Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kreml odrzucił propozycję prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa dotyczącą zamrożenia działań wojennych i wznowienia negocjacji rosyjsko-ukraińskich. Moskwa utrzymuje, że wstrzymanie walk zależy od decyzji władz w Kijowie.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odrzucił w sobotę apel prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa o zamrożenie wojny na Ukrainie i powrót do rozmów pokojowych. Propozycja została przedstawiona podczas forum rosyjsko-kazachskiego w Omsku, w obecności Władimira Putina.
Według Pieskowa rosyjski przywódca szczegółowo przedstawił Tokajewowi aktualną sytuację dotyczącą działań wojennych. Rzecznik zacytował Putina, który miał stwierdzić, że „zamrożenie konfliktu jako takiego jest niemożliwe, biorąc pod uwagę stanowisko Kijowa”.
W poniedziałek władze Rumunii zadecydowały o określeniu jednego z pracowników rosyjskiej ambasady statusem persona non grata. To reakcja na drony wlatujące w przestrzeń powietrzną tego państwa.
Ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Strona rumuńska twierdzi, że powodem wezwania były powtarzające się naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej w dniach 24-26 lipca, zrelacjonował rosyjski portal Wiedomosti. „Podczas spotkania ambasadorowi Rosji przekazano oficjalną notę ustną, w której poinformowano o decyzji o uznaniu członka rosyjskiej misji w Bukareszcie za osobę niepożądaną i zażądano od niego opuszczenia Rumunii w ciągu pięciu dni” - stwierdziło w oświadczeniu rumuńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
To nie pierwszy przedstawiciel rosyjskiego MSZ, który musi opuścić Rumunię. Pod koniec maja władze rumuńskie uznały rosyjskiego konsula generalnego za personę non grata i zamknęły jego placówkę w Konstancy. Stało się to upadku drona na dach budynku mieszkalnego w Gałaczu. Dron został zestrzelony przez Ukraińców.
Były sekretarz stanu Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy miał kierować grupą, która przejęła pieniądze przekazane przez zagranicznych darczyńców na pomoc państwu po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji. Śledczy ustalili dotychczas, że zalegalizowano ponad 37 mln hrywien.
Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna poinformowały w poniedziałek o wykryciu zorganizowanej grupy podejrzanej o przejęcie i wypranie środków przeznaczonych na wsparcie Ukrainy. Jej organizatorem miał być były sekretarz stanu ukraińskiego MSZ, który zajmował stanowisko w latach 2020–2024.
Rumuński myśliwiec F-16 zestrzelił w niedzielę rano drona nad Morzem Czarnym, w pobliżu portu Sulina. To trzeci taki przypadek w ciągu trzech dni. Prezydent Rumunii Nicușor Dan oświadczył, że dalsze naruszanie rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję jest „niedopuszczalne i nie do tolerowania”. (więcej…)
28 lipca Kościół w Polsce obchodzi wspomnienie św. Szarbela Makhlufa – maronickiego zakonnika, kapłana i pustelnika, który przez większą część życia pozostawał niemal zupełnie ukryty przed światem.
Dziś jego grób w libańskiej Annai jest jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych na Bliskim Wschodzie.
Święty Szarbel stał się symbolem surowego życia monastycznego, całkowitego oddania Bogu oraz nieustannej modlitwy. Szczególną czcią otaczają go nie tylko maronici i inni katolicy, lecz także część prawosławnych i muzułmanów, którzy przybywają do jego grobu, prosząc o uzdrowienie i pomoc.
Wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu pary obywateli Ukrainy. Jeden z nich miał próbować opuścić Wrocław, aby uniknąć odpowiedzialności. (więcej…)
No jak to „diło” reklamuje żyd Karol „Modzelewski”, dyżurujący maoista, to już wiadomo co to będzie. A kanalie z PISF nie dały ani złotówki na wiele polskich, patriotycznych produkcji – za to tylko dół z wapnem.
Wydam na film poprzez podatek i jeszcze jak teoretycznie pójdę do kina czy gdziekolwiek, żeby obejrzeć film znów zapłacę. Dobry polski sposób na kasę.
Tak wiec mamy „naszego” nowega bohatera narodowego! Lepiony i sklejany przez takie czysto polskie i oczywiscie „nasze” autorytety jak Barbara Toruńczyk, Jan Tomasz Gross, Helena Łuczywo – sama smietanka z najwyzszej „Wyborczej” polki. Nalezy mu sie pomnik co najmniej na miare Dzierzynskiego. Jego portret powinien zawisnac w kazdym wychodku, a on sam w sercu kazdego prawdziwego Bolszewika, albo gdziekolwiek indziej.