Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski zamieścił w mediach społecznościowych swój komentarz do oświadczenia Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, który wyraził swoje zaniepokojenie odejściem dziennikarki Elizy Michalik z Superstacji. Jak wynika z informacji przekazywanych później przez duchownego, Facebook „zablokował” jego wpis o Bodnarze.

Odejście Michalik z Superstacji jest związane ze zmianą strategii tego kanału – zarząd stacji należącej do Polsatu zdecydował, że odchodzi ona od tematyki politycznej. W związku z tym Michalik, znana od czasu przejścia do tej stacji w 2007 roku z ostrych lewicowo-liberalnych poglądów (wcześniej pracowała dla propisowskiej „Gazety Polskiej”, katolickiego „Gościa Niedzielnego” i konserwatywnego „Ozonu”), których nie ukrywała na antenie, zdecydowała o odejściu z Superstacji. „Nie wyobrażam sobie moich programów bez tematyki politycznej. To dla mnie zbyt nagła zmiana, dlatego zdecydowałam się odejść” – tłumaczyła Wirtualnym Mediom.

Odejście z pracy liberalno-lewicowej dziennikarki zaniepokoiło Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. Napisał on w środę na Twitterze, że fakt ten jest „niezwykle ważnym powodem do refleksji nad stanem wolności mediów w Polsce”. RPO zadał też pytanie, czy nie kurczy się przestrzeń debaty publicznej w Polsce.

Jedną z osób, które odniosły się do wpisu Bodnara, był ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Doradził on Bodnarowi na Facebooku, by zajął się bardziej poważnymi sprawami niż „lobbowanie na rzecz osoby zatrudnionej w prywatnej stacji”. Zasugerował mu też złożenie rezygnacji.

Okazało się, że taki wpis spotkał się z ostrą reakcją Facebooka. Jak napisał później ks. Isakowicz na Twitterze, Facebook „zablokował” jego wpis. Z korespondencji ujawnionej przez duchownego wynika, że Facebook ograniczył widoczność postu o Bodnarze. „Tylko Ty możesz zobaczyć ten post”. – informację o takiej treści otrzymał duchowny.

„Proszę jak wygląda wolność słowa w Trzeciej RP! Przed chwilą FB Marka Zuckerberga zablokował mój wpis o RPO. Czy Adam Bodnar zaprotestuje przeciw tej cenzurze z taką samą determinacją jak ws. Elizy Michalik? – zapytał duchowny na Twitterze.

Ks. Isakowicza-Zaleskiego w obronę wziął m.in. publicysta „Do Rzeczy” Rafał Ziemkiewicz. „Lewactwo z fejsbuka szaleje. Co we wpisie ks. dobrodzieja może być choćby najbardziej naciąganym pretekstem jego zablokowania?” – pytał na Twitterze. „Niech ktoś panu RPO Adamowi Bodnarowi prześle wywody Pawła Wrońskiego o tym, że prywatny właściciel mediów ma prawo i wie co robi, pisane, gdy Hajdarowicz niszczył „Uważam Rze” i „Rzeczpospolitą”. Pan Bodnar przeczyta takiego ałtoryteta, to się zaraz uspokoi” – stwierdził w innym tweecie Ziemkiewicz.

Post ks. Isakowicza-Zeleskiego jest obecnie dostępny na Facebooku, co sugeruje, że serwis ten zmienił jego widoczność.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook blokuje posty portalu Kresy.pl

Kresy.pl / Facebook / Twitter




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz