Sąd Okręgowy w Suwałkach skazał Tunezyjczyka Lassada A. na 12 lat więzienia za zabicie Polaka pod barem w Ełku w noworoczną noc na przełomie 2016 i 2017 roku.

Sąd Okręgowy w Suwałkach skazał Tunezyjczyka nie tylko na pozbawienie wolności, ale orzekł też, iż skazany musi zapłacić w sumie 70 tys. zł zadośćuczynienia matce i siostrze zmarłego, poinformowała w poniedziałek rozgłośnia RMF FM. Tym samym sąd przychylił się do zdania prokuratury, która wnioskowała właśnie o taki wymiar kary. Obrona chciała natomiast uniewinnienia imigranta.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Do zabójstwa doszło w noworoczną noc ma przełomie 2016 i 2017 r. 21-letni Daniela R. wyszedł z baru z Ełku w którym pracował skazany, zabierając bez płacenia dwie butelki z napojem. Został zatrzymany przez pochodzącego z Algierii właściciela baru, a także przez skazanego, który pracował w nim jako kucharz. W czasie szarpaniny Tunezyjczyk użył noża.

„Oskarżony użył noża długiego, ostrego i użył go w taki sposób, że wymierzony cios trafił prosto w klatkę piersiową, czyli tam, gdzie znajduje się serce i spowodował natychmiastowy zgon” – mówił w czasie odczytywania wyroku sędzia Maciej Romotowski. Podkreślił przy tym, że bez względu na zachowanie zamordowanego „W Polsce na samosądy miejsca nie ma. Niezawisłe sądy w Polsce są od tego żeby wymierzać sprawiedliwość a nie sami pokrzywdzeni. Mogli oni zadzwonić na policję, kiedy doszło do kradzieży”. Jednak fakt, że zamordowany był agresywny i wywołał w barze awanturę uznany został za „niewielką okoliczność łagodzącą”.

Już wcześniej wyrok usłyszał pochodzący z Algierii właściciel baru. Abdi L. sam wystąpił o poddanie się każe. Został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata za udział w bójce i nieudzielenie pomocy zaatakowanemu nożem Danielowi.

Sądy wydawały także wyroki w sprawie kilkudziesięciu osób, które uczestniczyły w zamieszkach spowodowanych zabójstwem. Tłum mieszkańców Ełku zgromadził się po zbrodni pod barem, którego pracownik dokonał przestępstwa. Uczestnicy protestu zdemolowali witrynę lokalu oraz wdali się w przepychanki z policją.

rmf24.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz