oznaczałaby odwrót od porozumienia przygotowanego jeszcze za administracji Joe Bidena i wpisywałaby się w szersze ograniczanie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. (more…)
Minister kultury Marta Cienkowska ogłosiła przekazanie blisko 50 mln zł na III edycję projektu „Żydowskie Dziedzictwo Kulturowe”. Na stronie Żydowskiego Instytutu Historycznego zapisano, że priorytetem projektu jest „edukacja historyczna i kulturowa jako narzędzia zwalczania antysemityzmu.
W środę minister kultury Marta Cienkowska ogłosiła inaugurację III edycji projektu „Żydowskie Dziedzictwo Kulturowe”, finansowanego ze środków Funduszy Norweskich i EOG oraz budżetu państwa. Na działania związane z ochroną, dokumentowaniem i upowszechnianiem dziedzictwa Żydów w Polsce trafi blisko 50 mln zł.
„50 mln zł z EEA and Norway Grants i budżetu państwa trafi na realizację III edycji projektu «Żydowskie Dziedzictwo Kulturowe». To inwestycja nie tylko w ochronę dziedzictwa i edukację historyczną, ale także w lokalne społeczności w całej Polsce. Wiele śladów wielokulturowej historii naszego kraju znajduje się właśnie w mniejszych miejscowościach, gdzie pamięć wymaga dziś szczególnej troski i zaangażowania mieszkańców” — przekazała na platformie X Cienkowska.
57-letni obywatel Ukrainy zatrzymany po wyłowieniu suma z jeziorka Balaton na warszawskim Gocławiu usłyszał zarzuty związane z naruszeniem przepisów o rybactwie śródlądowym i ochronie zwierząt. Straż Graniczna zdecydowała o jego deportacji oraz pięcioletnim zakazie wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen. (more…)
Węgierski rząd ma w przyszłym tygodniu przedstawić parlamentowi ustawę antykorupcyjną, która ma spełnić unijne kryteria. Według ministra Dávida Vitézyego nowe przepisy mogą umożliwić wykorzystanie do 10 mld euro z Funduszu Odbudowy. Środki mają trafić między innymi na transport, energetykę odnawialną, małe firmy i mieszkania na wynajem.
„Będzie to kompleksowa ustawa antykorupcyjna, która poprawi również przejrzystość życia publicznego na Węgrzech. To realizacja kryteriów praworządności, które pozwolą nam sprowadzić do kraju środki unijne” — powiedział minister transportu i inwestycji Dávid Vitézy.
Może Cię zainteresować: Premier Węgier ogłasza porozumienie z Ukrainą – prawa Madziarów na Zakarpaciu mają być rozszerzone
66-letnia obywatelka Ukrainy próbowała przewieźć przez przejście graniczne w Medyce dwa kły morsa arktycznego. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wykryli okazy podczas kontroli autokaru wjeżdżającego do Polski z Ukrainy. Kobieta nie miała wymaganego zezwolenia, a za nielegalny przewóz okazów CITES grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Przecież, to Kanada – cywilizacja wyższa! Świństwem jest i kołtuństwem nie wierzyć w “szczere” przeprosiny autorek książki i kanadyjskiego wydawcy? Przeprosili? Przeprosili, więc o co chodzi?
obywatele polscy narodowości ukrainskiej brali czynny udział w jednostkach ss prawda jest taka
baciar kłamiesz to nie byli obywatele polscy lecz niemieccy, przecieź byliśmy pod okupancją niemiecką i jak mogliśmy być obywatelami polskimi. Byli tylko ludzie narodowości ukraińskiej którzy chętnie byli w SS ale nie narodowości polskiej
Wyznawcy zła łżą, kłamią, oszukują, bo taka ich rola upadłej duszy na Ziemi. Pies trącał tego niby “baciara”, ale na tym polega agentura takich drobnych gów..en obsadzonych we władzach (czy to w Kanadzie czy w jakimkolwiek kraju). Oni niby niechcący wtrącają coś na złośliwego, a w sytuacjach skandalu nawet oddelegują kogoś tam, kto przeprosi, ale ich rola polega na tym by ciągle przeszkadzać siłom dobra. A ponieważ w ostatnich latach mamy aż nadto przykładów, gdy małe gów..na ludzkie próbują zaszkodzić Polsce, to jest to dla nas potwierdzenie, że oni się Polski boją. Te maluczkie złośliwe mendy mogą nawet tego nie dostrzegać, że Polska jest dla nich wielkim przeciwnikiem, bo te maluczkie mendy wiedzą, że ich tylko podjudzili do obszczekiwania. Ważne, że to MY powinniśmy to dostrzegać. Wyznawcy zła zarówno w Chrześcijaństwie, jak i w Polsce widzą wielkie zagrożenie dla swojej idei podstępu i oszustwa.
Gdzie człowieku wyczytałeś te nowinki, podaj namiary, bo dotychczas nie natknęłam się na takowe podania. To jest taka prawda jak Wałęsy wygrane w totka. Nie pluj jadem i głupotą bo się zachłyśniesz.
Nalezy wycofac caly naklad tej ksiazki. Jest fizycznym niepodobienstwem zamieszczenie erraty w ksiazkach przeznaczonych do sprzedazy, albo juz kupionych. Trzeba sadownie wymoc ta procedure.
Zgadzam się w 100 % – errata to nie jest rozwiązanie takiego problemu – nie wierzę, że to pomyłka. Ciekawe, czy jest w tej aferze wątek upadliński.
Kto czyta Erraty umieszczone na końcu książki ??? Każdy jednakże ZAPAMIĘTA termin: polskie ss, który to milionom czytelników odpowiednio będzie się kojarzył. Jedyną możliwością naprawy błędu, dania nauczki autorkom i wydawnictwu jest żądanie usunięcia całego nakładu. W przeciwnym wypadku termin ten pozostanie w umysłach czytelników, którzy rozsieją go dalej.
To jawna kpina z Polaków. Powinni wycofać nakład i jeszcze dać duże ogłoszenia w najważniejszych czasopismach, tego powinna domagać się polska ambasada. Znając skład polskiego korpusu dyplomatycznego mam wątpliwości czy tak będzie.
Musimy sę domagać wycofania całego nakładu tej książki z użytku, koniec i kropka. Errata nie zadawala nas, bo tym kawałkiem dodatku, który nie każdemu może chcieć się nawet przeczytać, można sobie …………..
Wycofanie całego nakładu ze sprzedaży to nas interesuje i satysfakcjonuje w zadawalającym stopniu, plus przeprosiny w mediach w godzinach największej oglądalności.
“Na końcu dokumentu znalazły się krótkie przeprosiny za ból, jaki mogła wywołać u Polaków pomyłka.” Przyjmujemy i nadal domagamy się co powyżej. Ma też zaboleć finansowo, a może takich błędów gramatycznych inni będą się strzec, nauczeni przykładem, że za błędy się odpowiada tak samo jak nieznajomość prawa szkodzi.