Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Eskalacja zbrojna jaką Izraelczycy rozpoczęli w Libanie miała wywołać wściekłość prezydenta USA, który miał wylać ją na premiera Binjamina Netanjahu w czasie rozmowy telefonicznej.
Donald Trump odbył rozmowę telefoniczną z Netanjahu w poniedziałek, a więc równo tydzień po ogłoszeniu przez niego nowej operacji ofensywnej na terytorium Libanu. Jak twierdzi portal Axios w czasie rozmowy miało dojść do wybuchu amerykańskiego prezydenta, który w ostrych słowach zwrócił się do swojego sojusznika, krytykując jego agresywne działania.
Według źródeł Axiosa zaznajomionych z treścią rozmowy, Trump oskarżył Netanjahu o niewdzięczność i zaatakował go wprost, mówiąc: „Jesteś pie***ym wariatem. Siedziałbyś w więzieniu, gdyby nie ja. Ratuję ci tyłek. Wszyscy cię teraz nienawidzą. Wszyscy nienawidzą Izraela z tego powodu” - przytoczył za amerykańską redakcją portal libańskiej Al Mayadeen. "Co ty, k***a, robisz?" - miał zwrócić się do izraelskiego premiera Trump.
Dwa rosyjskie myśliwce Su-30 zostały przechwycone nad Morzem Bałtyckim przez francuskie Rafale pełniące dyżur w ramach misji NATO Baltic Air Policing. Samoloty poderwano z bazy w Szawlach na Litwie. (more…)
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił, że polityka Waszyngtonu wobec Tajwanu nie uległa zmianie. Jednak sprawa pakietu uzbrojenia o wartości 14 mld dolarów nadal pozostaje analizowana. Zgodnie z Ustawą o stosunkach z Tajwanem z 1979 roku Stany Zjednoczone są zobowiązane do dostarczania Tajpej uzbrojenia o charakterze obronnym.
We wtorek podczas przesłuchania w Komisji Spraw Zagranicznych Senatu sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że polityka Stanów Zjednoczonych wobec Tajwanu nie uległa zmianie, a Waszyngton chce utrzymania obecnego status quo.
„Najważniejsze, co musimy zrozumieć, to to, że chcemy, aby status quo został zachowany w obecnej formie. Taka jest nasza polityka, to powiedzieliśmy i to nadal mówimy” — powiedział sekretarz stanu USA.
BlueBird Tech rozpoczęła współpracę z ukraińskim biurem konstrukcyjnym nad krajowymi bombami kierowanymi. Firma zapowiada prace nad technologią, prototypami oraz przygotowaniem produkcji seryjnej. Aktualnie ukraińskie siły korzystają głównie z amerykańskich JDAM-ER.
Na Ukrainie firma technologiczna BlueBird Tech ogłosiła rozpoczęcie współpracy z jednym z czołowych krajowych biur naukowo-projektowych w celu opracowania i uruchomienia masowej produkcji ukraińskich bomb lotniczych kierowanych — podało biuro prasowe spółki.
Projekt ma służyć rozwojowi precyzyjnych środków rażenia z powietrza, które zwiększą możliwości Sił Zbrojnych Ukrainy w warunkach rosnącego znaczenia broni dalekiego zasięgu na współczesnym polu walki.
Warszawa opowiada się za wykluczeniem ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z systemu tymczasowej ochrony w Unii Europejskiej — podało RMF FM. Polska popiera także stopniowe wygaszanie specjalnych przywilejów dla uchodźców z Ukrainy i przechodzenie na standardowe przepisy migracyjne. (more…)
2 czerwca Kościół katolicki wspomina błogosławionego Sadoka i 48 Towarzyszy, dominikańskich męczenników sandomierskich, którzy według tradycji zginęli podczas drugiego najazdu mongolskiego na Polskę.
O dzieciństwie i młodości błogosławionego Sadoka nie zachowały się pewne informacje. Według tradycji należał do pierwszego pokolenia dominikanów związanych ze świętym Dominikiem Guzmanem. Najstarsza wzmianka łączona z jego działalnością dotyczy kapituły generalnej dominikanów w Bolonii w 1221 roku. To właśnie wtedy Sadok wraz z innymi braćmi miał zostać wysłany na Węgry z misją organizowania nowej prowincji zakonu kaznodziejskiego.
W kolejnych latach Sadok miał pełnić funkcję przeora w Zagrzebiu i brać udział w misjach wśród Kumanów, czyli Połowców. Tradycja wiąże jego działalność misyjną z terenami dzisiejszej Mołdawii i Wołoszczyzny. Okoliczności, w jakich trafił później do Sandomierza jako przeor tamtejszego klasztoru dominikanów przy kościele świętego Jakuba, nie są znane. Możliwe, że był już wówczas człowiekiem starszym, doświadczonym wieloletnią pracą zakonną i misyjną.
Ja pierniczę….
Skandal na tle obyczajowym.
Pan Ireneusz Lisiak myślał racjonalnie i oczywistą prawdę powiedział,że w solidarnościowym systemie emerytalnym jego wnuki muszą płacić na emerytury homoseksualnych,w tym pedalskich,którzy nie mając dzieci z solidarnościowego systemu emertalnego pasożytniczo korzystają. Słowa pana Lisiaka nie są żadną fobią tylko logicznym wywodem człowieka rozumnego.Postawa obsługi pociągu państwowej spółki PKP Intercity,w szczególności kierownika pociągu,jak też funkcjonariuszy Policji jest skandaliczna.Wyprowadzenie z pociągu jego pasażera posiadającego bilet w oparciu o bzdurne posądy to działanie bezprawne.Funkcjonariusze państwa polskiego złamali zapisy Konstytucji RP,w tym Art 52 pkt 1 :”Każdemu zapewnia się wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej Polskiej…”,oraz art 54 pky 1: “Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”.Umownie zakładam,że wagon pociągu PKP Intercity,w którym to skandaliczne zajście się odbyło,nie był oznaczony napisem: TYLKO DLA HOMOSEKSUALISTÓW.
Ciekawe jaka będzie reakcja pasażerów ,a później policji ,gdy “kochający inaczej”, skrytykuje i obrazi przedstawicieli hetero?
To jakaś aberracja, których – w takim tempie – należy się spodziewać coraz więcej. Może kierownik też “nie ten tegu”? Normalnie bilet stanowi umowę, zawartą pomiędzy podróżującym, a przewoźnikiem. Nieawanturujący się klient został bezpodstawnie usunięty z pociągu, więc powinien wytoczyć im sprawę, choć z drugiej strony znajdą się w nieszczęsnym Wrocławiu i tacy, którzy z miejsca posądziliby go o sianie topowej “mowy nienawiści”, tęczowa swołocz zaraz by skorzystała.
Nie do wiary!!!!
Myślę że to prowokacyjna “ustawka” jechał na wykład ale prawdopodobnie o Żydach
wykład o żydowskim antypolonizmie i wszystko jasne, na bank prowokacja, by zakłócić spotkanie