Pomnik gen. Świerczewskiego w Jabłonkach zostanie rozebrany

Pomnik, który stoi w miejscu, gdzie UPA zabiła gen. Świerczewskiego, zostanie zdemontowany i przeniesiony do muzeum propagandy.

W środę 21. lutego br. zacznie się rozbiórka pomnika gen. Karola Świerczewskiego stojącego w Jabłonkach w woj. podkarpackim. Datę rozpoczęcie rozbiórki podał rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Jeżeli warunki pogodowe pozwolą w najbliższą środę (21 lutego) planowane jest rozpoczęcie prac związanych z rozbiórką pomnika gen. Świerczewskiego. Pozwolenie na jego demontaż wydał starosta leski. Operacja będzie kosztować 52 tys. netto. Koszty pokrywa z własnych środków Nadleśnictwo Baligród, po czym występuje o zwrot tych nakładów z budżetu państwa za pośrednictwem wojewody podkarpackiego – powiedział Marszałek.

Świerczewski, urodzony w Warszawie, od rewolucji październikowej był działaczem komunistycznym; m.in. walczył przeciwko Polsce w 1920 roku jako oficer Armii Czerwonej. Podczas wojny domowej w Hiszpanii dowodził międzynarodowymi oddziałami walczącymi po stronie republikańskiej. Przybrał wówczas pseudonim „Generał Walter”. Podczas II wojny światowej został skierowany z Armii Czerwonej do „ludowego” Wojska Polskiego. Zginął 28. marca 1947 roku w zasadzce Ukraińskiej Powstańczej Armii pod Jabłonkami w Bieszczadach, gdzie odbywał inspekcję garnizonów wojskowych jako wiceminister obrony narodowej. Wkrótce po śmierci gen. Świerczewskiego władze komunistyczne rozpoczęły wysiedlanie ludności ukraińskiej w ramach Operacji Wisła.

W miejscu śmierci Świerczewskiego władze PRL postawiły pomnik projektu Franciszka Strynkiewicza. W opinii IPN istnienie pomnika kłóciło się z zasadami szacunku pamięci narodowej oraz z zakazem gloryfikacji systemów totalitarnych. Jak twierdzi rzecznik Marszałek, „apele i petycje o usunięcie pomnika z przestrzeni publicznej kierowano do władz od wielu lat”. O demontażu pomnika zdecydowano już ponad rok temu.

Rozebrany pomnik gen. Świerczewskiego trafi do jednego z muzeów komunistycznej propagandy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Jak zginął „Walter”?

Kresy.pl / Portal Samorządowy / Nowiny 24

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      lp :

      @jwu A jakże! Jeszcze kilka lat a doczekamy, że w miejsce pomnika komunisty Świerczewskiego postawią pomnik sotennego Hrynia. Że rezun Hryń mordował Lachów od niemowlęcia do starca to nikogo nie będzie obchodziło bo to heroj nad heroje co zabił czerwonego polskiego generała, ku()a jego mać!

  1. RAFALXJXJXJ
    RAFALXJXJXJ :

    Pomnik nie kłuje w oczy Polaków,raczej zaciekawia i stawia pytania o przeszłość .Jest nieznośny dla banderowskich mieszkańców Bieszczad ,którzy są i mieszkają tam po 89r.kiedy mogli wrocic na dawne tereny. Sam w 1990 byłem świadkiem pod Komanczą jak
    jeden z miejscowych odgrażał sie ,że wyrżnie Polaków . Miało to miejsce na szlaku Komancza – Prełuki /kto wędrował to wie gdzie /Wtedy to było jakieś kuriosum ale teraz wszystko jasne.