Konfederacja wygrała w sądzie z Facebookiem

Warszawski sąd wydał zarządzenie zakazujące Facebookowi ograniczania wyświetleń profilu Konfederacji, który został zablokowany na początku tego roku – poinformowali w środę politycy tego ugrupowania.

O sądowej wygranej z Facebookiem poinformowali na konferencji prasowej przed Sądem Okręgowym w Warszawie przedstawiciele Konfederacji – mecenas Michał Wawer i poseł Jakub Kulesza.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3816.49 PLN    (17.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Możemy wreszcie ujawnić, że przez ostatnie miesiące (…) przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczyło się przedprocesowe postępowanie zabezpieczające i w tym postępowaniu odnieśliśmy sukces. Sąd wydał zarządzenie, że do czasu rozstrzygnięcia właściwego procesu Facebook ma zakaz ograniczania wyświetleń Konfederacji (…)” – powiedział Wawer nazywając postanowienie sądu „dopiero pierwszą wygraną bitwą”.

Prawnik Konfederacji zaznaczył, że większym wyzwaniem od uzyskania takiego orzeczenia jest jego wyegzekwowanie. Jego zdaniem główna rola w tym względzie należy do polskich sądów i władz państwowych. „Tu stoczy się w tej chwili bitwa o to, czy państwo polskie jest w stanie wyegzekwować rzeczywiście orzeczenie sądowe, czy skończy się tym, że będzie nieskuteczna egzekucja, bądź niewielka grzywna, którą Facebook po prostu zapłaci, lub też całkowite zignorowanie tego zarządzenia” – mówił Wawer.

Michał Wawer poinformował również, że tego dnia Konfederacja złożyła właściwy pozew przeciw Facebookowi i od tej pory ugrupowanie będzie toczyć walkę z Facebookiem dwutorowo – o rozstrzygnięcie o charakterze trwałym oraz o wyegzekwowanie zabezpieczenia.

W opinii Wawera znaczenie tego procesu wykracza daleko poza interes samej Konfederacji. „W naszym pozwie domagamy się m.in. trwałego, ostatecznego ustalenia przez sąd, czy Facebook w ogóle ma prawo blokować posty, profile, wszystkich polskich polityków, nie tylko polityków Konfederacji” – podkreślił Wawer. „W tym procesie będzie się rozstrzygało, czy przez kolejne lata o prawie do zabierania głosu w internecie, prawie de facto udziału w trwającej nieustannie kampanii wyborczej, będą decydowały międzynarodowe korporacje – Facebook i inne platformy społecznościowe” – dodawał.

Według portalu Interia poseł Jakub Kulesza dodał, że Konfederacja walczy o to, by zagraniczne korporacje nie mogły kształtować polskiej sceny politycznej i wpływać na demokrację.

5 stycznia br. profil partii politycznej Konfederacja Wolność i Niepodległość w serwisie społecznościowym Facebook przestał działać. Właściciel Facebooka, firma Meta, w wydanym oświadczeniu powiadomiła, że strona Konfederacji została usunięta, ponieważ „wielokrotnie naruszała standardy społeczności, w szczególności dotyczące zasad walki z COVID-19 i środków ostrożności z tym związanych oraz mowy nienawiści”.

Profil Konfederacji był najpopularniejszym profilem polskiej partii politycznej na Facebooku. Obserwowało go ponad 670 tys. użytkowników – to więcej niż liczba osób śledzących wówczas profile PO i PiS razem wzięte.

Kresy.pl / interia.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz