Urzędnik Pentagonu w randze wiceministra uznał polską ofertę w sprawie stałych baz wojsk USA w Polsce za niewystarczającą.

Sekretarz ds. sił lądowych w Pentagonie Mark Esper powiedział w środę agencji AFP, że w styczniu br., gdy wizytował Polskę, okazało się, iż tereny zaproponowane przez stronę polską pod ewentualną przyszłą stałą bazę amerykańskiej armii były zbyt małe. „Na przykład potrzeba wiele miejsca na ćwiczenia strzeleckie broni pancernej” – mówił Esper, którego funkcja w Departamencie Obrony USA odpowiada stanowisku wiceministra. Według niego poligon zbudowany na oferowanym terenie nie funkcjonowałby zgodnie z oczekiwaniami Amerykanów. [Teren] „nie był wystarczająco solidny aby rzeczywiście zapewnić nam utrzymanie poziomu gotowości, jaki chcielibyśmy mieć” – mówił amerykański urzędnik.

Esper wskazywał także na inne okoliczności, które stoją na przeszkodzie amerykańskiej armii w Europie – są nimi przeszkody biurokratyczne i infrastrukturalne, które zmniejszają mobilność amerykańskich jednostek. „Już teraz mamy problemy z transportem ciężkiego sprzętu czy podobnych rzeczy” – mówił przypominając przypadki utknięcia w Polsce pociągów z amerykańskim sprzętem jadącym na ćwiczenia w Niemczech. Według niego zdarzały się one z powodów biurokratycznych oraz rozstępów szyn. Dodawał jednak, że jest to specyfika nie tylko Polski, lecz całego regionu.

Podobną rezerwę wobec propozycji zbudowania „Fort Trump” w Polsce wyrażał we wtorek sekretarz obrony USA James Mattis. Według niego przed ostateczną decyzją w tej sprawie należy przeanalizować „szereg szczegółów”.

„Nie chodzi tylko o bazę” – mówił Mattis dziennikarzom. „Chodzi o poligon do ćwiczeń, o infrastrukturę w bazie i wszystkie tego typu rzeczy” – dodawał.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że podczas wtorkowej wizyty Andrzeja Dudy w Białym Domu prezydent USA Donald Trump wspomniał o polskiej propozycji utworzenia stałych baz wojsk USA w Polsce. – Rozważamy coś takiego, chcemy o tym rozmawiać – powiedział Trump. Zaznaczył, że Polska „jest gotowa wnieść bardzo duży wkład dla Stanów Zjednoczonych, aby przybyły i były obecne w Polsce”. Dodał, że bezpieczeństwo Polski jest dla niego bardzo ważne. – Prawie tak ważne, jak dla tego człowieka – mówił Trump, wskazując na prezydenta Dudę. – Mam nadzieję, że razem zbudujemy w Polsce „Fort Trump” – wtrącił z uśmiechem polski prezydent.

CZYTAJ TAKŻE: Czaputowicz: pokazujemy Amerykanom, że u nas jest taniej niż w Niemczech

Kresy.pl / AFP / Głos Ameryki / RMF FM




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    gutek :

    nic „polski” rząd podniesie podatki i pieniądze się znajdą, przecież Polacy gotowi są zapłacić za „bezpieczeństwo”. Pajace z „polskiego” rządu mają bogate doświadczenie co trzeba robić jak się coś na poważnie się zacznie, będą patriotami swojego kraju w Londynach Noych Yorkach i Vancouverach