Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Polskie władze kontynuują działania dyplomatyczne po nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Szefowie MSZ i MON zapowiadają rozmowy z przedstawicielami Ukrainy, licząc na zmianę decyzji.
Podczas wtorkowego spotkania z mieszkańcami Tarnogrodu minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odniósł się do decyzji władz Ukrainy. „Uważam, że prezydent Wołodymyr Zełenski popełnił błąd” — powiedział Sikorski.
Zobacz też: The Telegraph: Zełenski zraził jednego z najbliższych sojuszników Ukrainy
Według zestawienia serwisu Russia Matters z końca maja, jesienią 2025 roku ukraińskie ataki dronowe miały czasowo wyłączyć niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Nowsze dane Reutersa i Nowej Gaziety Europe wskazują na niższy obecny poziom zakłóceń, choć nadal dotkliwy — od około jednej czwartej do 32 proc. mocy przerobu ropy.
Ukraińskie uderzenia dronowe coraz mocniej ograniczają pracę rosyjskich rafinerii. Serwis Russia Matters podał w raporcie z 30 maja, że według danych z października 2025 roku ataki Ukrainy miały zmusić do wyłączenia niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Portal zastrzegł jednocześnie, że późniejsze szacunki Reutersa wskazywały na znacznie mniejszy spadek realnego przerobu ropy w skali całego roku.
Unia Europejska uzgodniła w poniedziałek porozumienie zezwalające państwom na wysyłanie migrantów, którym wydano nakaz opuszczenia UE, do „centrów powrotu” w państwach trzecich.
Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami rządów i parlamentów państw członkowskich, jak poinformowała we wtorek France24. Jeszcze w zeszłym roku jego projekt został zaproponowany przez Komisję Europejską. Będzie ono wymagało formalnego zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.
Komisja Europejska twierdzi, że nowe regulacje usprawnią procedury deportacji osób, które utraciły podstawy prawne dla pobytu w UE, przy jednoczesnym poszanowaniu tego, co nazywa "prawami podstawowymi". KE przyznaje, że obecnie tylko 20 proc. imigrantów, którym nakazano opuszczenie państw członkowskich faktycznie wyjeżdża.
The Telegraph ocenia, że Wołodymyr Zełenski decyzją o nadaniu ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA” zraził Polskę, jednego z najbliższych sojuszników Ukrainy. Brytyjski dziennik wskazuje, że ruch Kijowa obciążył relacje z Warszawą w momencie, gdy Ukraina nadal potrzebuje polskiego wsparcia. (more…)
Oficer Sił Zbrojnych Ukrainy Denys Jarosławski ocenił, że sprowadzanie migrantów zarobkowych może doprowadzić do głębokich zmian demograficznych na Ukrainie. Wskazał, że niedobór pracowników już teraz skłania firmy do zatrudniania cudzoziemców z Azji. Odniósł się także do zjawiska ograniczania aktywności zawodowej przez część mężczyzn w wieku poborowym z obawy przed mobilizacją.
Wojskowy ocenił, że trwająca wojna oraz zmiany na rynku pracy prowadzą do niedoboru lokalnych pracowników, a przedsiębiorstwa coraz częściej szukają zastępstwa poza granicami kraju. „Ta migracja zarobkowa, to katastrofa w dłuższej perspektywie” — powiedział Denys Jarosławski.
Według Jarosławskiego niektórzy ograniczają aktywność zawodową i unikają formalnego zatrudnienia w obawie przed kontaktem z instytucjami odpowiedzialnymi za mobilizację, co dodatkowo pogłębia niedobór pracowników na rynku pracy.
Atak drona spowodował pożar w rafinerii Zakład Ilski w Kraju Krasnodarskim. Sektor naftowy tego nadczarnomoroskiego regionu jest częstym celem ukraińskich uderzeń.
„W rafinerii Ilskiej wybuchł pożar w wyniku ataku drona. Według wstępnych informacji nie ma ofiar” - podało centrum zarządzania kryzysowego w ramach władz Kraju Krasnodarskiego. Ukraińska agencja informacyjna, że zakład był celem ataku kilku dronów. Pierwsze informacje o ogniu na jego terenie pojawiły się w mediach społecznościowych ze strony mieszkańców okolicy już w nocy.
Czy polski rzad nie czyta gazet? Anglia wycofala sie juz z wydalenia dyplomatow.
@lamia50 możesz podać źródło? państwa UE mają wydalić dyplomatów, podobnie USA
@lamia50 ponadto jak miałaby się wycofać z czegoś co już zrobiła 14.03?
powinno brzmieć”polskojęzyczny nierząd wydalił rosyjskich dyplomatów na życzenie przełożonych z usa ewentualnie izraela’.Po takim “ciosie”Putin poda się do dymisji a Rosja padnie na kolana.Ja mam tylko jedno pytanie!! Czy UDOWODNIONO że to zrobili Rosjanie? Bo coraz bardziej wygląda to na prowokację zachodnich służb.A tak swoją droga Czaputowicz ,dlaczego brakło wam ‘jaj” by wywalić z Polski antypolska ambasador izraela? Przełożeni nie pozwolili?
@jaro7 Tobie wolno tak komentować, ale wydalenie ambasadora to już inny kaliber. Rosji na przestrzeni wieków niczego nie udowodniono więc czego oczekujesz, że zostawią na miejscu wizytówkę z nazwiskiem sprawcy?
Brytole w ogóle kiedykolwiek w historii byli z nami solidarni? Bo z tego co się orientuje to chyba nigdy.
@UczSieHistorii Nigdy. Nawet włączając to tzw. gwarancje na papierze, które były pospolitym kłamstwem już w momencie podpisania i z gruntu nie miały być wdrożone.
@UczSieHistorii ja też nie pamiętam takiego momentu, że byli, ale czy to nie jest właśnie najlepszy moment, skoro inne kraje unii oraz US i Kanada wydalają szpiegów a u siebie namierzyliśmy szpiega w ministerstwie energii?
@Galamar Co to za zwrot: “najlepszy moment”? Co to za przedziwna argumentacja? Dobrze; zakładając, że rzekomy szpieg został u nas wykryty, to należałoby go zdemaskować chyba nieco wcześniej i podać do wiadomości. Cóż za niesamowity zbieg okoliczności. Czekanie na odpowiedni moment? Żenada. Polecenie “strategicznego sojusznika” i kurczowe trzymanie się tej metodologii.
Ponadto, jakie to konkretnie kraje wydaliły “szpiegów”, bo chyba nie wszystkie w tych państwach, które ogłosiły tego typu sankcje. Władze w/w krajów ogłosiły u siebie coś w rodzaju castingu? Nazywajmy rzeczy po imieniu.
@Gaetano wszędzie zbiegi okoliczności i wszędzie prowokacje. Pewnie strącenie holenderskiego samolotu pasażerskiego nad Donbasem to też amerykańska prowokacja?
Najlepszy moment to w polityce taki… a zresztą… to tylko drobne forum pod artykułem, a nie poważna dyskusja. Uważam, że nie mogli sobie wymarzyć lepszego momentu na taką operację, ale pewnie gdybyś Ty rządził to byś nie wydalał – jak Bułgarzy.
@Galamar Gdzie tutaj wszędzie zbiegi okoliczności? Pisałem o jednym, o żadnej prowokacji nie wspomniałem, czytaj ze zrozumieniem.
Nie ma ostatecznych i przesądzających dowodów na zestrzelenie MH17 przez Rosjan. W ogłoszonym 13 października 2016r. raporcie na temat katastrofy ogłoszono, że do strącenia malezyjskiego samolotu wykonującego lot MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur, został wykorzystany wyprodukowany w Rosji pocisk ziemia-powietrze Buk. Międzynarodowe śledztwo koordynowane przez Holandię nie wskazało jednak, kto wystrzelił rakietę (a propos, w konsulat RP w Łucku też uderzono pociskiem wyprodukowanym w Rosji – to tak gwoli przypomnienia). Wywiad usa nadal w tej sprawie milczy.
“Jaja i wigor May” – to jakiś żart? Postępowanie tej baby zdradza znamiona bezradności, niedojrzałości politycznej i frustracji. To nie jest “Żelazna Dama”, jeśli wiesz, o kim mowa, której nawet do pięt nie dorasta.
Niezrozumiałym jest, dlaczego ruscy mieliby mordować podwójnego agenta w przededniu wyborów i mundialu. Trzeba być niespełna rozumu, a tacy chyba nie są. Apeluję tylko o chłodne i roztropne podejście do tego tematu. Nie chcemy bynajmniej, aby ten szacowny portal zamienił się w swego rodzaju powielacz wiadomych mediów, tak przynajmniej zakładam.
Na postawione przeze mnie pytania nie mam odpowiedzi, ale rozumiem i szanuję to. Doceniam też zrozumienie tego drobnego niuansu pomiędzy szpiegiem a dyplomatą.
Zarzut, że uwierzyłem w “zielone ludziki”, odnośnie płw. Krymskiego, jest chybiony, o czym wyraźnie napisałem przy użyciu zwrotu “pod auspicjami” FR. Nie będę teraz wyjaśniał znaczenia tego słowa.
Bułgaria, owszem; tamtejszy premier stwierdził: “nie ma dowodów”, ale też i Austria, Słowenia, Luksemburg, Izrael, Cypr, Bośnia i Hercegowina, Turcja, Portugalia, Nowa Zelandia, Grecja. Jak dotąd te kraje, w tym kilka nal. do UE, nie dołączyły do chóru may i nie ogłosiły wydalenia dyplomatów.
Intrygującym zawsze było, co wyczerpuje atrybuty “poważnej dyskusji”.
Lizusostwo trwa, nawet kiedy “ukochana wspolnota” grozi nam i na nas szczeka.