Polskie media nazywają zbrodniarzy z UPA „ukraińskimi bohaterami wojennymi”

Znane portale informacyjne opisujące wydarzenia związane z blokadą marszu Ukraińców w Przemyślu nazywają członków z UPA, odpowiedzialnych za mordy na polskiej ludności i ataki na Polaków, „ukraińskimi bohaterami wojennymi”.

Jak informowaliśmy wcześniej, w swojej depeszy dot. ostatnich wydarzeń w Przemyślu PAP nazwała zbrodniarzy z UPA odpowiedzialnych za mordy na Polakach „ukraińskimi powstańcami, którzy w styczniu 1946 r. i maju 1947 r. zginęli w Birczy i Lisznej”.Faktycznie, byli oni odpowiedzialni za mordy na Polakach, w tym kobietach i dzieciach, podczas serii ataków na Birczę oraz okoliczne wsie, a także – w przypadku Lisznej – spalenia wsi Olchowce. Powodem przeniesienia szczątków upowców na cmentarz w Pikulicach było m.in. to, że mieszkańcy Birczy i Lisznej nie wyrażali zgody na pochowanie zbrodniarzy na miejscowych cmentarzach.

Przeczytaj: PAP nazywa zbrodniarzy z UPA „ukraińskimi powstańcami”

PAP zatytułowała swoją depeszę: „W Przemyślu próbowano zakłócić upamiętnienie ukraińskich bohaterów wojennych”. Znalazła się w niej wspomniana wzmianka nt. „ukraińskich powstańców”, jak określono bandytów z UPA. Sformułowanie z depeszy pojawiło się później w doniesieniach o incydencie na portalach wp.pl i onet.pl.

W poniedziałek znane portale informacyjne pisały z kolei o „zakłócaniu upamiętnienia ukraińskich bohaterów wojennych”. Sformułowanie to zostało użyte wcześniej przez Polską Agencję Prasową. Zostało ono wykorzystane m.in. przez portal Onet.pl, TVP.info, a także pojawiło się na portalu NaTemat.pl. W treściach artykułów dokonano pewnych korekt, które jednak nie zmieniły znaczenia. Sformułowanie „ukraińscy powstańcy” zamieniono na UPA, jednak nie podano tam ani informacji nt. tej organizacji, ani o tym, na czym polegała ich zbrodnicza działalność. Pominięto informację, że zginęli oni atakując Polaków – zarówno cywilów, jak i broniących ich żołnierzy LWP. Przy okazji ataków UPa, bojówkarze tej organizacji palili także okoliczne wsie.

Zobacz również: Dokonano patriotycznej rekonstrukcji tablic na grobach zbrodniarzy z UPA [+FOTO]

Portal Kresy.pl skontaktował się w tej sprawie z Polską Agencją Prasową. Jak nas poinformowano, korekta depeszy czy sprostowanie jest już niemożliwe. Pozostajemy jednak w tej sprawie w kontakcie z PAP.

Depesza Agencji donosiła o incydentach jakie miały miejsce podczas Panachidy – Polscy patrioci porwali koszulkę w banderowskich barwachnależącą do jednego z demonstrantów. Jak pisaliśmy podczas marszu dochodziło do antypolskich okrzykówze strony Ukraińców: „Jeszcze Polska nie zginęła ale zginąć musi”.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz